Marzenia ministra Waldemara Żurka Głosami koalicji rządzącej Sejm przeforsował dziś uchwałę uderzającą w Trybunał Konstytucyjny. Podkreślono w niej, że celem podejmowanych działań jest „przywrócenie funkcjonowania TK jako organu wykonującego określone w Konstytucji RP zadania, w sposób zgodny z obowiązującym w porządkiem prawnym”. W istocie rządzącym chodzi o wybór nowych sędziów TK w sposób umożlwiający przejęcie kontroli nad trybunałem. „Takie działanie jest rażąco sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami podziału władz państwa oraz odrębności władzy sądowniczej i niezależności sędziowskiej” - czytamy w specjalnym oświadczeniu Trybunału Konstytucyjnego, wydanym w związku z uchwałą Sejmu. TK podkreśli, że takie działania są niezwykle groźne dla państwa i jego obywateli.
Spodziewana od kilku miesięcy miesięcy uchwała Sejmu, która narusza niezawisłość Trybunału Konstytucyjnego stała się faktem. To było marzenie Waldemara Żurka, który chce „odnowienia Trybunału Konstytucyjnego”, bo jak stwierdził w TVN24 Plus „uchwały sejmowe to też jakiś rodzaj prawa”.
Za uchwałą głosowało 235 posłów (posłowie Donalda Tuska), 197 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej Sejm nie uwzględnił wniosku PiS o odrzucenie uchwały oraz wniosku mniejszości zgłoszonego do treści uchwały.
Uchwałę zaproponowała grupa ponad 30 posłów z wszystkich ugrupowań koalicji rządzącej: KO, Lewicy, PSL-TD, Centrum i Polski 2050. Posłowie wskazali w niej, że „w świetle standardów konstytucyjnych oraz wiążących RP standardów międzynarodowych i europejskich, przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw”.
Sejm uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu
— czytamy w uchwale. Sejm dziś po południu przegłosował wybór 6 sędziów TK na wakujące w Trybunale stanowiska. Trzeba podkreślić że przez 2 lata rządów Donalda Tuska, posłowie jego ekipy blokowali wybór sędziów, a wyroku TK ciągle nie są publikowane.
CZYTAJ TAKŻE: — Zero zaskoczenia! Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Odrzucono kandydatów zgłoszonych przez PiS
Oświadczenie TK
Do uchwały podjętej przez Sejm odniósł się Trybunał Konstytucyjny.
Sejm RP jako konstytucyjny organ ma prawo wyrażać swoje stanowiska i opinie w uchwałach, ale nie jest uprawniony do oceniania pozycji i statusu innego konstytucyjnego organu – Trybunału Konstytucyjnego, w tym sędziów i jego Prezesa. Takie działanie jest rażąco sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami podziału władz państwa oraz odrębności władzy sądowniczej i niezależności sędziowskiej. Wpisuje się w szereg działań władz ustawodawczej i wykonawczej w Polsce, które godzą w porządek konstytucyjny
— czytamy w oświadczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie uchwały Sejmu. Podkreślono w nim, że to „działania groźne dla instytucji państwa i dla jego obywateli, które skutkują gigantycznym chaosem np. z powodu kwestionowania wyroków wydawanych przez jedną trzecią sędziów w Polsce”.
Efektem jest też nierespektowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w tym tych tak istotnych społecznie. Warto po raz kolejny podkreślić, iż wbrew tytułowi uchwały, TK nie jest sądem w rozumieniu polskiej Konstytucji, a trybunałem (patrz: rozdział VIII Konstytucji)
— brzmi oświadczenie Trybunału, w którym podkreśla się, że sędzia Bogdan Święczkowski został powołany na urząd Prezesa „zgodnie z Konstytucją RP przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który wybrał go spośród dwóch kandydatów wyłonionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału, w którym brało udział 13 sędziów – wyłonionych w przejrzystej procedurze, zaprzysiężonych przez Prezydenta RP”.
Żaden organ – polski, europejski czy międzynarodowy – nie ma kompetencji do kwestionowania tego wyboru ani do podważania statusu Prezesa i sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kadencja Bogdana Święczkowskiego jako Prezesa upływa 9 grudnia 2030 r. Arbitralne stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka są pozbawione podstaw traktatowych, pozostają wyłącznie dywagacjami o charakterze historycznym i nie odnoszą się do obecnego ukształtowania polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Bezkrytyczne powoływanie się w sejmowej uchwale na takie opinie stanowi dobrowolne zrzeczenie się własnej suwerenności i może być uznawane za działanie sprzeczne z polską racją stanu
— podkreśla Trybunał Konstytucyjny w swoim oświadczeniu.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755397-marzenie-zurka-sie-spelnilo-sejm-uderzyl-uchwala-w-tk-grozne
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.