Prok. Krajowy Dariusz Korneluk złożył w warszawskim sądzie prywatny akt oskarżenia przeciw Zbigniewowi Ziobrze - poinformował dziś Onet. Mieniącemu się być Prokuratorem Krajowym Kornelukowi nie spodobała się mocna ocena jego działań, którą pod koniec ubiegłego roku przedstawił były szef resortu sprawiedliwości. Domaga się on dla posła PiS kary więzienia. Korneluka ma reprezentować przed sądem mec. Janusz Kaczmarek, w przeszłości m.in. Prokurator Krajowy.
5 grudnia w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie odbyła się konferencja z udziałem byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry, który łączył się online. Poseł zadeklarował, że natychmiast wróci do Polski, jeśli będzie miał podstawę sądzić, że w Polsce sądy działają niezależnie i niezawiśle od tej władzy oraz że prokuratura działa na podstawie prawa. Mówił także o zamachu na prokuraturę i siłowym zablokowaniu możliwości wykonywania obowiązków prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Barskiemu, którego odwołać można jedynie za zgodę prezydenta RP. O taką zgodę ówczesny szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar i premier Donald Tusk się nie zwrócili.
Ta wola polityczna, decyzja prawna w tym sensie prezydenta została pogwałcona przez premiera Donalda Tuska, ponieważ uznał, że prokuratura ma się stać narzędziem politycznej rozgrywki, ma służyć do politycznych celów. Dlatego zdecydował się na miejsce legalnego prokuratora krajowego dać swojego partyjnego działacz tak naprawdę, bo tak można nazwać rolę pana Korneluka, którego zadaniem było ukierunkować postępowania z jednej strony na umarzanie realnych złodziej z korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska, ale z drugiej strony na inicjowaniu postępowań często niemających żadnych podstaw w prawie i faktach wymierzonych w przeciwników opozycji
— powiedział Zbigniew Ziobro.
To właśnie ta wypowiedź bardzo nie spodobała się prok. Dariuszowi Kornelukowi, który mieni się być dziś Prokuratorem Krajowym.
Czytaj także
Na Owsiaka
Prok. Kornelukowi nie spodobały się słowa Zbigniewa Ziobry, który nazwał go działaczem partyjnym Tuska, którego zadaniem ma być umarzanie śledztw dotyczących „złodziejstw” w otoczeniu Donalda Tuska. Wysłał do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście prywatny akt oskarżenia. Domaga się przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Chce, aby sąd skazał Zbigniewa Ziobrę na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Prokurator Dariusz Korneluk zapowiedział ten ruch niedługo po konferencji prasowej pana Zbigniewa Ziobry. Dzisiaj ta zapowiedź się materializuje
— powiedział Onetowi mec. Janusz Kaczmarek, który reprezentuje Korneluka.
Wpierw jednak Korneluk z Kaczmarkiem będą musieli się postarać o uchylenie immunitetu Ziobrze, bo choć koalicja rządząca przegłosowała w Sejmie zdjęcie immunitetu do sprawy Funduszu Sprawiedliwości, to ta decyzja nie obejmuje sprawy, którą wytoczył Korneluk. Sejm będzie musiał zdecydować w głosowaniu, czy pozwoli Kornelukowi na prywatne ściganie Zbigniewa Ziobry.
Podsumowanie
Zbigniew Ziobro nigdy nie krył, że w jego ocenie „Donald Tusk ma bardzo mocne motywy do zemsty” w stosunku do jego osoby. Przypomniał, że „nielegalne przejęcie prokuratury było związane z faktem, że intensywnie prowadzone śledztwo w związku z przejęciem siłowym mediów publicznych zmierzało do postawienia zarzutów kryminalnych ówczesnemu ministrowi kultury Sienkiewiczowi oraz konsekwencji również panu premierowi Donaldowi Tuskowi”.
Robert Knap/Onet
\Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756198-korneluk-pozwal-prywatnie-ziobre-domaga-sie-roku-wiezienia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.