„ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie. Powinien być zlikwidowany, nim w ogóle się zdarzy” - stwierdziła na antenie Polskiego Radia Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej opinię pochwalił europoseł PiS Michał Dworczyk, podkreślając, że minister funduszy i polityki regionalnej mówi w tym przypadku jednym głosem z PiS.
Pełczyńska-Nałęcz: To był chyba pierwszy taki głos w naszym rządzie
Już jutro rozpoczyna się unijny szczyt w sprawie ws. ETS, czyli systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Od 2028 r. ma wejść w życie ETS2, który prawami do emisji obejmie m.in. transport prywatny i budownictwo.
Minister funduszy i polityki regionalnej w rozmowie z radiową „Jedynką” zdecydowanie wyraziła pogląd ws. ET2.
Mówię to od dwóch lat. To był chyba pierwszy taki głos w naszym rządzie, że ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie. Powinien być zlikwidowany, nim w ogóle się zdarzy
— stwierdziła szefowa Polski 2050, która, zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi, ma ambicje objąć funkcję wicepremiera w rządzie Donalda Tuska.
ETS2 - czyli nałożenie dodatkowych opłat za emisję między innymi transportową, czyli samochodów oraz indywidualnych systemów grzewczych. To się nie powinno zdarzyć, nie powinniśmy karać ludzi za to jeżdżą samochodami spalinowymi
— podkreśliła Pełczyńska-Nałęcz.
Dworczyk o opinii „wicepremier in spe”
Na opinię minister funduszy i polityki regionalnej z aprobatą zareagował Michał Dworczyk.
Cieszę się, że wicepremier in spe w rządzie Donalda Tuska mówi to samo, co PiS w temacie ETS2
— napisał na X europoseł PiS.
Zdaniem premiera polski rząd przeprowadził wiele działań, by „rozbroić ETS1” oraz by przekształcić myślenie o cenach energii w dyskusji o ETS2.
Tym wszystkim, którzy uważają, że ETS to taki sretees (…) - nie, to nie jest proste, to wymaga bardzo skomplikowanych i pomysłowych działań. Na szczęście mamy ekipę, która potrafi to w Europie załatwić
— zapewniał wczoraj Donald Tusk.
Karol Nawrocki o ETS2
To nie pierwsza kontrowersyjna deklaracja premiera, zgodna z wcześniejszym zawołaniem szefa koalicji - „mnie w Europie nikt nie ogra”. Dlatego wczoraj prezydent Karol Nawrocki zwrócił się bezpośrednio do rządu z listem, w którym apeluje o wyjście z unijnego systemu ETS i ETS2.
Prezydent podkreślił, że „dramatycznie wysokie koszty energii elektrycznej” mają wpływ na „erozję europejskiej bazy przemysłowej”.
Ponad dwukrotnie wyższe niż w Chinach czy Stanach Zjednoczonych. Kluczowym czynnikiem jest koszt uprawnień do emisji CO2. W realiach globalnej konkurencji oznacza to systemowe osłabienie europejskich przedsiębiorstw i utratę zdolności do konkurowania na rynkach światowych. Nie możemy dłużej biernie przyglądać się temu procesowi. Potrzebne są zdecydowane, natychmiastowe działania, które przywrócą europejskiej gospodarce warunki uczciwej konkurencji w czasach narastających wyzwań geopolitycznych. Stawką jest przyszłość europejskiego przemysłu — a wraz z nim przyszłość naszej Wspólnoty
— stwierdził prezydent w liście. Karol Nawrocki odniósł się też do pomysłu wprowadzenia systemu ETS2.
Prognozy wskazują, że skutkiem ETS2 będzie drastyczny, nawet dwukrotny wzrost kosztów ogrzewania indywidualnego oraz kilkudziesięcioprocentowy wzrost cen paliw wykorzystywanych w transporcie. W konsekwencji system ten niesie ryzyko wzrostu inflacji, pogłębienia zjawiska ubóstwa energetycznego oraz dalszego osłabienia konkurencyjności gospodarki europejskiej. Z tych powodów należy jasno stwierdzić, że rozszerzenie systemu handlu emisjami na sektory objęte ETS2 stanowi rozwiązanie błędne systemowo i nie powinno zostać wdrożone. Wprowadzenie tego mechanizmu przeniesie jedynie koszty dla obywateli i silnie uderzy w realną gospodarkę, nie wpływając na poziom globalnych emisji. Dlatego też reforma dyrektywy ETS powinna obejmować całkowitą rezygnację z wdrożenia systemu ETS2
— zaznaczył prezydent.
SC/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755797-pelczynska-nalecz-ets2-nigdy-nie-powinien-wejsc-w-zycie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.