Szef MSZ Radosław Sikorski bezczelnie zaatakował w Sejmie prof. Krystynę Pawłowicz, którą wskazał, jako przykład „antyunijnej propagandy”. Wszystko dlatego, że była sędzia Trybunału Konstytucyjnego zadała publiczne pytania o sens bycia w UE, skoro Polska nie jest dziś w stanie zadbać o swoje interesy we wspólnocie. „Ministrze Sikorski, jeśli nie jest pan złośliwy, to proszę wybierać takie fragmenty z moich wpisów i wypowiedzi o wyjściu z Unii Europejskiej, które nawiązują do relacji z innymi państwami i wskazują na konieczność nawiązania korzystnych dla Polski relacji z tymi państwami” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Pawłowicz.
Szef Polskiej dyplomacji Radosław Sikorski przedstawił dziś w Sejmie swoje coroczne exposé, w którym miał wskazać główne kierunki tegorocznej polityczki zagranicznej MSZ pod jego jego kierownictwem. Jak można się było spodziewać, nie wiele było w nim konkretów, za to dużo retoryki, demagogii i wizji, które wypełniają przestrzeń myślową ministra Sikorskiego. Zdecydował się także na osobiste zaatakowanie konstytucjonalisty prof. Krystyny Pawłowicz, byłej sędzi Trybunału Konstytucyjnego.
CZYTAJ TAKŻE: RELACJA. Debata w Sejmie po exposé Sikorskiego. Marcin Przydacz: Brakuje długoterminowego pomysłu na politykę zagraniczną
Problem nie znikinie
Sikorski bezczelnie wskazał na prof. Pawłowicz, jako przykład „antyunijnej propagandy, sprzecznej z przykazaniami patriotyzmu i zdrowego rozsądku”, tylko dlatego, że przed kilkoma dniami publicznie zadała pytanie o sens bycia w UE, skoro jest ona dziś dla nas nie wspólnotą gospodarczą, ale politycznym pręgierzem. W rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Krystyna Pawłowicz odniosła się do ataku Sikorskiego, podkreślając, że całkowicie zignorował on istotę poruszonego przez nią problemu.
Uważam, że mój niedawny wpis na X, który zdobył kilka tysięcy polubień, pokazuje, że problem jest rzeczywisty i że Polacy widzą konieczność pewnej zmiany w naszych relacjach z Unią Europejską. Dotyczył przekształcania unii gospodarczej w unię polityczną, która ma całkowicie podporządkować Polskę interesom już nie tyle Unii Europejskiej, tylko Niemcom
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Krystyna Pawłowicz.
Myślę, że zaatakowanie mnie, w tak niezwykle niegrzeczny sposób przez ministra Sikorskiego pokazuje tylko, że dotknęłam bardzo ważnego problemu dotyczącego relacji z UE. Polacy widzą, że Polska jest bardzo źle traktowana i coś trzeba z tym zrobić
— podkreśla nasz rozmówca i cierpliwie wyjaśnia Sikorskiemu jaka jet istota problemu, który został poruszony.
Nie mówię, wyjdźmy tak po prostu z UE, ale mówię, nawiążmy relacje z krajami Europy Zachodniej w sposób korzystny, czyli taki, jak robi to Szwajcaria czy inne państwa, które nie są członkami Unii Europejskiej. Polska, mając takie, a nie inne położenie geopolityczne, jest bramą do Europy i może poprzez różnego rodzaju działania na tym korzystać. Nie musimy wyniszczać naszego budownictwa, transportu, rolnictwa, kolei, przemysłu, górnictwa, które to branże są dla nas bardzo ważne. Moim zdaniem działania UE prowadzą do wyniszczenia Polski i politycznego jej podporządkowania Niemcom. Ludzie to widzą, a minister Sikorski, zamiast się do tego odnieść, jak zawsze w chamski sposób odniósł się do mnie i stosując demagogię
— przypomina prof. Pawłowicz, które przez ostatnie lata była sędzią TK.
„Zawsze broniłam Polski”
Atakując byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego Sikorski wskazał, że prof. Pawłowicz to „gwiazda poprzedniej koalicji parlamentarnej”.
Nie jestem żadną gwiazdą poprzedniej koalicji, bo już od sześciu-siedmiu lat nie jestem posłem. Czy on zamierza wracać do mojego przedszkola, a może jeszcze do szkoły podstawowej? Zawsze miałam własne zdanie i wykorzystywanie moich poglądów do ataku na PiS jest infantylne
— zauważa nasz rozmówca.
Prof. Pawłowicz nie gryzie się w język i rzeczy nazywa po imieniu. To niezwykle ważne, zwłaszcza dziś, kiedy wszyscy mogli wysłuchać przedstawionej w Sejmie przez Sikorskiego wizji działań polskiej dyplomacji w najbliższych miesiącach.
