„Wlasnie wstrzymano do mnie [Kardiolog] rejestracje do konca roku. Wyrobiłem wszystko” - napisał na portalu X internauta, który przedstawia się jako kardiolog, hemodynamista. Bardzo „zainteresowało” to europosła KO Bartosza Arłukowicza, przy czym w pewnym momencie zaczął kpić ze swojego interlokutora. „Przecież prawdę napisał” - skomentował Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej. Po stronie lekarza opowiedzieli się politycy opozycji, m.in. Janusz Cieszyński i Katarzyna Sójka.
Choć rząd Donalda Tuska - wbrew temu, o czym przekonuje, czyli że rzekomo nie lubi się chwalić - regularnie opowiada o „sukcesach”, zapominając przy tym, że nie o swoich, tylko poprzedników. Tymczasem są takie dziedziny funkcjonowania państwa, gdzie wyraźnie dzieje się bardzo źle. Do przykładów należy ochrona zdrowia.
Czytaj także
Arłukowicz dyskutuje z lekarzem
Właśnie wstrzymano do mnie [Kardiolog] rejestracje do końca roku. Wyrobiłem wszystko
— napisał internauta o nicku Krzysztof, który według opisu na portalu X jest kardiologiem hemodynamistą, w przeszłości pracował na SOR, a obecnie leczy otyłość i wykonuje zabiegi m.in. z flebologii i medycyny estetycznej.
Wpisem zainteresował się m.in. Bartosz Arłukowicz - europoseł Koalicji Obywatelskiej,z zawodu lekarz, a w przeszłości minister zdrowia.
Panie doktorze. Jestem zaniepokojony. Za które badania nikt nie płaci? Proszę o precyzyjne informacje. Która przychodnia?
— zapytał.
Panie ministrze. Dzień dobry! Mieliśmy źle zaprojektowany plan przyjęć na ten rok i podeszliśmy zbyt ambitnie do ilości pracy. Rozłożenie jej zamiast równomiernie na cały rok jak wskazuje logika, była zbyt skoncentrowana. Musimy na nowo zapewne zmienić terminarz, aby lepiej gospodarować środkami i czasem. Aby być dokładnym, za każde badanie NFZ płaci! Aby być tez dokładnym po przekroczeniu pewnej ustalonej kwoty z umowy powstaje nadwykonanie, którego zaplata będzie odroczona. Przy badaniach zależnych od innych podmiotów np. laboratorium trzeba mieć linie kredytową aby zapłacić za usługi zależne. Nie zawsze jednak ta linia występuje. Zależy nam na silnym AOS, bo jest tańszy w utrzymaniu zdrowia niż diagnostyka szpitalna i efektywniejszy w leczeniu. Zmiany, które wprowadzono uważam za słuszne np. medianę itd. Niemniej nastąpiła pewna zmiana perspektywy względem roku poprzedniego. Pozdrawiam
— napisał lekarz.
Panie doktorze. Będę się upierał. Proszę o wskazanie przychodni, której szef zakazał umawiania pacjentów pomimo posiadanego kontraktu. Nic mi nie wiadomo na temat ograniczeń w przyjmowaniu pacjentów kardiologicznych. Chciałbym tę sprawę wyjaśnić dokładnie z NFZ
— stwierdził europoseł. Czy „wyjaśni z NFZ” poprzez wpisy na X, bo trochę tak to wygląda?
Głos zabiera rzecznik NIL
Na sugestię jednego z internautów, że „Krzysztof” kłamał, odpowiedział Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy NIL.
Przecież prawdę napisał
— zwrócił uwagę.
Kosikowski zwrócił się do Arłukowicza także w innym wpisie:
Panie Ministrze, zamiast dyskredytować, jednak sugerowałbym pochylenie się nad problemem, bo takich zgłoszeń w obawie przed „40% za nadwykonania” jest więcej i to z całej Polski. I jak nic nie zrobicie, to to się ziści. Możemy też liczyć na komentarz dot onkologii w Krotoszynie?
— zapytał, odnosząc się do jednego z komentarzy Arłukowicza skierowanych do kardiologa „Krzysztofa”:
Panie doktorze. Czy może pan wskazać dokładnie przychodnię, która w marcu wstrzymała rejestracje do kardiologa? Twierdzi pan, że leczy pan też w medycynie estetycznej. Leczy pan też otyłość. Mam nadzieję, że tam jest wszystko ok i czasu i siły panu doktorowi wystarcza.
„Grunt, że są pieniądze na jachty”
Dyskusję skomentowali także parlamentarzyści opozycji.
Koniec pierwszego kwartału 2026 r. i co? Pierwsze poradnie właśnie wstrzymują rejestrację pacjentów do końca roku. 30. konkretu nie ma i nie będzie, za to błyskawicznie wyczerpały się uśmiechnięte kontrakty z NFZ
— wskazała Katarzyna Sójka, była minister zdrowia.
Ataki na pojedynczych lekarzy zazwyczaj poprzedzają zmianę ministra. Tymczasem wczoraj na kontroli poselskiej w Koszalinie wyszło, że od miesięcy nie działa tam system informatyczny na SOR. Szkoda że lokalny europoseł-lekarz się nie zainteresował
— zauważył Janusz Cieszyński, były minister cyfryzacji.
Grunt, że w uśmiechniętej Polsce są pieniądze na jachty, ekspresy, solaria i wsparcie talentów takich jak niejaki Kapela …po co komu wizyta u kardiologa
— skomentowała poseł PiS Anna Kwiecień.
Tak się zarządza publiczną służbą zdrowia!
— napisał Jerzy Materna, parlamentarzysta PiS.
Uśmiechy na twarzach są?
— zapytała ironicznie Paulina Matysiak, poseł z Kutna.
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756872-lekarz-pisze-o-wstrzymanych-rejestracjach-arlukowicz-drwi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.