Sejm przyjął dziś uchwałę, która zdaniem obecnego rządu ma przywrócić „konstytucyjne standardy” wyboru członków-sędziów Krajowej Rady Sądownictwa. Uchwała głosi, że Sejm, wybierając sędziowski skład do KRS, uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych. Opozycja domagała się jej odrzucenia, a szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki przypomniał, że w polskim systemie prawnym funkcjonuje już ustawa o KRS. Mało tego, marszałek Włodzimierz Czarzasty na jej podstawie rozpoczął procedurę naboru nowych członków do KRS.
Za przyjęciem uchwały głosowało 237 posłów, 199 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Podczas głosowań Sejm nie uwzględnił wniosku PiS o odrzucenie uchwały, natomiast przyjął poprawki doprecyzowujące jej treść.
W Sejmie zdenerwowany szef kancelarii prezydenta i ryczący posłowie PiS. Przestraszeni, że wkrótce zgodnie z Konstytucją wybrana zostanie legalna Krajowa Rada Sądownictwa. Wreszcie przywrócimy praworządność i cały, budowany 8 lat system upartyjnienia sądów się zawali
— cieszył się na portalu X szef KPRM Jan Grabiec.
Dyskusja w Sejmie
Podczas posiedzenia, w którym wziął udział Zbigniew Bogucki, szef KPRP, miała miejsce burzliwa dyskusja wokół uchwały o KRS.
W imieniu pana prezydenta, zanim wysoka izba podejmie decyzję, czy przyjąć tę uchwałę, czy też nie, chciałem przypomnieć wysokiej izbie, zwłaszcza koalicji rządzącej, że w polskim porządku prawnym obowiązuje ustawa o KRS, która przeszła pełen proces legislacyjny. Nigdy nie została zakwestionowana jej konstytucyjność. Jednocześnie ogłosił pan, panie marszałku, procedurę – na podstawie tej obowiązującej ustawy – naboru nowych członków do KRS. Nie może być ustawa, która jest częściowo konstytucyjna albo niekonstytucyjna. Pan ogłosił i za to dziękuję
— zwrócił uwagę prezydencki minister.
Bogucki podkreślił, że taka uchwała nie będzie mieć mocy prawnej.
Głos zabierał także minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek.
Wiecie w czym jest największy problem? Największy problem Kancelarii Prezydenta jest taki, że nagle otoczenie prezydenta oraz posłowie PiS zrozumieli, że sami wpadli w swoją pułapkę. Jeżeli środowiska sędziowskie wybiorą oddolnie przedstawicieli do KRS, a Wysoka Izba ten wybór zaakceptuje, to będzie się wszystko mieścić w ustawie, którą uchwaliło PiS. Dlatego panika zapanowała w Pałacu Prezydenckim
— stwierdził.
Minister Bogucki w trybie sprostowania odparł:
To jest prawdziwy powód, dla którego pan działa – przywrócić wam Krajową Radę Sądownictwa. Wam, czyli temu układowi korporacyjno-politycznemu przywrócić władzę nad sądami.
Tego chcecie. Przejęzyczył się pan, ale wyszło, że tak powiem, szydło z worka
— podsumował.
CZYTAJ TAKŻE:
Kaleta: Chcecie ślepego narzędzia do represjonowania opozycji
Podczas wczorajszej dyskusji w Sejmie Sebastian Kaleta (PiS) określił, że projekt uchwały jest jedynie „zasłoną dymną”, która ma przykryć „jeden prawdziwy i brutalny cel: całkowite polityczne przejęcie Krajowej Rady Sądownictwa”.
KRS w waszym wydaniu ma być ślepym narzędziem do represjonowania opozycji, do legalizowania waszych bezprawnych działań i do nękania każdego, kto odważy się wam sprzeciwić
— zwrócił się do posłów koalicji rządzącej.
Kaleta zauważył, że zgodnie z art. 4 Konstytucji RP, „władza zwierzchnia w RP należy do narodu, a nie do kasty sędziowskiej”.
Dlatego sędziowie w KRS muszą mieć silną legitymację demokratyczną. Legitymację pochodzącą od narodu, a nie z nadania waszej wąskiej, hermetycznej grupy sędziów. KRS to nie jest prywatny klub towarzyski dla sędziowskich elit
— oświadczył z mównicy poseł PiS.
Uchwała o KRS
Przyjęta dziś przez Sejm uchwała głosi, że głosi, że Izba, wybierając sędziowski skład do KRS, uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów. Przygotowanie tego dokumentu jest reakcją na prezydenckie weto dla przygotowanej w MS i przyjętej przez parlament ustawy reformującej KRS i zmieniającej ustawę z 2017 roku, według której sędziów do KRS wybiera Sejm, co zdaniem rządzących świadczy o upolitycznieniu Rady.
W uchwale też czytamy, że obecnie funkcjonująca Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem niezależnym od innych władz, gdyż sędziowie będący jej członkami nie zostali wybrani przez sędziów, jak tego wymagają przepisy Konstytucji RP.
PAP/wPolityce.pl/oprac. Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754275-uchwala-o-krs-przyjeta-czy-ma-w-ogole-moc-prawna
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.