Czarzasty obraża prezydenta. Leśkiewicz trafia w czuły punkt
Czarzasty obraża prezydenta. Leśkiewicz odpowiada i trafia w czuły punkt marszałka. "Wpis postkomunisty brzmi kuriozalnie"

Włodzimierza Czarzastego ocenił wizytę prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech. Marszałek Sejmu napisał na platformie X: Dziś u Orbana, jutro u Putina. Szybko doczekał się odpowiedzi Rafała Leśkiewicza, któremu za komentarz posłużyły niektóre fakty z przeszłości autora wspomnianego wpisu.
Włodzimierz Czarzasty ocenił wizytę prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech. Marszałek Sejmu napisał złośliwie na platformie X: „Dziś u Orbana, jutro u Putina”. Szybko doczekał się odpowiedzi ze strony Rafała Leśkiewicza, któremu za komentarz posłużyły niektóre fakty z przeszłości autora wspomnianego wpisu.
Czarzasty znów o Putinie
Karol Nawrocki wziął wczoraj udział w uroczystościach z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Jednym z punktów obchodów było spotkanie prezydenta Polski z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Zarówno politycy koalicji 13 grudnia, jak i sprzyjające jej media prześcigały się w krytycznych komentarzach na temat spotkania w Budapeszcie. Z uporem wracano do narracji, zgodnie z którą prezydent miał rzekomo wspierać „przyjaciela Putina”.
Sytuacji w niczym nie zmieniła jasna wypowiedź Nawrockiego o jego stosunku do prezydenta Rosji, które zdecydowanie różni głowę państwa w Polsce i szefa rządu Węgier. Prezydent podczas oficjalnego przemówienia na konferencji nazwał Putina zbrodniarzem.
Mimo to Włodzimierz Czarzasty opublikował na koncie X wpis:
Dziś u Orbana, jutro u Putina
Wpis postkomunisty brzmi dość kuriozalnie
Na ocenę Czarzastego zareagował Rafał Leśkiewicz. Prezydencki rzecznik nie wchodził w polemikę z marszałkiem Sejmu. Przypomniał natomiast niektóre fakty z jego życia.
Wpis postkomunisty - wieloletniego aktywnego działacza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, wyrażającego do dziś wdzięczność za „wyzwolenie” Polski przez Sowietów w 1945 r., człowieka który nie potrafi sensownie wyjaśnić swoich towarzysko - biznesowych relacji z Rosjanami, brzmi dość kuriozalnie
— napisał Leśkiewicz.
