Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora Jana Drelewskiego, który badał jego sprawę — poinformowało TVN24. Były minister transportu w drugim rządzie Donalda Tuska doniósł o możliwości rzekomego popełnienia przez śledczego serii przestępstw. Zawiadomienie ma trafić do Wydziału Spraw Wewnętrznych neo-Prokuratury Krajowej.
Prok. Drelewski: Konsekwencja, szykana, zemsta, kara
Zostanie przekazane do wyspecjalizowanego pionu w Prokuraturze Krajowej, który zajmuje się sprawami dotyczącymi sędziów i prokuratorów
— powiedział rzecznik stołecznej prokuratury Antoni Skiba, cytowany przez TVN24
We wrześniu zeszłego roku Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów umorzył sprawę tzw. polskiego wątku Sławomira Nowaka. Decyzję podjęto jeszcze przed procesem i uzasadniono ją „oczywistym brakiem podstaw oskarżenia”.
Umorzenie podpisał 29-letni asesor sądowy, którego do sprawy Nowaka przydzielono „ręcznie”. Wcześniej odwołano prok. Jana Drelewskiego, który dotychczas zajmował się śledztwem.
Zapadły wobec mojej osoby decyzje kadrowe, które nie wiem, czym były uzasadnione, bo na pewno nie oceną mojej pracy. (…) 4 marca odebrałem decyzję o odwołaniu mnie z delegowania do Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego PZ
— mówił prok. Drelewski na antenie Telewizji wPolsce24.
Czytaj także
Zostałem odwołany decyzją Prokuratora Generalnego (Waldemar Żurek – przyp. red.) z delegowania do Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego PZ. A z doniesień medialnych wiem, że zawnioskowano o wszczęcie wobec mnie postępowania dyscyplinarnego i jakieś postępowanie, jakieś czynności się toczą wobec mnie. Opieram się jednak na doniesieniach medialnych, bo do tej pory nikt mi nie przedstawił mi żadnego dokumentu. Nie zażądano ode mnie stanowiska odnośnie rzekomych zarzutów dyscyplinarnych, czy doniesienia o delikcie dyscyplinarnym. Wiem to tylko z doniesień medialnych
— powiedział prok. Drelewski kilka dni temu w rozmowie z Radiem Wnet.
Dla mnie jest to oczywiste, że to, co się dzieje wokół mojej osoby w zakresie służbowym jest konsekwencją tego, co robiłem do tej pory w tej sprawie. Konsekwencja, szykana, zemsta, kara, tu można sobie dobierać odpowiednie słowa. Ciężko mi wysnuć jakiś innych wniosek
— podsumował.
Nowak minister i szef ukraińskiej agencji drogowej
Sławomir Nowak był minister transportu w drugim rządzie Donalda Tuska i jednym z najbardziej zaufanych ludzi premiera. Odszedł z polskiej polityki po aferze związanej z drogim zegarkiem niewpisanym do oświadczenia majątkowego. W 2016 roku został szefem ukraińskiej agencji drogowej.
Prokuratura w 2021 r. oskarżyła go o 17 przestępstw, głównie korupcyjnych na kwotę ponad sześciu milionów złotych. Zarzuty postawiła mu także strona ukraińska.
Po umorzeniu sprawy Nowak pisał, że jest w nim „gorzka satysfakcja, że powoli wraca sprawiedliwość”.
To nie koniec mojej wojny…
— zapowiadał.
SC/TVN24/Wnet/wPolityce.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756467-nowak-zawiadomil-prokurature-ws-sledczego-w-swojej-sprawie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.