Według szefa MSZ największym zagrożeniem dla Polski jest Polexit, któremu on się z całych sił przeciwstawia, mimo że jest to coś w rodzaju potwora z Loch Ness.
To nie było exposé ministra spraw zagranicznych, tylko pean na cześć Unii Europejskiej jako największego wynalazku i osiągnięcia ludzkości. Można przypuszczać, że nawet Kaja Kallas, była premier Estonii, a obecnie wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, nie wygłosiłaby takiego hymnu pochwalnego dla UE. Właściwie wszystko, co Polska osiągnęła w ostatnich dwóch dekadach wynika z członkostwa w UE. Dlatego największym zagrożeniem dla Polski jest Polexit, któremu Sikorski się z całych sił przeciwstawia, mimo że jest to coś w rodzaju potwora z Loch Ness. Narodowe cele Polski to cele Unii Europejskiej,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754134-minister-sikorski-padl-na-kolana-przed-unia-europejska