Czy Magdalena Biejat, druga po Włodzimierzu Czarzastym twarz koalicyjnej Lewicy wie, dlaczego Polacy płacą wysokie rachunki za prąd. Grzegorz Sroczyński z Kanału Zero postanowił sprawdzić, ile wicemarszałek Senatu wie o unijnym systemie handlu emisjami ETS. „Nie potrafię panu w tej chwili tego powiedzieć” - stwierdziła Biejat. Jej najbardziej znana wypowiedź na temat zielonej transformacji dotyczyła samochodów spalinowych, które da się zastąpić… benzynowymi.
Magdalena Biejat to w ostatnich latach postać znana w polityce. Obecnie wicemarszałek Senatu i wiceszefowa Lewicy. Wcześniej kandydatka na urząd prezydenta RP w wyborach w 2025 r. Gorąca zwolenniczka transformacji energetycznej - czytaj zielonej transformacji. Czy Biejat wie jednak, jak ta transformacja wygląda i jakie niesienie ze sobą skutki? To raczej wątpliwe.
A czy pani umie powiedzieć jaka część pani rachunku za prąd to jest system ETS?
— zapytał dziennikarz Grzegorz Sroczyński z Kanału Zero.
ETS przynosi też konkretne korzyści dla naszego budżetu. To jest około 4 miliardów euro
— odparła Biejat, jakby nie słysząc pytania.
No tak, ale wpłacamy sami te pieniądze do naszego budżetu
— uświadomił ją Grzegorz Sroczyński.
Powinniśmy i będziemy, nadal to robimy, inwestować w transformację energetyczną po to właśnie, żeby ceny energii obniżyć
— brnęła w ustaloną narrację, ale nie to było przedmiotem pytania.
Jaka część pani rachunku to jest ETS?
— nie dawał za wygraną dziennikarz.
Nie potrafię panu w tej chwili tego powiedzieć
— przyznała Biejat.
To 1/4
— uświadomił jej Sroczyński.
Uważam i cała lewica stoi na tym na tym stanowisku, że absolutnie nie możemy się zgadzać na to, żeby za tę transformację energetyczną płacili zwykli obywatele
Ale płacą, płacą w rachunkach 25 proc.
— sprowadzał na ziemię wicemarszałek Senatu z Lewicy dziennikarz.
Dlatego trzeba go renegocjować, ale nie należy od niego odchodzić, nie należy go wypowiadać, nie należy się obrażać, tylko trzeba tam iść uzbrojonym w argumenty
— wciskała nie świadoma do końca swojej wpadki Biejat.
Jak nie spalinowe to benzynowe
Warto przypomnieć wypowiedź Magdaleny Biejat z TVP Info, jeszcze sprzed siłowego przejęcia mediów publicznych przez koalicję Donalda Tuska.
Jeżeli będą zakazane samochody spalinowe, to będziemy jeździć na samochodach benzynowych. To nie jest największy problem.
— brzmiała bezcenna konkluzja Biejat w TVP Info.
Dziś Biejat także bierze w obronę ludzi wykluczonych transportowo, ale z podobnym poziomem świadomości i wiedzy o energetyce.
Ale żeby nie było tak, że ci ludzie, którzy dzisiaj nie są niczemu winni, że żyją na obszarach wykluczonych transportowo i nie mają alternatywy dla samochodu, musieli płacić za to, że nie przeprowadziliśmy wystarczająco szybko transformacji energetycznej
— mówiła dziś w Kanale Zero wiceszefowa Lewicy.
Robert Knap/ZERO
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755998-co-biejat-wie-o-ets-nie-potrafie-w-tej-chwili-powiedziec
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.