„Jak Rząd przygotował siebie i Polaków na tę sytuację?” - zapytał szef polityki zagranicznej w KPRP Marcin Przydacz na portalu X, odnosząc się do wzrostu cen na stacjach benzynowych. Prezydencki minister zaznaczył, że od dłuższego czasu wiadomym było, że taka sytuacja prawdopodobnie będzie mieć miejsce. „O możliwej niestabilnej sytuacji w regionie Zatoki Perskiej mówiło się od tygodni” - stwierdził Przydacz.
Rząd Koalicji 13 Grudnia zdecydowanie nie radzi sobie z kryzysem paliwowym, jaki zapanował w Polsce. Ceny na stacjach poszybowały w górę, a obywatele są zmuszeni coraz głębiej sięgać do kieszeni.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Prezes PiS: Paliwo miało być po 5,19 zł, a jest już prawie po 8 zł. Obniżka VAT-u i akcyzy to wsparcie obywateli. Rząd powinien zareagować!
Rząd zdaje się nie widzieć problemu, ponieważ nie podjął żadnych działań, żeby ulżyć Polakom w tej trudnej sytuacji. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że przygotowało projekt ustawy „Tarczy Paliwowej”, która ma pomóc zapanować nad cenami na stacjach paliw. Ogłosił ją kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
„Nie trzeba było być jasnowidzem”
Głos w sprawie zabrał szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz.
O możliwej niestabilnej sytuacji w regionie Zatoki Perskiej mówiło się od tygodni. Rząd miał wiedzę. Z pewnością bardziej szczegółowa niż zwykli obywatele. Nie trzeba było być jasnowidzem, aby przewidzieć wzrost cen paliw. Jak Rząd przygotował siebie i Polaków na te sytuację?
— napisał na portalu X.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
xyz/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/755040-szef-bpm-ws-wzrostu-cen-paliw-rzad-mial-wiedze
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.