Pod rządami Koalicji 13 Grudnia doszło do kolejnego skandalu, który godzi w bezpieczeństwo Polski. Pięcioro aktywistów, którzy byli zaangażowani w szmuglowanie migrantów z białoruskiej granicy, zostało prawomocnie uniewinnionych. Prokuratura wycofała apelację w tej sprawie, a sąd pozostawił ją bez rozpoznania…
Prawomocne jest uniewinnienie pięciorga aktywistów zaangażowanych w „pomoc humanitarną” na granicy z Białorusią. Byli oni oskarżeni o ułatwianie migrantom niezgodnego z prawem pobytu w Polsce. We wrześniu ub. roku sąd pierwszej instancji wszystkich nieprawomocnie uniewinnił. Wyrok jest prawomocny, bo prokuratura cofnęła apelacje.
Dziś sprawa trafiła na posiedzenie Sądu Okręgowego w Białymstoku, który w tej sytuacji - wobec cofnięcia apelacji przez Prokuraturę Rejonową w Hajnówce - pozostawił je bez rozpoznania - dowiedziała się PAP w sądzie.
Oznacza to, że wyrok uniewinniający jest prawomocny.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Oburzające! Prokuratura Żurka uderza w policjanta pomimo korzystnej dla niego decyzji sądu. „Tyle było ostatnio o szacunku do munduru…”
Źródła mówią o ingerencji Prokuratora Generalnego
Według informacji PAP ze źródeł w prokuraturze, apelacje zostały cofnięte na polecenie Prokuratora Generalnego. Przed sądem pierwszej instancji prokuratura chciała kar roku i czterech miesięcy więzienia dla każdej z osób oskarżonych.
To polecenie (o cofnięciu apelacji - PAP) było poprzedzone gruntowną analizą, przeprowadzoną przez Departament Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, zapadłego orzeczenia pierwszej instancji, a także środka odwoławczego złożonego przez prokuratora
— powiedziała PAP rzecznik Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
Dodała, że ta analiza została przez Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka zaaprobowana.
Prokurator Generalny uznał, że to orzeczenie sądu pierwszej instancji jest słuszne co do istoty, w zakresie oceny materiału dowodowego, oceny prawno-karnej i to swoje stanowisko sąd w sposób rzetelny, przekonywujący uzasadnił. A w związku z tym, apelacja - w ocenie Prokuratora Generalnego - nie miałaby żadnych szans powodzenia
— dodała prok. Adamiak.
Cztery - z pięciu osób, których ten proces dotyczył - zostały zatrzymane, gdy przewoziły migrantów. Początkowo śledczy postawili im zarzuty pomocnictwa w marcu 2022 r. w nielegalnym przekraczaniu granicy polsko-białoruskiej przez Egipcjanina i rodzinę z Iraku.
Po dwuletnim śledztwie prokuratura zmieniła te zarzuty na ułatwianie migrantom niezgodnego z prawem pobytu w Polsce i w takiej wersji do sądu trafił akt oskarżenia. Jedną osobę oskarżyła m.in. o to, że dostarczała migrantom jedzenie i ubrania, gdy ci przebywali w lesie. Miała też przekazywać im informacje przydatne w razie zatrzymania, udzielić schronienia i zapewnić odpoczynek. Pozostałe cztery oskarżyła o to, że przewoziły tych cudzoziemców w głąb kraju.
We wrześniu ub. roku Sąd Rejonowy w Hajnówce nieprawomocnie uniewinnił wszystkich oskarżonych od takiego zarzutu.
Uzasadniając wyrok, sąd pierwszej instancji przedstawił analizę przepisu, na którym oparty został akt oskarżenia. Chodzi o art. 264a par. 1 Kodeksu karnego, który penalizuje sytuację, gdy ktoś - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej - umożliwia lub ułatwia innej osobie pobyt na terytorium RP wbrew przepisom.
Absurdalne uzasadnienie
Według prokuratury, korzyść osobistą uzyskali migranci, którym aktywiści pomagali.
Gdyby przyjąć taką konstrukcję rozumienia tej normy prawnej, to każdy obcokrajowiec, który dociera na terytorium Polski, na terytorium UE, osiąga korzyść osobistą, bo przecież tego chce, chce się tutaj znaleźć
— mówił, uzasadniając wyrok sędzia Adam Rodakowski z SR w Hajnówce.
Jak dodał, w takiej sytuacji każdy pomagający takiej osobie popełniałby przestępstwo. Odwołując się m.in. do doktryny i wykładni przepisów sędzia podkreślał, że aby mogło dojść do takiego przestępstwa (ułatwiania nielegalnego pobytu), jak opisała je prokuratura w akcie oskarżenia, korzyść (osobistą lub majątkową) musieliby uzyskać oskarżeni.
Sędzia mówił, że oskarżeni nie odnieśli takiej korzyści, a przynajmniej w sprawie nie ma dowodów, by tak się stało. Zwracał uwagę, że o ile były dowody, iż oskarżeni ułatwili pobyt w Polsce migrantom, to nie ma dowodów, że zrobili to dla korzyści osobistej czy majątkowej. Ocenił też, że nie ma w tej sprawie dowodów na przypisanie oskarżonym pomocnictwa do nielegalnego przekroczenia przez migrantów granicy.
xyz/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755647-skandal-pomagali-nielegalnym-migrantom-aktywisci-uniewinnieni
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.