„Jak rozumiem, ostatnie wydarzenia w Sejmie, kiedy w imieniu pana Prezydenta po prostu przedstawiam prawdę, zabolały rządzących i uznali oni, że ten głos trzeba ograniczyć” - powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, odnosząc się do nowelizacji regulaminu Sejmu, która tylko premierowi daje prawo przemawiania w tej izbie w każdym momencie obrad Sejmu. Niektórzy politycy tę nowelę nazywają „lex Bogucki”, bo miała być ona reakcją na wystąpienia prezydenckiego ministra.
Jeśli większość sejmowa oraz rząd Donalda Tuska mają w Pałacu Prezydenckim jakąś ulubioną osobę, na pewno nie jest to szef KPRP Zbigniew Bogucki. W zeszłym tygodniu media obiegła informacja, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty chce zmienić regulamin tej izby w taki sposób, aby wyłącznie premier mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu. Komentatorzy - np. poseł PiS Piotr Król w rozmowie z Telewizją wPolsce24 - przekonywali, że pomysł jest wymierzony właśnie w Boguckiego.
Trzy dni temu Sejm rzeczywiście taką zmianę przegłosował, choć oczywiście rządzący nie mówią wprost, że chodzi konkretnie o Zbigniewa Boguckiego.
Komentarz Boguckiego
Szef KPRP skomentował sprawę na portalu X.
„Lex Bogucki” to antydemokratyczne ograniczenie głosu Prezydenta RP i Kancelarii Prezydenta! Przez ponad 20 lat obowiązywał regulamin Sejmu, który przewidywał, że szef Kancelarii Prezydenta może zabierać głos w każdym czasie, tak jak ministrowie konstytucyjni, a także wyznaczyć swojego zastępcę, bo czasami obowiązki tego wymagają. Jak rozumiem, ostatnie wydarzenia w Sejmie, kiedy w imieniu pana Prezydenta po prostu przedstawiam prawdę, zabolały rządzących i uznali oni, że ten głos trzeba ograniczyć. Myślę, że to jest niezwykle symptomatyczne. Jeżeli ugrupowania, które nazywają siebie demokratycznymi albo większością demokratyczną, chcą ten głos ograniczać, to myślę, że mówi to samo za siebie
— napisał na X Zbigniew Bogucki.
Myślę, że pan Prezydent sobie poradzi, ja sobie poradzę, a oni wystawiają sobie jak najgorsze świadectwo. Jeżeli tak ma wyglądać demokracja, to właśnie z takimi demokratami mamy do czynienia. Ważne, że ten głos w jakiejś mierze nadal będzie mógł wybrzmieć ze strony Kancelarii Prezydenta, w imieniu pana Prezydenta, bo to ważne. To jest również głos ponad 10 milionów Polaków, którzy wybrali pana Prezydenta
— przypomniał.
Nie przychodzę w swoim imieniu, nie mówię: „ja jako ja”. Mówię w imieniu Prezydenta - to są rzeczy uzgodnione, to są stanowiska prezentujące punkt widzenia głowy państwa i tak należy na to patrzeć, a nie przez pryzmat konkretnej osoby
— podsumował.
Czytaj także
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756835-lex-bogucki-w-sejmie-szef-kprp-prawda-zabolala-rzadzacych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.