Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że niestety Unia Europejska przestaje być „pępkiem świata”, dlatego też musi przejść przez proces reform. Podkreślił jednak, że został prezydentem po to, aby Polska nie stała się jedynie województwem w zunifikowanym państwie europejskim.
Prezydent podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach był pytany, czy obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie stanowi wyzwanie dla sojuszu transatlantyckiego. Nawrocki zaznaczył, że Polska jest państwem członkowskim UE i nie znajduje się w procesie wychodzenia z niej, ale „demokratyczne zasady dyskusji i debaty dopuszczają możliwość reformy z jednej strony Unii Europejskiej, z drugiej strony krytyki”.
Ostatnio w czasie expose pan wicepremier (szef MSZ) Radosław Sikorski sobie zaprojektował taką piętnastominutową mowę o wyjściu Polski z UE. Tylko nikt nie wychodzi (z UE). Możemy dzisiaj rozwiązywać problemy, które sami sobie tworzymy i o nich dyskutujemy, a dzisiaj takiej sytuacji nie ma
— zauważył Nawrocki.
To już nie „pępek świata”
W jego ocenie sytuacja w Iranie pokazuje „gdzie jest pewna decyzyjność, operacyjność Stanów Zjednoczonych, a gdzie jest Unia Europejska”.
To widać w wielu tematach, nie tylko oczywiście w zakresie bezpieczeństwa wojskowego, ale także choćby w kontekście zmian klimatycznych
— stwierdził prezydent.
Ocenił, że Unia Europejska „naprawia świat” bez świadomości, że ograniczenie emisji gazów w Europie nie będzie skutkowało „zbawieniem” polityki klimatycznej w skali globalnej, ponieważ „z Unii Europejskiej płynie tylko 7 proc. światowej emisji CO2”.
Podaję ten przykład, aby powiedzieć, że zgadzam się niestety z tą opinią - także po tym, co śledzimy - że Unia Europejska, niestety, i to powinniśmy pewnie naprawić, przestaje być „pępkiem świata
— podkreślił Nawrocki.
Dodał później, że niezależnie od tego, czy Unię określi się mianem „samochodu z zepsutym podwoziem” czy „spadającej gwiazdy”, znajduje się ona „na pewnym wirażu”.
Przekonanie Unii Europejskiej, że jest „pępkiem świata” jest bardzo odległe w takich regionach świata, które zaczynają mieć strategiczne, gospodarcze i ekonomiczne znaczenie - nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w Azji czy w Afryce
— zaznaczył prezydent. Wyraził również przekonanie, że w obecnej kondycji Unia nie jest „światowym graczem”.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent: Kandydat PiS na premiera na pewno będzie lepszy niż Donald Tusk. Pozdrawiam przyszłego i dzisiejszego premiera
Reforma UE
Zaznaczył jednakże, że należy „robić wszystko, aby reformować Unię Europejską” oraz aby na jej czele stali przywódcy nie popełniający „tak wielu błędów w zakresie polityki bezpieczeństwa, polityki klimatycznej, polityki migracyjnej”.
Jeśli Unia Europejska w końcu zrozumie, że po takiej fali błędów i po oddawaniu głosu tylko przedstawicielom Europy Zachodniej dojrzeliśmy do tego, aby wrażliwość z naszego regionu Europy była lepiej dostrzegalna, to myślę, że mamy szansę na to, aby Unia Europejska nie popadała w niepotrzebne turbulencje a reformowała się w dobrym kierunku
— ocenił.
Odpowiadając na pytanie dotyczące programu SAFE Nawrocki podkreślił, że został prezydentem Polski po to, aby „Unia Europejska nie stała się jednym państwem z województwem, które nazywa się Polska”.
Te wszystkie tendencje centralizacyjne na poziomie prawnym, legislacyjnym, będą rozbijać się o Pałac Prezydencki - to jest oczywiste. Takie podjąłem zobowiązanie, ale też taką czuję wewnętrzną, społeczną, polityczną potrzebę
— oświadczył.
Wyraził również przekonanie, że chociaż Unia Europejska jest bytem ważnym dla realizacji m.in. potrzeb ekonomicznych państwa, tak nie jest „Unią tożsamości i wartości”, ponieważ w rzeczywistości składa się - jak mówił - z różnych tożsamości i wrażliwości.
Atak na Iran
28 lutego rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu, a także Izrael. W nalotach amerykańsko-izraelskich zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa innych czołowych postaci irańskiego reżimu.
Tegoroczny Europejski Kongres Samorządów odbywa się pod hasłem „Samorząd w czasach niepewności - lokalne odpowiedzi na globalne wyzwania”. W dwudniowym programie jest ponad 250 wydarzeń: sesji plenarnych, paneli dyskusyjnych, debat, warsztatów, prezentacji i spotkań autorskich.
Gościem tegorocznego kongresu jest prezydent Karol Nawrocki. Udział zapowiedziało też wielu polityków i parlamentarzystów, w tym prezydent Warszawy, wiceprzewodniczący KO Rafał Trzaskowski, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, poseł i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki, a także byli premierzy Jerzy Buzek i Leszek Miller.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754519-prezydent-unia-europejska-przestaje-byc-pepkiem-swiata
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.