„Jeśli Bruksela odzyska 10 mld euro z funduszy UE, które zostały wypłacone Węgrom, będzie musiała odzyskać również aż 137 mld euro od Polski” - powiedział minister Węgier ds. UE János Bóka. Węgry mogą zostać zmuszone do zwrotu wcześniej otrzymanych środków, które były wcześniej blokowane przez „problemy” z praworządnością Budapesztu - podobnie jak to miało miejsce w przypadku Polski. Dziwnym trafem sprawa wypłynęła tuż przed nadchodzącymi na Węgrzech wyborami parlamentarnymi…
Komisja Europejska w grudniu 2023 roku odblokowała 10 mld euro z funduszy UE, które były wstrzymane dla Węgier. Powodem były oczywiste już „problemy” z praworządnością Budapesztu – na myśl przychodzi sytuacja z Polską i blokowanie środków z KPO. Część europarlamentarzystów wyraził swój sprzeciw, argumentując, że KE zrobiła to tylko dlatego, iż potrzebowała bardziej ugodowej postawy Węgier w kwestii kluczowego szczytu, który dotyczył pomocy Ukrainie.
Czytaj także
W tym roku – 12 lutego – rzecznik generalna TSUE Tamara Capeta poleciła, żeby uchylić decyzję z 2023 roku, co w praktyce oznacza, iż Budapeszt może być zobligowany, żeby zwrócić wcześniej odblokowane pieniądze. Sprawa ma się rozstrzygnąć w najbliższych miesiącach. Premier Viktor Orban odniósł się do tej kwestii, określając ją mianem „absurdalnej”.
„Decyzja Komisji była zgodna z prawem”
Głos w sprawie zabrał również minister Węgier ds. UE János Bóka. W rozmowie z portalem Politico stwierdził, że w przypadku odebranie Budapesztowi środków, podobny los powinna podzielić Polska z proeuropejskim Donaldem Tuskiem na czele.
Uważamy, że decyzja Komisji była zgodna z prawem… opinia, moim zdaniem, jest przesadna pod względem prawnym
— powiedział.
Dodał, że „jeśli opinia rzecznika generalnego zostanie zastosowana, Komisja będzie prawnie zobowiązana do zamrożenia wszystkich unijnych środków finansowych trafiających również do Polski, czego moim zdaniem Komisja i tak nie zamierza zrobić”.
W 2024 roku rząd Donalda Tuska otrzymał 137 mld euro – z KPO i innych funduszy, które były związane z obietnicą reformy sądownictwa w naszym kraju. Żadnych reform w Polsce oczywiście nie przeprowadzono.
Bardzo łatwo jest uzyskać fundusze unijne, jeśli tylko zechcą je przyznać, co mogliśmy zaobserwować w przypadku Polski
— powiedział minister Węgier ds. UE.
Czytaj także
KE czeka z rozmową o funduszach po wyborach
Zaznaczył, że w jego przekonaniu „sąd nie wyda żadnego wyroku, który postawiłby Polskę w trudnej sytuacji”. Bóka zarzucił również KE, że ta postanowiła „nie podejmować merytorycznych dyskusji (na temat funduszy UE) w miarę zbliżania się wyborów”. Zaznaczył, że w przypadku zwycięstwa Fideszu Orbana Węgry i KE będą musieli usiąść do rozmów, żeby rozwiązać tę kwestię.
Prawnicy ostrzegają, że środki dla Polski i Węgier zostały zamrożone na podstawie innych ram prawnych, ale w przypadku cofnięcia decyzji o odblokowaniu pieniędzy dla Budapesztu, może to stanowić precedens. Profesor prawa UE na Uniwersytecie w Południowej Danii Jacob Öberg powiedział, że „mogłyby istnieć mocne argumenty przeciwko wypłacie środków Polsce”. Podobnego zdania jest profesor prawa UE na Université Libre de Bruxelle. Uczony stwierdził, iż orzeczeni sądu może „przynajmniej teoretycznie mieć reperkusje w odniesieniu do tego, co wydarzyło się w sprawie polskiej”. Dodał, że w jego mniemaniu sędziowie przychylą się do opinii prawnej, gdyż „ponieważ nieprawidłowości popełnione przez Komisję w sprawie węgierskiej są rażące ”.
Podsumowanie
KE stosuje ten sam manewr na Węgrzech, co w Polsce w 2023 roku. Odgrażając się odebraniem funduszy próbuje wpłynąć na opinię publiczną na Węgrzech, żeby zagłosowała na europejskich nominatów i odsunęła od władzy Fidesz Viktora Orbana. Czy będzie to skuteczne, okaże się już niebawem - w kwietniu odbędą się wybory parlamentarne.
xyz/Politico
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755935-wegry-zwroca-srodki-do-ue-to-moze-kosztowac-polske-137-mld-euro
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.