„Udało się także przekonać Komisję Europejską i innych partnerów, żeby jednoznacznie powiedzieć, że błędu z 2015 roku Unia już nie popełni” - powiedział Donald Tusk po szczycie UE w Brukseli, odnosząc się do niekontrolowanej nielegalnej migracji. Na przestrzeni lat Tusk zmieniał jednak zdanie, w zależności od konkretnych potrzeb politycznych…
Premier Tusk podczas briefingu przed powrotem do Polski ze szczytu UE w Brukseli powiedział, że wraz z premier Danii Mette Frederiksen oraz premier Włoch Giorgią Meloni przekonywał innych europejskich partnerów do jednoznacznej deklaracji, że „Unia Europejska w związku z wojną na Bliskim Wschodzie i generalnie kryzysem geopolitycznym nie będzie otwarta dla wszystkich, którzy chcą migrować”.
Udało się także przekonać Komisję Europejską i innych partnerów, żeby jednoznacznie powiedzieć, że błędu z 2015 roku Unia już nie popełni
— podkreślił.
Konflikt na Bliskim Wschodzie a nielegalna migracja
Unia Europejska musi w sposób twardy, jednoznaczny bronić swojego terytorium i swoich granic przed nielegalną migracją
— dodał.
Zaznaczył, że na ten moment nie są znane konsekwencje trwającej wojny na Bliskim Wschodzie i nie wiadomo, jaki wpływ będzie miał ten konflikt na ruchy migracyjne.
Dlatego ta deklaracja o tym, że Europa będzie zamknięta, nie będzie dostępna dla nielegalnej migracji, wydawała się nie tylko mi czymś bardzo istotnym
— powiedział szef rządu.
Wypowiedzi Tuska na przestrzeni lat
W Internecie nic nie ginie. Dziennikarz Telewizji wPolsce24 Samuel Pereira zestawił przed rokiem kilka wypowiedzi szefa Koalicji 13 Grudnia - z 2015 i 2024 roku. Ponad dekadę temu, będąc przewodniczącym Rady Europy, Tusk powiedział: „Dystrybucja co najmniej 100 tysięcy uchodźców między kraje UE jest czymś, co musimy zrobić”.
3 stycznia 2024 roku powiedział:
Jeśli chodzi o przymusową relokację, jeszcze będąc w roli szefa RE, byłem zdecydowanie przeciwny tej tzw. przymusowej solidarności.
Z kolei 10 kwietnia 2024 roku szef Koalicji 13 Grudnia powiedział następujące słowa:
Od 2015 cały czas stałem na stanowisku, że głównym zadaniem instytucji europejskich i państw narodowych jest ochrona terytorium i kontrola granicy.
Podsumowanie
Tusk po raz kolejny dostosowuje się do narracji, jaka obecnie w Polsce znajduje najwięcej zwolenników. Nie przeszkadza mu to zmieniać zdania, tylko po to, żeby uzyskać aktualne cele polityczne. Polacy widzą, co się dzieje na zachodzie Europy - jak drastycznie spadło poczucie bezpieczeństwa wśród autochtonów. Dlatego tak ważne będą wybory w 2027 roku. Jeżeli Koalicja 13 Grudnia utrzyma władzę, możemy być pewni, że wszelkie maski opadną, a Polska przestanie być jednym z ostatnich krajów w Europie, gdzie panuje względny spokój i bezpieczeństwo.
xyz/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755941-polityczny-spektakl-czy-realna-zmiana-tusk-przeciwko-migracji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.