Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej z rumuńskim przywódcą Nicușorem Danem odniósł się do krytyki programu „Polski SAFE 0%” przez koalicję rządzącą. „Prezydent Polski, który w 2070 r. będzie miał 87 lat, jest zachęcany przez premiera Polski, który w 2070 będzie miał 110 lat, do tego, żeby w ciągu trzech dni podpisał kredytowe zobowiązanie obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, nawet tych, którzy mają 10, 11 i 12 lat. No chyba są w stanie wytrzymać nasi rządzący na podpisanie przeze mnie tej ustawy, skoro mówimy o podpisaniu całych pokoleń Polaków do roku 2070, szczególnie jeśli pojawia się tak wspaniała alternatywa jak ‘Polski SAFE 0%’” - podkreślił, odpowiadając na pytanie dziennikarki Telewizji wPolsce24.
Z pierwszą oficjalną wizytą przyjechał dziś do Polski prezydent Rumunii Nicuşor Dan. Prezydent Karol Nawrocki odbył rozmowę ze swoim rumuńskim odpowiednikiem, po czym obaj wystąpili na wspólnej konferencji prasowej.
Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP był pytany m.in. o ogłoszony wczoraj program „Polski SAFE0%”, naciski rządu na podpisanie unijnego kredytu SAFE i krytykę pod adresem propozycji prezydenta i szefa NBP. Dziennikarka wPolsce24 Anna Pawelec zapytała, czy jest w tym zakresie przestrzeń do porozumienia.
CZYTAJ TAKŻE: Polski SAFE 0%. Prezydent po spotkaniu z prezesem NBP: Mamy konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę!
„Pcha się Polaków w tak głęboką emocję”
Nie wiem, którzy przedstawiciele koalicji w ten niezgrabny sposób się wypowiedzieli. W sensie konkretnym, merytorycznym, takie spotkanie dzisiaj zostanie zaplanowane, choć oczywiście musimy brać pod uwagę kalendarze prezydenta, premiera, wicepremiera. Ale kolejnym krokiem będzie spotkanie z premierem Tuskiem, wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem i prezesem Adamem Glapińskim. Ja mam przedstawiony cały plan działania. Przypomnę, że tylko w ciągu ostatnich 30 miesięcy, dzięki pracy Narodowego Banku Polskiego, udało się zarobić nam, Polakom, sumę, która potrzebna jest na sfinansowanie programu „Polski SAFE 0%”, czyli 185 mld zł.
— powiedział prezydent.
Odwróciłbym trochę pytanie, pani redaktor, i powiedziałbym: jak to jest możliwe, drodzy państwo, że żyjemy w sytuacji, w której nie analizując możliwości finansowych centralnej instytucji państwa polskiego, czyli NBP, którego działanie i projekt wspólnie z prezydentem Polski daje nam możliwość sfinansowania polskich zbrojeń na poziomie 185 mld zł, czyli nie znają dziś rządzący tych możliwości i nie podjęli wysilków, żebyśmy zbudowali program „Polski SAFE 0%”, a pcha się Polaków w tak głęboką emocję kredytu z UE do roku 2070
— dodał.
Dlaczego nie badając sytuacji i możliwości sfinansowania tego - bez uciążliwego i warunkowego kredytu z UE - tak nerwowo czeka się na decyzję prezydenta w odniesieniu do europejskiego SAFE?
— pytał Karol Nawrocki.
CZYTAJ TAKŻE:
„Polski SAFE 0%” - rozwiązanie stabilne, bezpieczne, praktyczne
Tutaj brakuje mi pewnej logiki, bo jeśli państwo polskie i wspólnota narodowa może zaproponować rozwiązanie stabilne, bezpieczne, praktyczne, bez warunkowości, elastyczne pod względem i budowania przemysłu zbrojeniowego, i zakupów na całym świecie, gdzie tylko będziemy chcieli zakupić najlepszy sprzęt dla polskiej armii, to dlaczego nikt wcześniej tego nie zaproponował. A my żyjemy w głębokiej emocji podpalanej społecznie, że albo europejski SAFE, albo śmierć. No tak nie jest, o tym się przekonaliśmy
— podkreślił prezydent.
Mam ustawowy, konstytucyjny czas na podpisanie bądź niepodpisanie prawa zaproponowanego przez większość parlamentarną. I nikt nie będzie nakładał na prezydenta Polski presji, kiedy mam to podpisać, a kiedy nie
— dodał Nawrocki.
Pozwolę sobie też na nieco szerszy komentarz. Prezydent Polski, który w 2070 r. będzie miał 87 lat, jest zachęcany przez premiera Polski, który w 2070 będzie miał 110 lat, do tego, żeby w ciągu trzech dni podpisał kredytowe zobowiązanie obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, nawet tych, którzy mają 10, 11 i 12 lat. No chyba są w stanie wytrzymać nasi rządzący na podpisanie przeze mnie tej ustawy, skoro mówimy o podpisaniu całych pokoleń Polaków do roku 2070, szczególnie jeśli pojawia się tak wspaniała alternatywa jak „Polski SAFE 0%”
— podsumował prezydent.
Prezydent Nawrocki: Nie chodzi o to, że ja nazywam USA naszym największym sojusznikiem. Tak wygląda rzeczywistość
Pytania zadawali dziennikarze mediów zarówno z Polski, jak i Rumunii. Jedno z pytań, od reportera RMF FM, dotyczyło wypowiedzi wiceszefa Pentagonu o rozwijaniu zdolności obronnych przez Polskę- wypowiedzi dość sceptycznej. Czy takie słowa nie powinny paść w cztery oczy zamiast na konferencji prasowej, zwłaszcza wobec największego sojusznika, co - jak zauważył dziennikarz - często podkreśla prezydent Nawrocki.
