Prok. Jana Drelewskiego, który zajmował się sprawą Sławomira Nowaka, spotykają dziś represje. „Dla mnie jest to oczywiste, że to, co się dzieje wokół mojej osoby w zakresie służbowym jest konsekwencją tego, co robiłem do tej pory w tej sprawie. Konsekwencja, szykana, zemsta, kara, tu można sobie dobierać odpowiednie słowa. Ciężko mi wysnuć jakiś inny wniosek” - powiedział w Radiu Wnet prokurator, wobec którego wszczynane są postępowania dyscyplinarne. Drelewski ujawnił także, dlaczego nie ma odcisków palców na zabezpieczonych banknotach.
Jesienią ubiegłego roku Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów umorzył sprawę tzw. „polskiego wątku” afery korupcyjnej Sławomira Nowaka. Właściwie nie miał innego wyjścia bo prokuratura - a sprawą nie kierował już wtedy prok. Drelewski - nie miała nic przeciwko obrońcom Nowaka, by sprawę umorzyć. Umorzenie podpisał 29-letni asesor sądowy, którego do sprawy Nowaka przydzielono „ręcznie”. To wszystko bardzo zbulwersowało opinię publiczną.
Sławomir Nowak to były minister transportu w drugim rządzie Donalda Tuska, który odszedł z polskiej polityki po sprawie zegarka niewpisanego do oświadczenia majątkowego. Od 2016 roku był szefem ukraińskiej agencji drogowej Ukrawtodor. Prokuratura w 2021 r. oskarżyła go o kilkanaście przestępstw, głównie korupcyjnych. Zarzuty postawiła mu także strona ukraińska. W Polsce chodziło m.in. o łapówki za pomoc w zdobyciu stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Proces Nowaka ruszył w 2024 r. Sprawę podzielono na kilka wątków, wyłączając tzw. „wątek polski” wyłączono do oddzielnego postępowania. Sprawa umorzono z powodu rzekomego „oczywistego braku podstaw oskarżenia”. Wcześniej jednak od sprawy Nowaka odsunięto doświadczonego śledczego, który się nią zajmował - prok. Jana Drelewskiego.
prok. Jan Drelewski w Radio Wnet
„Szykana, zemsta, kara”
Odsunięcie prok. Drelewskiego od sprawy Nowaka nie wystarczyło jednak prokuraturze Waldemara Żurka. Za swoje odważne decyzje został odwołany z tzw. pezetów w Prokuraturze Krajowej (struktury prokuratorskiej zajmującej się przestępczością zorganizowaną).
Zostałem odwołany decyzją Prokuratora Generalnego (Waldemar Żurek – przyp. red.) z delegowania do Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego PZ. A z doniesień medialnych wiem, że zawnioskowano o wszczęcie wobec mnie postępowania dyscyplinarnego i jakieś postępowanie, jakieś czynności się toczą wobec mnie. Opieram się jednak na doniesieniach medialnych, bo do tej pory nikt mi nie przedstawił mi żadnego dokumentu. Nie zażądano ode mnie stanowiska odnośnie rzekomych zarzutów dyscyplinarnych, czy doniesienia o delikcie dyscyplinarnym. Wiem to tylko z doniesień medialnych
— powiedział w rozmowie na antenie Radia Wnet prof. Drelewski. Jak informuje dziś „Rzeczpospolita” na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego miał nalegać jego bezpośredni przełożony prokurator okręgowy Michał Mistygacz.
Jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą, to będzie to już kolejny wniosek o moje postępowanie dyscyplinarne właśnie za tę sprawę. Pierwszy wniosek o wszczęcie wobec mnie postępowania dyscyplinarnego był rozpatrywany w Prokuraturze Krajowej na jesieni 2025. Przesłał mi rzecznik dyscyplinarny doniesienie o moim delikcie z celem zajęcia stanowiska. Ustosunkowałem się w zakreślonym terminie, przedstawiłem moje argumenty i poparłem je dokumentami. Do tej pory nie otrzymałem żadnej informacji, ale to akurat tak z tego co już się zorientowałem to ustawa jest tak sformułowana, że jeżeli to postępowanie nie zostanie wszczęte, jeżeli się zakończy bez zarzutów dyscyplinarnych, to ja takiej informacji nie otrzymuję. Więc zakładam, że skoro od listopada do tej pory nie dostałem zarzutów dyscyplinarnych, to tamta sprawa została zakończona
- powiedział prok. Drelewski, który nie ma wątpliwości, że dyscyplinarki mają związek ze sprawą Nowaka.
Zbieżność wydarzeń ostatnich dni, tygodni z tym, co się pojawiało w mediach nie pozostawia mi innego wniosku. Dla mnie jest to oczywiste, że to, co się dzieje wokół mojej osoby w zakresie służbowym jest konsekwencją tego, co robiłem do tej pory w tej sprawie. Konsekwencja, szykana, zemsta, kara, tu można sobie dobierać odpowiednie słowa. Ciężko mi wysnuć jakiś innych wniosek
— powiedział Radiu Wnet prok. Drelewski.
Czytaj także
Dlaczego nie ma odcisków palców na banknotach?
Drylewski ujawnił, dlaczego na zabezpieczonych przez prokuraturę banknotach w sprawie Nowaka, nie ma odcisków palców na banknotach, a są na gumkach, które je spinały.
Nie mogę mówić o tym, co jest w materiale dowodowym, ale mogę powiedzieć, czego w materiale dowodowym nie ma. Nie ma tam ekspertyzy, która by wykluczała ślady biologiczne podejrzanych na pieniądzach, a to z tej prostej przyczyny, że pieniądze nie były badane. Biegły z zakresu badania śladów biologicznych poinformował mnie, że metodą metoda badawcza ujawniania i zabezpieczenia, a następnie identyfikacji śladów biologicznych na pieniądzach jest metodą niszczącą. Więc ja bym sobie w życiu nie pozwolił, żeby puścić w komin pół miliona euro i pół miliona dolarów. Myśmy badali inne ślady, między innymi rzeczy, w które zapakowane były te pieniądze. I tam dowody pozwoliły nam między innymi na skierowanie aktu oskarżenia. Były to potwierdziły się założenia śledcze. Tak mogę powiedzieć
— powiedział prof. Jan Drylewski.
Środowisko prokuratorskie jest poruszone
Jak pisze dziś „Rzeczpospolita” środowisko prokuratortskie jest mocno poruszone tym, jak potraktowano doświadczonego śledczego, który z polityką nie ma nic wspólnego.
Tym winna zająć się Krajowa Rada Prokuratorów w związku z naruszeniem niezależności polegającym na pozbawieniu pana Drelewskiego możliwości obrony własnej sprawy w sądzie, w wyniku czego sprawa została „zadeptana”. To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie
— mówi „Rzeczpospolitej” prok. Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury. Skała dodaje, że nie widzi żadnych podstaw do dyscyplinarki dla prok. Drelewskiego. Zgodnie z wyrokami Sądu Najwyższego, decyzje podlegające kontroli sądowej, nie mogą być podstawą zarzutów dyscyplinarnych.
Czytaj także
Robert Knap/Wnet/Rzeczpospolita
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755779-co-spotkalo-prokuratora-ktory-oskarzal-nowaka-zemsta-kara
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.