Premier Donald Tusk w końcu zdecydował się zareagować na wysokie ceny paliw w Polsce i zapowiedział obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc oraz obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego przepisami unijnymi. Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek proponował podobne rozwiązania już 9 marca, ale wówczas rządzący nie podjęli jego pomysłu. „Na 2 mld zł do dzisiaj złupił Polaków Tusk, przepisując tę krótką ustawę prawie trzy tygodnie” - mówił na konferencji prasowej Przemysław Czarnek.
Kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek 9 marca zaproponował dwa rozwiązania, dotyczące, by obniżyć wysokie ceny paliw, które są skutkiem ataku izraelsko-amerykańskiego na Iran. Pierwsze to obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc., a drugie to obniżenie akcyzy na paliwo czasowo o 9-10 proc. Rządzący nie odpowiedzieli wówczas na propozycję posła PiS. Tymczasem teraz Tusk zaproponował w zasadzie to samo, o czym mówił Czarnek kilka tygodni temu.
Pytanie jest zasadnicze, dlaczego obudził się dopiero teraz, dosłownie na chwilę przed zakończeniem posiedzenia Sejmu. Dlaczego nie procedujemy tego od wczorajszego poranka. Co takiego się stało i co chce przykryć pan Tusk, albo kto na nim na szczęście wymógł ten ruch obniżenia Polakom cen paliwa, bo jest to dość jednak nieprzypadkowe, że to o godz. 18, dzień przed końcem posiedzenia Sejmu nagle, w trybie błyskawicznym uchwalamy ustawę. My jesteśmy gotowi siedzieć do niedzieli, bo Polakom trzeba poobniżać ceny paliw, żeby przestali płacić tyle. Trzeba obniżyć więcej, trzeba obniżyć też koszty rolnikom
— podkreślił Przemysław Czarnek.
My domagamy się nie tylko obniżenia akcyzy i VAT-u, my domagamy się również zwrotu z akcyzy dla rolników i podniesienia kwoty tego zwrotu z 1,48 zł do 2 zł. Potrafiliśmy to robić wówczas, kiedy kryzys po wybuchu wojny na Ukrainie
— dodał.
„Rolnicy czekają”
Podobno Tuska nikt nie oszuka w Brukseli, więc zgodę na tego typu rzeczy powinien na telefon sobie z Ursulą załatwić, jeśli jest taki sprytny. Rolnicy czekają, rolnicy są złupieni, bo to oni teraz wydają najwięcej pieniędzy na paliwa i nawozy
— podkreślił.
Tuskowi prawie 3 tygodnie zajęło przepisanie ustawy w sprawie obniżenia cen paliw, którą zaproponowałem już 9 marca. Kierowcy w Polsce stracili przez jego zwłokę około 2 mld zł. Kto teraz zwróci Polakom te pieniądze?
— zapytał z kolei na platformie X kandydat PiS na premiera.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756471-czarnek-tusk-przepisywal-moja-ustawe-3-tygodnie-zlupil-polakow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.