Szef MSZ Radosław Sikorski w końcu podjął działania ws. ewakuacji polskich obywateli z zagrożonych państw. Stało się to dopiero po ogromnej krytyce oraz rosnącej presji związanej z tym, że wiele innych państw dużo wcześniej podjęło takie działania. Sprawa ta była jednym z tematów rozmowy telefonicznej Sikorskiego i jego omańskiego odpowiednika Badra al-Busaidiego.
O rozmowie obu polityków poinformowało na X polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jak podkreślono, tematem rozmowy była obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz loty powrotne obywateli polskich z Omanu do Polski.
W trakcie rozmowy wicepremier Sikorski przekazał, że Polska stanowczo potępia ataki Iranu wymierzone w Oman oraz inne państwa niezaangażowane w konflikt
— przekazało MSZ.
CZYTAJ TAKŻE: Wreszcie konkrety! Tusk zdecydował o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Zwrócił się do prezydenta o samoloty wojskowe
Szersze otwarcie
Pojawia się możliwość szerszego otwarcia przestrzeni powietrznej nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi
— poinformował natomiast rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Zapewnił, że resort pracuje nad tym, aby w siatce tych połączeń pojawiły się loty do Polski.
Wewiór przekazał, że było to tematem rozmowy wiceministra SZ Wojciecha Zajączkowskiego z Laną Nusseibeh, minister stanu ds. politycznych w MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Ewakuacja
Sikorski w ostatnich dniach rozmawiał też z szefami dyplomacji innych państw regionu, m.in. szefem MSZ Kuwejtu szejkiem Jarrahem Jaberem Al-Ahmadem Al-Sabahem i szefem dyplomacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abdullahem bin Zayedem Al Nahyanem.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk przekazał natomiast w TVP Info, że ewakuacja polskich obywateli z Omanu obejmie przede wszystkim osoby potrzebujące pomocy medycznej; oszacował, że jak na razie mowa o potencjalnych dwóch samolotach, które polecą po Polaków do Omanu.
O możliwości wykorzystania samolotów wojskowych do ewakuacji Polaków mówił wcześniej wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz; poinformował on, że zgłosił gotowość sił i środków Wojska Polskiego do ewakuacji Polaków potrzebujących pomocy medycznej na Bliskim Wschodzie. Podkreślił, że ewakuacja pozostałych obywateli odbywa się środkami transportu cywilnego.
Później, ok. godz. 16.30, premier Donald Tusk poinformował, że podjął już decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta - przekazał na X szef rządu.
Sikorski zmienił zdanie
Warto przypomnieć, że zaledwie dzień wcześniej Radosław Sikorski przekonywał, że nie ma potrzeby organizować ewakuacji, ponieważ są loty komercyjne, a większość rodaków ma bilety. Jak widać, narracja szybko się zmieniła pod wpływem krytyki.
Dwa samoloty wojskowe mają wylecieć do Omanu
Jutro do Omanu mają wylecieć dwa samoloty wojskowe wysłane po Polaków potrzebujących ewakuacji - przekazał minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.
Wojsko Polskie jest gotowe, aby rano te samoloty rozpoczęły swój lot do Omanu
— powiedział Rutnicki w środę w TVN24. Dodał, że służby konsularne przygotowują obecnie informację o osobach, które potrzebują ewakuacji.
To są osoby, które pod względem medycznym po prostu potrzebują tej ewakuacji. To są osoby chore, to są osoby, którym kończą się leki
— wskazał.
CZYTAJ TAKŻE: Bezczelność! Sikorski: Są loty komercyjne, większość rodaków ma bilety. Akcja ewakuacyjna nie byłaby szczytem racjonalności
Adrian Siwek/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754680-wczoraj-szydzil-dzisiaj-dziala-sikorski-rozmawia-o-ewakuacjach
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.