„W związku z opublikowaną w sobotę ustawą ws. maksymalnej ceny paliw, zmiany na stacjach będą widoczne najwcześniej we wtorek” - przekazał w rozmowie z PAP minister energii Miłosz Motyka. „Wpływ na to mają m.in. kwestie techniczne, jak dostosowanie kas fiskalnych do nowych przepisów” - dodał. Sprawę w mediach społecznościowych skomentował poseł PiS Janusz Cieszyński. „Okazuje się, że ich ustawa jest takim partactwem, że obniżka cen potrwa… trzy dni” - zauważył.
W Dzienniku Ustaw po długim czasie oczekiwania w końcu opublikowane zostały dwie ustawy mające obniżyć ceny paliw. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej. Parlament przyjął ustawy w piątek; tego samego dnia zostały podpisane przez prezydenta.
Zmiana cen
Jak powiedział PAP szef resortu energii Miłosz Motyka, zgodnie z ustawą, obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane najszybciej w poniedziałek, a ceny na stacjach zmienią się dopiero najwcześniej we wtorek.
Pamiętajmy, że na to, kiedy realnie zmienią się ceny na stacjach, wpływają kwestie administracyjne, legislacyjne i techniczne, takie jak dostosowanie systemów czy kas fiskalnych
— podkreślił minister.
Dodał, że zgodnie z przepisami, resort energii będzie codziennie publikował maksymalne stawki cen paliw.
Motyka zaznaczył, że dostawcom, którzy sprzedawaliby paliwo w cenie wyżej niż maksymalna, grożą sankcje. Natomiast stacje mogą też stosować ceny niższe niż te wyznaczone przez resort.
Pytany, do kiedy będą obowiązywały maksymalne ceny paliw, minister energii przekazał, że będzie to regulowało rozporządzenie resortu finansów.
Tłumaczenia
O sprawie w mediach społecznościowych informował także Maciej Berek, minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.
Już od wtorku 31 marca 2026 r. na stacjach będą niższe ceny paliw!
— wskazał.
Uzyskamy to dzięki łącznemu zastosowaniu trzech narzędzi: obniżki VAT, obniżki akcyzy oraz wprowadzeniu ceny maksymalnej. Wprowadzenie ceny maksymalnej wymusza na sprzedawcach faktyczne obniżenie ceny sprzedawanego paliwa w okresie obowiązywania niższych stawek podatkowych. Wszystkie potrzebne ustawy i rozporządzenia są ogłaszane dzisiaj (sobota 28 marca)
— pisał.
Dlaczego obniżka paliw nie może nastąpić – jak próbuje wmawiać opozycja – z dnia na dzień? Choćby dlatego, że obniżka stawek podatków wymaga wprowadzenia zmian w kasach fiskalnych na każdej stacji paliw. A także dlatego, że wprowadzenie ceny maksymalnej wymaga uruchomienia opisanych w ustawie mechanizmów regulacyjnych
— przekonywał.
„Partactwo”
Na wpis zareagował Janusz Cieszyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister cyfryzacji.
Najpierw kazali Prezydentowi zawracać samolot. Teraz okazuje się, że ich ustawa jest takim partactwem, że obniżka cen potrwa… trzy dni
— wskazał.
Jak myślicie, czy z podwyżkami też tyle czekali?
— pytał
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756687-obnizka-cen-paliw-potrwa-az-trzy-dni-rzadzacy-sie-tlumacza
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.