Rząd miał instrumenty, mógł dużo wcześniej obniżyć akcyzę i VAT. Dlaczego tego nie zrobił? Bo ma dziurę Domańskiego — ocenił Marcin Przydacz w Kanale Zero. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej zaznaczył też, że gabinet Tuska „nie chciał realizować pomysłów, które opozycja i prezydent już kilka tygodni temu suflowali”.
„Dziura w budżecie niekompetentnego ministra”
Prezydencki minister określił rządową decyzję jako „dobrą, ale spóźnioną”.
Od trzech tygodni trwa operacja w Iranie i naprawdę nie trzeba być wielkim znawcą geopolityki, geoekonomii i światowych rynków paliwowych, żeby rozumieć, że niestabilność w Zatoce Perskiej będzie powodowała wzrost cen. Rząd się tutaj bardzo mocno opierał, nie chciał realizować pomysłów, które opozycja i prezydent już kilka tygodni temu suflowali
— mówił Przydacz.
Polityk podał również przyczynę niechęci do rozwiązań proponowanych przez prezydenta i opozycję.
Rząd miał tu instrumenty, mógł dużo wcześniej obniżyć akcyzę i VAT. Dlaczego tego nie zrobił? Bo ma dziurę [Andrzeja] Domańskiego, gigantyczny kryzys finansów publicznych i każdy dzień wyższych podatków…
— podkreślił.
Inaczej się liczy 23 proc. VAT od 6 zł, inaczej od 9. Trochę więcej tych złotówek do budżetu, żeby zakleić tę dziurę niekompetentnego ministra finansów i łupić tym samym Plaków i dlatego uważam, że ot było spóźnione i celowo wydłużone działanie
— dodał Marcin Przydacz.
Pułapka na prezydenta
Według prezydenckiego ministra opóźnienie obniżki cen paliw było odczuwalne.
Rozmawiałem z rolnikami i oni mówili mi, że już dawno zrobili zakupy na wiosenne prace i zapłacili bardzo, bardzo dużo. Mam wrażenie, że rząd celowo wyczekał do momentu, w którym to napięcie urosło bardzo mocno
— zaznaczył Przydacz, który dodał również, że przy okazji obniżenia cen paliw rząd chciał zastawić pułapkę na Karola Nawrockiego.
Prezydent w zeszłym tygodniu odbywał zapowiedzianą wizytę w Stanach Zjednoczonych. Według szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej rząd liczył na to, że głowa państwa nie będzie w stanie wówczas podpisać ustawy i tym samym opóźni jej wejście w życie.
Tak, jakby ci ludzie zatrzymali się w 2014 r. i nie wiedzieli, że jest coś takiego jak internet, jak podpis elektroniczny
— dziwił się Marcin Przydacz.
Czytaj także
SC/Kanał Zero
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756871-efekt-dziury-domanskiego-przydacz-o-obnizkach-cen-paliw
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.