„My ogłaszamy jako pierwsi swojego kandydata na premiera i uważam, że to jest bardzo dobry ruch. Natomiast potrzebna jest też jedność. Dzisiaj już nie ma miejsca na spory” - mówił w Telewizji wPolsce24 poseł PiS Michał Wójcik, komentując wybór prof. Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera. „To jest twardy zawodnik, twardy gracz polityczny. Co będą robili? Atakowali” - powiedział były minister.
„To był majstersztyk”
Na początku rozmowy padło pytanie, czy rozmówca Telewizji wPolsce24 obstawiał, że prof. Przemysław Czarnek zostanie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
Tak, obstawiałem
— odparł Michał Wójcik.
Ale mam dużą satysfakcję. Wróciłem przed chwilą z Krakowa do Katowic. Chcę powiedzieć, to była fantastyczna konwencja, fantastyczne wystąpienie Przemka Czarnka. Miałem okazję być uczestnikiem naprawdę wielu konwencji, różne przemówienia słyszałem, ale to przemówienie - naprawdę, a ja rzadko chwalę kogoś - to był majstersztyk
— przyznał poseł PiS.
To, co mi się najbardziej podobało, to jest to przede wszystkim, że powiedział już dosyć tego zginania karku, tego kłaniania się wszystkim na prawo, lewo. (…) Nie mamy się czego wstydzić. Więc jesteśmy patriotami i mamy poczucie dumy, że jesteśmy Polakami
— oceniał.
Pan profesor jest w stanie - myślę - odbudować to poczucie dumy z tego, że się jest Polakiem (…) Naprawdę brakuje czegoś takiego. Brakowało takiego głosu, a jednocześnie musi być jedność, bo podziały rujnują, a zgoda buduje zawsze
— dodał.
My oczywiście przygotowujemy jako Prawo i Sprawiedliwość nasz program, bo trzeba przedstawić ofertę wobec tego zła, które się dzieje w Polsce od dwóch lat, konkretną merytoryczną ofertę. Natomiast jeżeli pan redaktor mnie pyta, co zwróciło szczególną moją uwagę, to oczywiście jestem w tej chwili na Śląsku, więc to, że mówił o węglu (…), o tym, że Unia Europejska próbuje to zniszczyć, narzuca nam jakieś ETS-y. Nawet w tym momencie chyba cała sala wstała, kiedy on właśnie o tym mówił. Nie dajmy sobie tego narzucić. (…) Powiedział o tych różnych ograniczeniach, które towarzyszą rolnikom w takim życiu codziennym. Widać, że on rozumie to, czuje to. zwrócił się do przedsiębiorców, do tych najmniejszych przedsiębiorców
— wskazywał dalej.
„Co będą robili? Atakowali”
Były minister mówił również o tym, że prof. Przemysław Czarnek będzie atakowany, a nawet już jest, przez drugą stronę sceny politycznej.
My wiedzieliśmy, że tak będzie, ale on to wytrzyma. Mam nadzieję, że on to ustoi. Natomiast program to jest pierwsza rzecz, a potem dopiero personalia. Właściwie można powiedzieć na końcu personalia. Natomiast ten pierwszy ruch został wykonany
— powiedział, pytany o dalsze nazwiska w ekipie prof. Przemysława Czarnka.
My ogłaszamy jako pierwsi swojego kandydata na premiera i uważam, że to jest bardzo dobry ruch. Natomiast potrzebna jest też jedność. Dzisiaj już nie ma miejsca na spory. Nie ma miejsca na to, żeby podważać jakieś poglądy w ramach samego naszego ugrupowania. My zawsze wygrywaliśmy, jak byliśmy jednością. Zawsze
— akcentował.
I jak wskazał Wójcik, przeciwnicy polityczni „boją się” Czarnka.
To jest twardy zawodnik, twardy gracz polityczny. Co będą robili? Atakowali
— dodał.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ W WIDEO TELEWIZJI WPOLSCE24:
Adam Kacprzak/Telewizja wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754934-tylko-u-nas-wojcik-wystapienie-czarnka-to-byl-majstersztyk
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.