„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przygotowuje materialnoprawną podstawę do potencjalnie nieograniczonej ingerencji w prawo państw członkowskich” - pisze w „The European Conservative” dr Marcin Romanowski. W ocenie byłego europosła Jacka Saryusza-Wolskiego to już nie tylko przesuwanie granic zakreślonych w unijnych traktatach, ale wręcz likwidacja krajowego ustawodawstwa i bezprawne przyznawanie sobie przez TSUE kompetencji. Sprawa dotyczy orzeczeń wydawanych wobec Polski i Węgier, które otwierają drogę do budowy scentralizowanego systemu władzy Brukseli.
„The European Conservative” przedstawił dziś szokującą analizę działań TSUE, które prowadzą do zbudowania nowego systemu władzy Brukseli. Chodzi o dwa orzeczenia: jedno wydane w grudniu 2025 r. przeciwko Polsce, drugie oczekujące na rozstrzygnięcie, ale wymierzone w Węgry.
TYM RAZEM TSUE JUŻ NIE TYLKO PRZESUWA GRANICE INGERENCJI W PRAWO PAŃSTW CZŁONKOWSKICH, ON JE WRĘCZ LIKWIDUJE!
„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przygotowuje materialnoprawną podstawę dla potencjalnie NIEOGRANICZONEJ INGERENCJI W PRAWO PAŃSTW CZŁONKOWSKICH.
Dwa orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) – jedno wydane w grudniu 2025 roku przeciwko Polsce, drugie oczekujące, ale skierowane przeciwko Węgrom – tworzą spójną i niebezpieczną całość.
Z jednej strony! TRYBUNAŁ PRZYZNAJE SOBIE PRAWO DO OKREŚLANIA ZAKRESU WŁASNYCH KOMPETENCJI! Z drugiej zaś – powołując się bezpośrednio na ogólne zasady zawarte w artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) – CZYNI TE KOMPETENCJE PRAKTYCZNIE NIEOGRANICZONYMI!
W ten sposób tworzy nowy! META INSTRUMENT! służący budowie SCENTRALIZOWANEGO SYSTEMU WŁADZY BRUKSELI!”
— cytuje fragmenty artykułu dr. Marcina Romanowskiego w „The European Conservative” były europoseł Jacek Saryusz-Wolski.
Czytaj także
„27 polityków w togach sędziowskich”
Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski pisze, że TSUE przekroczył swoje kompetencje, orzekając, że „Polska naruszyła prawo UE poprzez orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które zakwestionowały pierwszeństwo prawa UE i jurysdykcję TSUE nad polską konstytucją”.
W ten sposób zostało podważone to, co ma kluczowe znaczenie dla relacji między suwerennym państwem a organizacją międzynarodową. Jednocześnie Trybunał stwierdził, że z powodu domniemanych nieprawidłowości w powołaniu trzech z piętnastu sędziów, polski Trybunał Konstytucyjny nie spełnia standardów niezależnego i bezstronnego sądu w rozumieniu prawa UE. (…) TSUE nie tylko potwierdził bezwzględny prymat prawa unijnego nad prawem krajowym – w tym konstytucjami krajowymi – ale także przypisał sobie wyłączną kompetencję do określania zakresu kompetencji przyznanych UE, odrzucając jakąkolwiek taką rolę dla krajowych sądów konstytucyjnych
— napisał pozostający na emigracji politycznej na Węgrzech dr Romanowski. Dodał, że w ten sposób „27 polityków w togach sędziowskich, wybranych przez rządy w nieprzejrzystych procedurach, w istocie ogłosiło się suwerennymi wobec 450 milionów obywateli państw członkowskich UE”.
W ocenie prawnika kolejną sprawą, która szeroko otworzy możliwość nieograniczonej ingerencji w prawo krajów członkowskich wspólnoty jest przygotoywane orzeczenie dotyczące Węgier.
W sprawie dotyczącej węgierskiego prawa ochrony dzieci Trybunał przygotowuje zatem materialnoprawną podstawę do potencjalnie nieograniczonej ingerencji w prawo państw członkowskich. Formalne i instytucjonalne podstawy tego zostały już położone w wyroku z 18 grudnia 2025 r. w sprawie Trybunału Konstytucyjnego w Polsce ( sprawa C-448/23 )
— czytamy na łamach „The European Conservative” w artykule dr. Marcina Romanowskiego.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756812-szokujaca-analiza-buduja-scentralizowany-system-wladzy-brukseli
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.