„Prezydent Jaśkowiak zgłasza do prokuratury… moją interwencję poselską. Gdy Platforma była w opozycji kontrole poselskie były ważnym elementem walki z PiS-em. Gdy Platforma rządzi, posłów opozycji zgłasza się na prokuraturę” - przekazała w mediach społecznościowych Marcelina Zawisza, posłanka Razem.
Posłanka Razem Marcelina Zawisza pojawiła się w poznańskim magistracie, aby podjąć interwencję ws. praw lokatorów.
Weszłam, wspólnie z mieszkańcami i mieszkankami osiedla Maltańskiego i Adam Jura-Czarnecki, z interwencją poselską do urzędu miasta Poznań. Dlaczego? Od dwóch lat mieszkańcy nie mogą się doprosić spotkania z prezydentem Jaśkowiakiem. No to się spotkali. Z butą i arogancją władzy. Prezydent Jaśkowiak, który został zmuszony do spotkania, odmówił nawet patrzenia w kierunku mieszkańców swojego miasta. O wysłuchaniu ich nie było w ogóle mowy. Poziom agresji i arogancji naprawdę przekroczył skalę
— przekazała.
Byłam na wielu interwencjach, ale tak aroganckiego przedstawiciela władzy chyba jeszcze nie spotkałam. Kolejny przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej, który „obywatelska” ma tylko w nazwie
— napisała na Facebooku.
Przy okazji zawnioskowałam o wszystkie umowy i ich aneksy, w których stroną są parafia pw. św. Jana Jerozolimskiego za Murami, Archidiecezja Poznańska, Spółka Komandoria, kancelaria prawna Masiota i Wspólnicy spółka komandytowo-akcyjna oraz reprezentanci tych instytucji, całą korespondencję elektroniczną i tradycyjną oraz szereg innych dokumentów i odpowiedzi na szereg pytań
— podkreśliła.
Pora zobaczyć w czyim interesie działali przedstawiciele miasta. Mieszkańców, kościoła czy dewelopera
— dodała.
Atak Jaśkowiaka
Na sprawę zareagował Jacek Jaśkowiak w mediach społecznościowych.
Prawo do kontroli poselskiej nie oznacza prawa posła do wtargnięcia w każdym momencie, bez uzgodnienia do gabinetu prezydenta miasta, wprowadzenia tam kilkunastu lub kilkudziesięciu osób oraz mediów w czasie podpisywania przez niego ważnych dokumentów, składania podpisu elektronicznego, spotkań czy wykonywania innych obowiązków służbowych
— przekonywał.
To nie jest miejsce do happeningów i politycznej chucpy, jaką urządziła dzisiaj w urzędzie miasta Poznania pani Zawisza. To nie pierwszy raz, gdy przedstawiciel parlamentu nadużywa swoich uprawnień. Nie tak dawno podobny przypadek miał miejsce z udziałem pana Brauna, który być może wkrótce, w ślad za panią z Razem pojawi się u mnie z braćmi kamratami czy innymi swoimi poplecznikami. Uważam, że to niedopuszczalne i dlatego złożę w związku z dzisiejszym działaniem pani poseł zawiadomienie do prokuratury i skargę do Marszałka Sejmu
— atakował.
„Pan absolutny”
Wpis spotkał się z odpowiedzią Marceliny Zawiszy.
Prezydent Jaśkowiak zgłasza do prokuratury… moją interwencję poselską. Gdy Platforma była w opozycji kontrole poselskie były ważnym elementem walki z PiS-em. Gdy Platforma rządzi, posłów opozycji zgłasza się na prokuraturę
— stwierdziła.
Prezydenci miast często myślą, że są panami absolutnymi w swoich folwarkach dla niepoznaki nazywanymi miastami. To nie jest prawda. Obowiązuje ich prawo. Dlatego przeczytajmy wspólnie ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Konkretnie artykuł 20!
— podkreśliła.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754875-jaskowiak-zglasza-do-prokuratury-interwencje-poselska-zawiszy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.