Minister Sikorski broni interesów Niemiec. Każda suwerenna decyzja, wybijanie się Polski na niezależność spod tej niemieckiej okupacji – mam prawo do takiego zdania - nie jest w interesie Niemiec, a w interesie Polski. Niedawno kanclerz Merz, który w mojej ocenie jest wyjątkowym antypolskim szkodnikiem, powołał się na Sikorskiego. Teraz Sikorski atakuje mnie, bo ja godzę w interesy Niemiec, a nie Polski. Sikorski zawsze bronił Niemiec, a ja zawsze broniłam Polski. Panie ministrze Sikorski, jeśli nie jest pan złośliwy, to proszę wybierać takie fragmenty z moich wpisów i wypowiedzi o wyjściu z Unii Europejskiej, które nawiązują do relacji z innymi państwami i wskazują na konieczność nawiązania korzystnych dla Polski relacji z tymi państwami. Choćby w zakresie projektu Trójmorza, gdzie Polska ma zbieżne interesy z wieloma krajami tego regionu i wspólne doświadczenia historyczne. Nawet Amerykanie byli gotowi wspierać ten projekt finansowo. Możemy także nawiązać poprawne relacje z Francją i z Niemcami, ale na korzystnych dla Polski warunkach. Tego dotyczył mój wpis, a nie tego, żeby po prostu wyjść z UE i jak sugeruje pana środowisko wpaść w ręce Białorusi, Rosji a może i Mongolii
— wyjaśnia prof. Pawłowicz.
CZYTAJ TAKŻE”: Prezydent Nawrocki na gorąco po exposé Sikorskiego. „Zabrakło mi nieco większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej”
Lekarze powinni się zająć chorymi, a nie czołgami
Jednym z głównych wątków wystąpienia Sikorskiego było budowanie europejskiej niezależności w kwestiach militarnych i wejścia do programu SAFE. Tyle że w opinii uznanego konstytucjonalisty prof. Ryszarda Piotrowskiego warunkowa pożyczka z SAFE jest niekonstytucyjna. Nie można przekazać władzy nad polskim wojskiem instytucji międzynarodowej w jakiejkolwiek części. Tę opinię wyśmiał bez podania argumentów szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Znam tę dokładną analizę prof. Ryszarda Piotrowskiego dotyczącą niekonstytucyjności SAFE i się z nią w pełni zgadzam. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz, który z zawodu jest lekarzem-pediatrą nie wie, co mówi, i uprawia gołosłowną propagandę. Najgorsze jest to, że naszym wojskiem zajmują się lekarze, za pierwszego rządu Donalda Tuska to był psychiatra, teraz internista-pediatra. To jest jakiś bezsens kompletny. Prof. Ryszard Piotrowskiego znam od ponad 40 lat i wiem, że zawsze miał niezależne poglądy. Nigdy nie był wielbicielem żadnej ze stron politycznych, a teraz przedstawił dokładną analizę SAFE-u. Jeśli minister Kosiniak-Kamysz chce z nim dyskutować, to niech używa argumentów, a nie kompromitując się mówić jedynie, że „nie warto powtarzać takich głupot”. Lekarze niech zajmują się chorymi, a nie czołgami. Umowa pożyczki SAFE jest niekonstytucyjna z wielu powodów, a najważniejszym jest ten dotyczący naszej suwerennej kontroli nad polskim wojskiem, która nie może być przekazana do instytucji UE, ponieważ nie leży w ich kompetencjach. Prof. Piotrowski szczegółowo to wyjaśnił
— ocenia nasz rozmówca.
Ministrze Sikorski, „pan jak zawsze w interesie Niemiec”
Prof. Krystyna Pawłowicz zdecydowała się także na odniesienie się do słów Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych.
Panie Sikorski, pan nie broni oczywistych interesów Polski, pan przemocowo, demagogicznie peroruje - jak zawsze - w interesie Niemiec, które pod szyldem UE już prawie Polskę sobie podporządkowały. Współpraca międzynarodowa MUSI być korzystna też dla Polski
— napisała tuż po tym, jak Sikorski zaatakował ją z sejmowej mównicy.
Chwilę później uzupełniła swój wpis nawiązując do zaatakowanej przez Sikorskiego wypowiedzi z 17 lutego br.
Radosław Sikorski dowiódł, że dalsza obecność Polski w UE, na dramatycznie już niekorzystnych dla Polski warunkach, JEST przez Polaków coraz częściej zauważana i podważana. Mój propolski pogląd-wpis z 17 lutego poparło ponad 3 tys. osób. Ulubieńca kancl. Merza to poirytowało i głupio wykorzystuje mój trwały, uargumentowany pogląd, by zaatakować nim PIS - od 7 lat jestem poza polityką i Sejmem. A to, co się wyrabia teraz w Polsce z SAFE i dociska Polskę kolanem w pełną już prusacką władzę, nakazuje Polakom jak najszybsze działania obronne
— napisała w mediach społecznościowych była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.
Nie warto powtarzać takich głupot
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754132-pawlowicz-zawsze-bronie-polski-a-sikorski-interesow-niemiec
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.