„Projekt ‘Rodzina 500 plus’ budził wściekły sprzeciw partii Tuska. Także na prawicy były osoby sceptyczne wobec tego rozwiązania. Po 10 latach przeciwników nie widać. Wszyscy są za, bo zobaczyli ile ten program dał Polakom’ - napisała w serwisie X Beata Szydło, była premier, obecnie europosłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Beata Szydło w mediach społecznościowych przypomniała, że 10 lat temu, 1 kwietnia 2016 roku wprowadzony został przez Prawo i Sprawiedliwość program 500+.
Wprowadzenie programu wspierającego polskie rodziny było jednym z naszych głównych założeń programowych w kampanii wyborczej 2015 roku. Po objęciu władzy przez PiS spełniliśmy naszą obietnicę – tak samo, jak wiele innych. Stworzenie i wdrożenie programu „Rodzina 500 plus” zajęło ledwie kilka miesięcy – przede wszystkim za sprawą nadzwyczajnej pracy minister Elżbiety Rafalskiej i Jej ekipy z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Warto też pamiętać o wielkiej roli ówczesnego ministra finansów Pawła Szałamachy, który umożliwił finansowanie programu
— wskazała.
W tamtym czasie projekt „Rodzina 500 plus” budził wściekły sprzeciw partii Tuska. Także na prawicy były osoby sceptyczne wobec tego rozwiązania. Po 10 latach przeciwników nie widać. Wszyscy są za, bo zobaczyli ile ten program dał Polakom
— dodała.
Sukces
Beata Szydło przypomniała, że „1 kwietnia 2016 roku rozpoczęło się składanie wniosków dla uczestników „Rodzina 500 plus”, a od 1 czerwca 2016 – wypłata środków (z wyrównaniem od kwietnia)”.
Początkowo rodziny otrzymywały pieniądze na drugie i wszystkie kolejne dzieci, a od 2019 – na wszystkie. W 2023 rząd PiS zaproponował podwyższenie kwoty do 800 złotych na dziecko. W tym czasie już żadnych głosów sprzeciwu nie było, a rząd Tuska zaczął wręcz przedstawiać to jako swój własny pomysł. Można się z tego śmiać, ale pokazuje to, jaką drogę przebyła Polska i Polacy. I jak wielkie znaczenie miało wprowadzenie #Rodzina500plus w 2016 roku
— wskazała.
W styczniu 2026 roku wypłatami objętych było 6,68 miliona dzieci, co oznacza łącznie kwotę 5,34 miliarda złotych miesięcznie. Badania wykazują, że te pieniądze są wydawane bardzo rozważnie na potrzeby dzieci, a 25 proc. rodziców regularnie odkłada część pieniędzy na przyszłość ich dzieci
— zauważyła.
Jeśli rodzina zaczęła otrzymywać środki na dziecko w 2016 roku, to znaczy, że do dziś (jeśli dziecko nadal jest niepełnoletnie), otrzymała już łącznie 68 tysięcy złotych. W przypadku rodzin wielodzietnych jest to odpowiednio więcej
— podkreśliła.
Kluczowy program
Była premier zauważyła, że „niektórzy komentatorzy podnoszą kwestię braku demograficznych efektów programu”.
Jednakże po 2016 roku miał miejsce – niewielki, ale jednak – wzrost liczby urodzeń. Do załamania polskiej demografii w ostatnich latach przyczyniła się pandemia oraz poczucie zagrożenia wywołane wojną na Ukrainie. W Czechach, które w naszym regionie posiadały niezłe współczynniki demograficzne, po 2022 doszło do podobnego załamania. Czasy są ciężkie. Ale damy radę. Musimy jednak znajdować nowe odpowiedzi na potrzeby społeczeństwa. To było kluczowe w 2015 roku i jest kluczowe teraz
— napisała.
Adrian Siwek/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756938-10-lat-500-plus-szydlo-budzil-wsciekly-sprzeciw
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.