Szef MS Waldemar Żurek określił jako „przełomowe” orzeczenie NSA m.in. zobowiązujące kierownika USC do transkrypcji aktu „małżeństwa” jednopłciowego zawartego za granicą. - Rząd szanuje wyroki zarówno sądów polskich, jak i europejskich - podkreślił szef resortu sprawiedliwości.
Zobowiązanie kierownika USC
Jeżeli jest jakiś związek jednopłciowy zawarty w kraju, gdzie (…) takie śluby jednopłciowe są dopuszczone, to my, będąc w UE, powinniśmy to odnotować w swoich aktach stanu cywilnego
— powiedział minister odpowiadając na pytania dziennikarzy. Szef MS brał udział w gali na Zamku Królewskim w Warszawie.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił dziś orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu „‘małżeństwa’ jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa. Orzeczenie zapadło po zeszłorocznym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który w związku z tą sprawą odpowiedział na pytanie NSA.
„Będziemy się starali szanować orzeczenia sądów”
W odpowiedzi na pytania dziennikarzy Żurek podkreślił, że UE jest wspólną przestrzenią prawa.
Będziemy się starali szanować orzeczenia sądów
— powiedział i dodał, że rozmawiał na ten temat z premierem Donaldem Tuskiem oraz wicepremierem, ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim.
Szef MS odniósł się także do kwestii art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.
Sędzia NSA Leszek Kiermaszek przywołał bowiem ten przepis w ustnym uzasadnieniu orzeczenia i wskazał, że nie stanowi on bezwzględnej przeszkody w uznaniu „małżeństwa” jednopłciowego zawartego w innym państwie UE.
Żurek powiedział, że polska konstytucja nie zakazuje związków jednopłciowych, ponieważ - jeżeli przeczytamy ją literalnie - „to wiemy o tym, że pod ochroną prawa pozostaje związek mężczyzny i kobiety”.
Ale tam nie ma wykluczenia, że wykluczamy innego rodzaju związki
— powtarzał od dłuższego czasu lansowaną interpretację przepisu.
Żurek: Do takiej normalności powinniśmy zmierzać
Do tej kwestii we wpisie na X odniósł się również wiceszef MS Dariusz Mazur. Jego zdaniem „wbrew powtarzanym od kilku godzin frazesom” piątkowe orzeczenie NSA nie jest niezgodne z polską konstytucją.
Art. 18 Konstytucji RP mówi jedynie, że Rzeczpospolita obejmuje ochroną i opieką małżeństwo mężczyzny i kobiety. Nie oznacza to, że podlegające prawnej ochronie związki jednopłciowe są zabronione, a jedynie to, że uchwalona w 1997 r. konstytucja nie przyznaje im szczególnej ochrony”
— dodał wiceszef resortu sprawiedliwości.
Minister Żurek zaznaczył zaś, że podchodzi do piątkowego rozstrzygnięcia „ze spokojem”. Jak bowiem wskazał, „na razie mówimy o tym, jak implementować te rozwiązania, które są w Unii” oraz jak szanować tą „wspólną przestrzeń”.
Podkreślił, że polski rząd szanuje zarówno wyroki zarówno sądów polskich, jak i europejskich.
Jeżeli w składach zasiadają legalni sędziowie, to my te wyroki szanujemy i będziemy je wdrażać do systemu prawa
— zapewnił Żurek.
Pytany o ocenę orzeczenia, zaznaczył, że „na pewno jest to wyrok przełomowy”.
Widzieliśmy też reakcje osób, które przyjmują ten wyrok z taką nadzieją, że będą mogli żyć normalnie, bo chyba do takiej normalności powinniśmy zmierzać
— dodał minister sprawiedliwości.
Mianem „oczywistego” określił z kolei wyrok NSA wiceminister Mazur. W swoim wpisie dodał, że konieczność transkrypcji aktu małżeństwa zawartego za granicą przez osoby tej samej płci „wynika ze swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim”, z której korzysta każdy mieszkaniec UE. „Ta swoboda jest jedną z największych korzyści członkostwa w UE” - stwierdził.
Orzeczenie TSUE
W orzeczeniu z listopada 2025 r. TSUE stwierdził, że odmowa uznania „małżeństwa” dwóch obywateli Unii legalnie zawartego w innym państwie członkowskim jest sprzeczna z prawem Unii. Jak wskazał, choć normy dotyczące małżeństw należą do kompetencji państw członkowskich, to są one jednak zobowiązane do przestrzegania prawa UE, gwarantującego obywatelom prawo do swobody przemieszczania się, prawo do pobytu na terytorium innych państw członkowskich i prowadzenia przez nich tam zwykłego życia rodzinnego, w tym zawarcia związku małżeńskiego.
Sprawa dotyczyła „małżeństwa” dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc być traktowani w kraju jako małżonkowie, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego; spotkali się jednak z odmową, jako że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci. Sprawa trafiła wówczas do sądów administracyjnych.
SC/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/756006-zurek-i-malzenstwa-jednoplciowe-zmierzamy-do-normalnosci
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.