„Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok bezprawny i niekonstytucyjny, przepisując nam tutaj rozwiązania, które są obce polskiej konstytucji, polskiej kulturze prawnej. Nigdy Polacy nie zgodzili się na to, żeby małżeństwa homoseksualne były zrównane z małżeństwami, o których mowa w art. 18 konstytucji” - powiedział na konferencji prasowej Marcin Warchoł. Wspólnie z szefem KP PiS, Mariuszem Błaszczakiem, ogłosili że złożą wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie.
Dziś Naczelny Sąd Administracyjny uchylił orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu „małżeństwa” jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa jednopłciowego.
Czytaj także
PiS składa wniosek do TK
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zaznaczył, że wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego, ale można zaskarżyć przepis, na podstawie którego NSA wydał orzeczenie.
W związku z tym klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości taki wniosek do Trybunału Konstytucyjnego złoży. Ten wniosek przygotował pan profesor Marcin Warchoł. Ten wniosek jest już gotowy
— poinformował.
20 marca 2026 przestała w Polsce obowiązywać Konstytucja. To nie jest nasza teza, to wniosek NSA, który wykreślił z Konstytucji art. 18. NSA wydał wyrok bezprawny i niekonstytucyjny, przepisując nam obce rozwiązania. Polacy nigdy nie zgodzili się na to, żeby małżeństwa homoseksualne były zrównane z małżeństwa, o których mowa w art. 18. W imię demokracji i ochrony Konstytucji składamy dziś wniosek do TK. Przepisy nie są zawieszone w próżni i to NSA nadał im niekonstytucyjną treść. Rozumienie tej normy będziemy skarżyć do TK.
— podkreślił Marcin Warchoł. Wskazał, że „przepisy nie są abstrakcyjne, zawieszone w próżni”.
Żyją w konkretnych realiach, a te konkretne realia dziś niestety widzimy. To sąd administracyjny nadał tym przepisom taką bezprawną treść, treść niekonstytucyjną i to rozumienie tej normy będziemy do Trybunału Konstytucyjnego skarżyć
— podkreślił.
„Nie da się zarejestrować czegoś czego nie ma”
Do wyroku NSA odniósł się także wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
Nie da się zarejestrować czegoś czego nie ma. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i tylko jako taki podlega opiece i ochronie Rzeczpospolitej. O tym stanowi artykuł 18. Konstytucji RP
— powiedział Czarnek na konferencji prasowej w Lublinie. Jego zdaniem NSA „nie rozumie przepisów konstytucji”.
Jeśli Naczelny Sąd Administracyjny nie rozumie przepisów Konstytucji, to jest jego sprawa. To jest bezprawie, to jest łamanie praworządności, gwałt na rozumie również, dlatego że małżeństwo to zawiązek kobiety i mężczyzny. Nie ma czegoś takiego jak małżeństwo jednopłciowe
— stwierdził Czarnek.
Czytaj także
„Sądy mają wykonywać Konstytucję”
Były premier, poseł PiS Mateusz Morawiecki, komentując wyrok NSA, stwierdził, że „jest to kolejne bezprawne działanie po stronie sędziokracji”.
Sądy mają wykonywać Konstytucję, a trudno o bardziej literalny artykuł niż artykuł 18. Konstytucji RP, który określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny; związek pod szczególną ochroną Rzeczpospolitej
— powiedział Morawiecki podczas briefingu w Czechowicach-Dziedzicach (Śląskie).
Skandaliczny wyrok NSA
W uzasadnieniu dzisiejszego wyroku NSA sędzia Leszek Kiermaszek ocenił, że z art. 18 konstytucji „zdaniem sądu orzekającego, nie można wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w innym państwie UE zgodnie z ustawodawstwem tego państwa, w tym także w przeniesieniu aktu tego małżeństwa do polskiego rejestru w drodze transkrypcji”.
Jak dodał, przepis polskiej konstytucji stanowi, że „tak rozumiana instytucja małżeństwa znajduje się pod specjalną pieczą i ochroną RP – podobnie jak rodzina i macierzyństwo”.
Z przepisu tego nie da się jednak wygenerować tezy, że – po pierwsze – zakazuje uznania innych związków pomiędzy dwiema osobami niezależnie od płci, a – po drugie - że tym innym związkom nie należy się żaden poziom ochrony
— podkreślił sędzia.
Inne rozumienie tego przepisu (art. 18. konstytucji – PAP) pozostawałoby w kolizji z zakazem niedyskryminacji w życiu społecznym, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej
— zaznaczył sędzia Kiermaszek.
Dzisiejszy wyrok dotyczył małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc być traktowani w kraju jako małżonkowie, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego; spotkali się jednak z odmową, jako że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci.
W sprawie tej 2023 r. NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dwa lata później - w listopadzie 2025 r. - Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków. Po odpowiedzi TSUE sprawa wróciła na wokandę NSA.
xyz/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755967-skandaliczny-wyrok-nsa-pis-skieruje-wniosek-do-tk
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.