Donald Tusk z mównicy sejmowej bronił ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego w czasie rozpatrywania wniosku PiS o wyrażenie wobec niego wotum nieufności. Ostatecznie koalicja rządząca wybroniła Krajewskiego. „Minister Stefan Krajewski to przyzwoity, silny człowiek, to bardzo dobry minister rolnictwa. Minister Krajewski dobrze służy Rzeczpospolitej i będzie dalej ministrem, czy wam się to podoba, czy nie” - grzmiał Tusk.
CZYTAJ WIĘCEJ: Minister rolnictwa uratowany. Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności dla Krajewskiego. Swojego ministra bronił Tusk
Kilka słów o tej debacie i o powodach akcji, jaką przeprowadza dzisiaj klub PiS-u. Postaram się dostosować do języka wnioskodawcy. Nie dziwię się, że w tej debacie na temat stanu polskiego rolnictwa (…) nie uczestniczyli pan Jarosław Mercosur Kaczyński, pan Mateusz Mercosur Morawiecki
— mówił Donald Tusk.
Klub, który złozył ten wniosek, klub odpowiedzialny nie tylko ze Mercosur, ale także za Zielony Ład i ukraińskie zboże, słynie z zasady, że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą. Chcę powiedzieć, że tej zasadzie trzeba przeciwstawić inną zasadę – że prawda sama się nie obroni, że prawde też trzeba powtórzyć 1000 razy. Nic tak bardzo nie przemawia do rozumu, taką mam nadzieje, jak fakty, jak słowa, które padły w przeszłości, dlatego powtórzę je jeszcze raz, bo mam nadz9eje ,że ta prawda w końcu do was dotrze. Główne punkty tego pseudoaktu oskarżenia wobec ministra Krajewskiego, to Mercosur i ukraińskie zboże
— opowiadał Tusk.
Prawda musi być powtarzana częściej niż wasze kłamstwa, więc jeszcze raz powtórzę słowa prawdy. Minister pisowski rok 2019 – „Polska chce zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a wspólnym rynkiem południa Mercosur. Powinno się to przyczynić do większej otwartości naszych rynków i zwiększenia wolumenu wymiany handlowej”. Pisowski minister rok 2019
— cytował Tusk.
Jeszcze kilka miesięcy temu ten sam minister powiedział: „Nie ma innej drogi niż wytyczona przez PiS i komisarza Janusza Wojciechowskiego. W interesie Polski leży popieranie unijnych umów o wolnym handlu, w tym umowy z Mercosurem”. Dotarło?
— dodał.
Absurdalne porównanie Tuska
Wszystkie fakty, cała prawda, które były obecne w tej debacie i która jest nie do zakwestionowania przez nikogo prawdomównego i przyzwoitego, wszystkie te fakty mówią jedno – wasza polityka rolna, wasze traktowanie rolnictwa, zwracam się do klubu PiS, jest porównywalna chyba tylko z powodzią. Nie wiem, co gorsze dla polskiego rolnictwa – wasze rządy czy powódź
— uderzał w opozycję Tusk.
Tak naprawdę wszystkie słowa, wszystkie wasze wnioski, okrzyki i wrzaski, mają doprowadzić do podważenia zaufania wobec strategicznego wyboru, o którym dzisiaj mówił minister spraw zagranicznych. Wyboru, który można nazwać w bardzo prosty sposób – silna, niepodległa Polska w zjednoczonej Europie, Polska, która robi świetne interesy
— powiedział premier.
Wszystko, Mercosur, Zielony Ład, zboże ukraińskie, we wszystkich tych sprawach psuliście z powodu niekompetencji, pazerności, nieuczciwości. Nasze rządy polegają zawsze na tym - wpierw sprzątać po was, wpierw naprawiać wzystkie szkody, jakie robicie, a później realizowac interesy w tym przypadku polskiego rolnictwa. Dzięki temu też dzisiaj możemy głośno i wyraźnie powiedzieć, że będziemy mieli rekordowy budżet dla rolnictwa, przetwórstwa i obszarów wiejskich
— atakował opozycję Tusk.
Dla was największym strachem, największym zagrożeniem jest polski sukces. Dla was fakt, że rządzi ktoś inny niż wy, a Polska kwitnie i ludzie mogą więcej zarobić (…) to jest dla was największe zagrożenie
— ocenił Tusk.
„Próbujecie zablokować pieniądze dla Polski”
Wasze wnioski, blokowanie, weta mają służyć jednemu – żeby w Polsce było gorzej, bo wtedy wam jest lepiej, to jest pisowski paradygmat. Im gorzej w Polsce, kiedy wy nie rządzicie, tym lepiej dla was, ale to już naprawdę Polacy prześwietlili
— stwierdził Tusk.
Próbujecie zablokować pieniądze dla Polski zawsze wtedy, kiedy nie możecie ich ukraść – tak wygląda prawda o waszej filozofii politycznej. (…) Dopóki rządzimy, dopóki jestem premierem, dopóki minister Krajewski jest ministrem rolnictwa, nie będziecie mogli nic ukraść – to jest ta prosta logika
— mówił premier.
Minister Stefan Krajewski to przyzwoity, silny człowiek, to bardzo dobry minister rolnictwa. Minister Krajewski dobrze służy Rzeczpospolitej i będzie dalej ministrem, czy wam się to podoba, czy nie
— stwierdził na koniec.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754177-tusk-bronil-krajewskiego-to-silny-czlowiek-uderzal-tez-w-pis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.