Czy prezydent, podpisując ustawy mające obniżyć ceny paliw, pokrzyżował plany Koalicji Obywatelskiej? Chodzi o miejsce, w którym zrobił to Karol Nawrocki i możliwie szykowaną narrację wymierzoną w głowę państwa. Wyjaśniają to dokładnie wpisy polityków PiS. „No i ‘sprytny’ plan Tuska, żeby atakować prezydenta przez cały czas trwania lotu do USA poooszedł” - skomentował m.in. Radosław Fogiel.
„Sky is not the limit!”
Przypomnijmy, prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas w USA podpisał ustawy obniżające ceny paliw.
Sky is not the limit !
— napisał rzecznik prezydenta dr Rafał Leśkiewicz. Na zdjęciu w wykonaniu prezydenckiego fotografa widzimy właśnie głowę państwa w samolocie, symbolicznie z dokumentem i piórem w ręku.
A szef prezydenckiego BPM Marcin Przydacz, powiedział wcześniej podczas briefingu prasowego, że „od wielu, wielu lat istnieje coś takiego w Polsce, jak podpis elektroniczny i pan prezydent spokojnie dysponuje tego typu instrumentami, aby móc akceptować różnego rodzaju decyzje”.
„A dywizje medialnego wsparcia były w pełnej gotowości”
W sieci politycy PiS zwrócili uwagę, że podpis złożony w samolocie ma także inne, polityczne znaczenie.
No i „sprytny” plan Tuska, żeby atakować prezydenta przez cały czas trwania lotu do USA poooszedł…
— stwierdził Radosław Fogiel.
A dywizje medialnego wsparcia były w pełnej gotowości. Kiedy szedłem na głosowania o 11:30, jeszcze zanim ustawy zostały przyjęte przez Sejm, to TVN już pytał, czy prezydent powinien niezwłocznie je podpisać
— dodał w kolejnym wpisie.
A jeszcze przed chwilą Pani poseł KO Niezgodzka w TVP apelowala przy mnie do Prezydenta żeby nie wyjeżdżał lub wylądował (zawrócił?) i podpisał. Ta grupa rekonstrukcyjna zatrzymała się mentalem w 2012 r
— zwrócił uwagę również poseł Paweł Szrot, były szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy.
Prezydent Karol Nawrocki pokrzyżował plany koalicji 13 grudnia. Prorządowe media przez cały dzień atakowały posłów PiS, sugerując, że prezydent powinien zrezygnować z wyjazdu do USA, aby podpisać ustawę. Po pierwsze – ta ustawa powinna być obowiązującym prawem już od 9 marca, czyli wtedy, gdy zgłosił ją prof. Przemysław Czarnek. Po drugie – Polską rządzi banda hipokrytów, która wszędzie szuka paliwa do politycznej awantury
— skwitował szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Rząd liczył na kilka dni upominania (wiem, zbyt łagodne określenie) Prezydenta. Teraz my oczekujemy pilnie rozporządzenia!
— dodała Małgorzata Golińska.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756621-juz-sie-szykowali-do-szarzy-na-prezydenta-pokrzyzowal-plany
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.