W styczniu tego Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Opozycjonista z czasów PRL na antenie Telewizji wPolsce24 podkreślał, że nie przeprosi Giertycha, gdyż mówił prawdę.
W styczniu br., Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika o aferze Polnordu. Borowski stwierdził, że Giertych jest adwokatem, który „współpracuje z przestępcami i zapewniał nie tylko tarczę prawną, ale dawał swoich znajomych, żeby byli słupami”.
Wczoraj w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli w Warszawie odbyło się posiedzenie dotyczące wykonania kary względem Adam Borowskiego. Opozycjonista z czasów PRL przybył do sądu ze rzeczami „niezbędnymi do tego, żeby siedzieć w więzieniu”.
To znaczy szczoteczka do zębów, przybory do golenia, bielizna, piżama. To są atrybuty, które mogę mieć własne, bo resztę, ubranie służbowe bym tam dostał. Mam doświadczenie, więc wiedziałem co wziąć, byłem gotów na to. Nie wiedziałem, bo nie jestem prawnikiem, że to orzeczenie wczorajsze podlega jeszcze zaskarżeniu
— mówił Adam Borowski.
A co się działo podczas posiedzenia sądu?
W zasadzie to niewiele się działo, bo pytano o stan zdrowia, stan majątkowy, pytano o różne nieważne, porządkowe rzeczy. Główne pytanie to było, czy jednak zechcę wykonać wyrok i przeprosić pana Giertycha, Powiedziałem, że nie mogę tego zrobić, ponieważ nie mogę przepraszać za prawdę
— podkreślił opozycjonista z czasów PRL.
Sąd był dosyć łaskawy pod tym względem, że dał się wypowiedzieć, uzasadniać, chociaż okazuje się, że wszystkie moje wyjaśnienia nie miały najmniejszego znaczenia
— dodał.
„Byłem tym zaskoczony”
Adam Borowski przyznał, że zaskoczyło go, iż prokurator chciał złagodzenia jego kary.
Rzeczywiście byłem tym zaskoczony, bo jak się dowiedziałem, że pan Żurek zarządził rozpoczęcie procesu wykonania wyroku i do tego jeszcze posłał swojego specjalnego prokuratora na tern proces, to właściwie myślałem, ze to jest decyzja, którą będzie twardo podtrzymywał
— powiedział.
Problem polega na tym, że ja nie chcę również łagodne go wyroku, nie to w ogóle nie interesuje, dlatego, że nie można przepraszać za mówienie prawdy. Prawda leży tam, gdzie leży, ona istnieje. Jest sprawa pana Giertycha, który udawał, że mdleje, zrobił pewien teatr wokół siebie (…) Po tym, jak tylko cudownie ozdrowiał, natychmiast uciekł do Włoch, żeby jemu nie przedstawić zarzutów prokuratorskich
— dodał.
Czytaj także
tkwl/Telewizja wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756358-tylko-u-nas-borowski-nie-przeprosze-giertycha-mowilem-prawde
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.