Nie tylko tak mówię, bo chyba wszyscy tak czujemy i myślimy, że Stany Zjednoczone są naszym największym sojusznikiem w zakresie bezpieczeństwa, technologii, gospodarki – to rzecz oczywista. To nie jest tak, że mowi tak prezydent Polski. TO jest część naszej rzeczywistości
— podkreślił Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP.
Musimy poruszać się w świecie dyplomatycznym, a moje deklaracje są po prostu wyrazem troski o bezpieczeństwo Polek i Polaków. I w tym zakresie warto byłoby, żeby – gdy ogłasza się choćby współpracę w zakresie broni atomowej i broni jądrowej z Paryżem – mówię oczywiście bardziej do polskiego rządu niż pana redaktora – wtajemniczać w takie plany Zwierzchnika Sił Zbrojnych
— zaznaczył Nawrocki.
Pytany o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, prezydent odpowiedział:
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego śledzi cały czas sytuację. Dostaję wiele raportów i z drugiej strony podpisałem też decyzję o użyciu wojskowych samolotów do ewakuacji cywilów z Zatoki Perskiej.
To szło bardzo długo, ale wezwałem rząd, żeby zareagował w tej kwestii i ostatecznie podpisałem odpowiedni dokument
— dodał.
Analiza sytuacji w regionie odbywa się natomiast regularnie
— zaznaczył Karol Nawrocki.
„Zabiegi premiera Tuska wyglądają zupełnie niepoważnie”
Obu prezydentów odpowiadało na pytanie dotyczące poparcia francuskiej inicjatywy zwiększenia arsenału nuklearnego i uczestnictwa w tym przedsięwzięciu Polski, jak zapowiedział w tym tygodniu przywódca Francji Emmanuel Macron.
Przede wszystkim Rumunia, jak wszystkie kraje NATO, znajduje się pod tym parasolem jądrowym NATO, jakie zapewniają nam Stany Zjednoczone. Rumunia jest także częścią decyzji, programów, które mają jakiś aspekt nuklearny, w ramach tego Sojuszu. W stosunku do Francji mamy partnerstwo strategiczne, które jest partnerstwem na wielu płaszczyznach. Jest w ciągłym rozszerzeniu
— odpowiedział Nicușor Dan.
Prezydent Karol Nawrocki skoncentrował się natomiast na tym, że polski rząd nie poinformował Zwierzchnika Sił Zbrojnych o ewentualnych zabiegach naszego kraju w tym kierunku.
Współpraca z Sojuszem Północnoatlantyckim i USA gwarantuje pewien kompatybilny zakres bezpieczeństwa w Polsce i całym regionie. Tego typu często nerwowe ruchy ze strony prezydenta Emmanuela Macrona, którego serdecznie pozdrawiam – i który za rok przestanie być z przyczyn obiektywnych prezydentem Francji, z drugiej strony – takie ad hoc odniesienia premiera Donalda Tuska, gdy mamy podpisany traktat z Nancy, wyglądają, w moim uznaniu, przy stabilnym sojuszu polsko-amerykańskim i przy działaniu NATO, takie zabiegi, szczególnie że nie zostałem o tym poinformowany chociażby w jakiejś konkretnej notatce, wyglądają zupełnie niepoważnie
— ocenił Nawrocki.
Rakieta zestrzelona przez Turków
Ostatnie pytanie, skierowane do obu przywódców, dotyczyło wczorajszego incydentu z irańską rakietą zestrzeloną przez Turcję. Jakie są ryzyka dla baz wojskowych Polski i Rumunii i na ile chronieni mogą czuć się obywatele obu państw?
Całkiem chronieni. Nie ma żadnego powodu, żeby się troszczyć, żeby się martwić. Oczywiście, że w kontekście, kiedy ten konflikt na obszarze Gulf’u się zwiększył, podnieśliśmy też stopień zagrożenia w bazach wojskowych amerykańskich na całym świecie, ale to jest wszystko. Nie ma żadnego innego powodu do troski
— zapewnił prezydent Nicușor Dan
Pierwsze analizy i nasze pierwsze dyskusje w momencie tego, co wydarzyło się w Iranie, dotyczyły obecności polskich kontyngentów wojskowych na Bliskim Wschodzie. Takie raporty dostaliśmy i te raporty, które ja dostaję, pokazują, że polscy żołnierze dzisiaj są w wykonywaniu swojej misji niezagrożeni
— powiedział prezydent Karol Nawrocki.
To, co my natomiast badamy i co jest najważniejszym tematem naszego zainteresowania, to są pewne implikacje geopolityczne w tym zakresie w naszym regionie. Natomiast współpraca Biura Bezpieczeństwa Narodowego z polskim wojskiem i z polskimi służbami - tutaj musimy cały czas monitorować sytuację, nie w module realnego zagrożenia dla granic czy dla samego życia w Rzeczypospolitej Polskiej, ale pewnych implikacji, które mogą wystąpić. Tu, jak mówiłem na samym początku, jestem wyposażony w pełną wiedzę. Bierzemy oczywiście pod uwagę wszystkie scenariusze, ale dzisiaj raportów o takich bezpośrednich, fizycznych zagrożeniach, nie dostaję
— dodał polski przywódca.
Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754722-prezydent-nawrocki-punktuje-rzad-ws-polskiego-safe-0
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.