Lawinowo przybywa podpisów pod wnioskiem o referendum w Krakowie ws. odwołania obecnego prezydenta miasta. Jeszcze cztery dni temu jeden z inicjatorów referendum informował w studiu wPolsce24, że pod wnioskiem podpisało się już ponad 80 tys. mieszkańców Krakowa. Dziś w mediach społecznościowych organizatorów pojawiła się już informacja o ponad 100 tys. chętnych do referendum dotyczącego odwołania urzędującego Aleksandra Miszalskiego.
Cel coraz wyżej
Początkowo 100 tys. podpisów było celem wnioskodawców referendum. Jednak przy tak szybko rosnącym zainteresowaniu docelowa liczba mieszkańców popierających inicjatywę, została podwyższona o kolejne 20 tys.
101 947 podpisów w 35 dni! To jest OGIEŃ. To jest energia mieszkańców. To jest wspaniały wynik i ogromna mobilizacja! Mamy już 85% celu i nie zwalniamy ani na chwilę. 120 000 jest na wyciągnięcie ręki — dociśnijmy to razem! 💪 Każdy podpis ma znaczenie. Każde udostępnienie pomaga. Robimy coś naprawdę dużego
— czytamy w dzisiejszym wpisie na stronie ReferendumKrk.
Lawina podpisów
Liczba podpisów rośnie w błyskawicznym tempie. Zaledwie cztery dni temu Jan Hoffman, przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy I Stare Miasto w Krakowie, jednocześnie jeden z inicjatorów pomysłu o referendum, informował na antenie wPolsce24:
Przebiliśmy 80 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w Krakowie!
Czym zawinił prezydenta miasta?
Lista zarzutów wobec prezydenta Miszalskiego jest długa. Inicjatorzy referendum zarzucają mu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, nieprofesjonalny audyt przeprowadzony w urzędzie po objęciu władzy po Jacku Majchrowskim, niespełnienie wyborczych obietnic czy sprawowanie urzędu w sposób niegodny.
Ten ostatni punkt dotyczy m.in. tańca na dachu magistratu do piosenki, w której padają wulgaryzmy.
Zdaniem Aleksandra Miszalskiego próba jego odwołania jest dla jego przeciwników rodzajem „dogrywki” do ostatnich, zwycięskich dla niego, wyborów samorządowych.
Prezydent Krakowa polemizował z wnioskodawcami referendum, mówiąc o rosnących dochodach miasta, inwestycjach „blisko mieszkańców” oraz działaniach na rzecz poprawy jakości życia w Krakowie, w tym poprawienia jakości usług transportowych.
Kiedy wniosek i referendum będą ważne?
Aby referendum mogło się odbyć, komitet obywatelski, który złoży w Krajowym Biurze Wyborczym wniosek o referendum, musi zebrać pod tym wnioskiem podpisy minimum 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców.
W przypadku Krakowa oznacza to, że pod wnioskiem musi się podpisać 58 355 osób. Z kolei, aby referendum było ważne, w głosowaniu musi wziąć udział nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze prezydenta, czyli 158 555 osób. O wyniku referendum decyduje większość głosów „za” lub „przeciw” odwołaniu Miszalskiego z funkcji.
CZYTAJ TEŻ:
Oprac. Sławomir Cedzyński/wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754584-referendum-ws-odwolania-prezydenta-krakowa-peklo-100-tysiecy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.