Premier Donald Tusk wziął dziś udział w spotkaniu wielkanocnym z żołnierzami i pracownikami wojska w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie. „Polska będzie się zbroić. Polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie. Nasza armia będzie najnowocześniejsza w Europie. Będzie najlepiej wyposażona w Europie” - przekonywał. Przy tej okazji Tusk apelował do światowych przywódców: „Zastanówcie się, czy wojna jest dobrym rozwiązaniem”. Z kolei wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czynił polityczne aluzje na temat programu SAFE. „Nie odpuścimy żadnej złotówki na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego, bo czas jest najniebezpieczniejszy od zakończenia II wojny światowej
Tusk stwierdził w swoim wystąpieniu, że Wielkanoc to czas najgłębszej refleksji nad sensem ludzkiego życia, a także czas nadziei, którą symbolizuje zmartwychwstanie. Podkreślił też, że to właśnie w gronie żołnierzy słowa o potrzebie osiągnięcia pokoju na świecie mają szczególny sens.
Nikt tak dobrze nie rozumie, jakim złem jest wojna i jakim dobrem jest pokój, jak żołnierz
— powiedział.
Premier wspominał też swoje spotkania z polskimi żołnierzami podczas misji w Afganistanie, w Iraku czy w Kosowie.
„Cała Polska razem z wami pragnie pokoju”
Dzisiejsze spotkanie było również okazją do wirtualnego połączenia się z polskimi żołnierzami służących w misjach w kraju i za granicą, m.in. z polskich kontyngentów wojskowych.
Chciałbym, żebyście wiedzieli, że nie tylko ja, nie tylko pan minister Kosiniak-Kamysz, nie tylko wasi dowódcy, ale cała Polska będzie pamiętała o was w te świąteczne dni, tak jak cała Polska razem z wami pragnie pokoju
— zwrócił się do nich Tusk.
Szef rządu zaapelował też do wszystkich przywódców świata, by zrobili wszystko, żeby wojna nie była naszą codziennością.
To nie jest sztuka zacząć wojnę, wielką sztuką jest wojny unikać. (…) Być może to jest ten czas pogłębionej refleksji dla wszystkich wielkich tego świata: zastanówcie się, czy wojna jest dobrym rozwiązaniem
— dodał.
Podkreślił, że dla wojny jest tylko jedno usprawiedliwienie.
To obrona własnych granic, własnego narodu, własnego państwa i na to Polska jest gotowa. Właśnie dzięki wysiłkom w czasie pokoju naszych żołnierzy, tak, Polska jest na to gotowa. Jest gotowa bronić się skutecznie i mądrze i prowadzić jest gotowa taką politykę, aby ta wojna nigdy do Polski nie dotarła
— zadeklarował szef rządu.
Tusk obiecuje najnowocześniejszą armię
Dawno w historii słowa: „Szykuj się do wojny, jeśli pragniesz pokoju” nie brzmiały tak serio. To, że dzisiaj budujemy potężną armię, to, że mamy świetnych generałów, wykształconych dowódców, zdeterminowanych żołnierzy, największe w historii fundusze, to wszystko powoduje, że widmo wojny oddala się, a nie przybliża do Polski
— podkreślił premier Donald Tusk.
Polska będzie się zbroić. Polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie. Nasza armia będzie najnowocześniejsza w Europie. Będzie najlepiej wyposażona w Europie. Nie dlatego, że dowódcy czy politycy mają taką ambicję, ale właśnie dlatego, żeby tu, w tej części świata, mógł panować pokój
— powiedział.
Czytaj także
Kosiniak-Kamysz: Nie odpuścimy żadnej złotówki
Z kolei wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że największym wyzwaniem stojącym przed polskim wojskiem jest budowa systemów dronowych i antydronowych, działanie w przestrzeni kosmicznej i wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz budowa zdolności w zakresie dalekiego i precyzyjnego zasięgu.
Nie wolno zmarnować ani minuty, nie wolno zmarnować ani jednego dnia w pozyskaniu tych zdolności
— przekonywał.
Zadeklarował, że resort obrony i rząd będzie korzystać „ze wszystkich możliwych dostępnych środków, zarówno środków europejskich, jak i środków krajowych”.
Nie odpuścimy żadnej złotówki na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego, bo czas jest najniebezpieczniejszy od zakończenia II wojny światowej
— dodał Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył też, że „nieroztropnością, wręcz zdradą” byłoby nieskorzystanie z tych środków na obronność, które są dzisiaj dostępne.
My do tego nie dopuścimy, bo wiem, że intencje tych wszystkich, którzy za to odpowiadają, są dobre, budowy silnej i bezpiecznej Polski
— podkreślał.
Całe szczęście, że Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz zrozumieli w końcu, jak ważna jest armia. Ciekawe, czy przy tej okazji przeprosili za to, co ich ugrupowania wyprawiały, kiedy były w opozycji, bo zarówno KO, jak i PSL miały wówczas nieco inne podejście do kwestii bezpieczeństwa, ochrony granic, modernizacji i dozbrajania wojska.
PAP/oprac. Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756825-ktos-uwierzy-tusk-obiecuje-zolnierzom-najnowoczesniejsza-armie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.