„Polska racja stanu to obecność w Unii Europejskiej i jej współkształtowanie” - powiedział w Sejmie wicepremier Radosław Sikorski. Po exposé ministra spraw zagranicznych w Sejmie trwa debata. „Za zgrabnie sformułowaną retoryką, przemycaną razem z politycznymi przytykami, brakuje długoterminowego pomysłu na politykę zagraniczną, europejską, regionalną i transatlantycką. Marginalizowana jest współpraca z USA, osłabiana współpraca w regonie i prowadzona jest, niestety systemowo, dewastacja polskiej służby zagranicznej” - powiedział Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
W exposé Sikorski podkreślił, że „członkostwo Polski w Unii Europejskiej nie jest ani dziełem przypadku, ani efektem przymusu”.
To suwerenny, strategiczny wybór, jakiego dokonaliśmy w latach dziewięćdziesiątych, oceniając różne możliwe scenariusze rozwoju po upadku komunizmu. Inne drogi były – i nadal są – o wiele mniej korzystne. Polska racja stanu to obecność w Unii Europejskiej i jej współkształtowanie, bo współpraca daje przewagę
— powiedział szef MSZ.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Przydacz: Marginalizowana jest współpraca z USA
Dzisiaj w Sejmie toczy się debata nad priorytetami polskiej polityki zagranicznej na kolejny rok. Z pewnym smutkiem zauważam brak obecności zarówno ministra spraw zagranicznych, jak i przedstawicieli kierownictwa tegoż ministerstwa. Przed chwilą mieliśmy okazję wysłuchać informacji ministra Radosława Sikorskiego. Treść exposé w żaden sposób nie zaskoczyła. Za zgrabnie sformułowaną retoryką, przemycaną razem z politycznymi przytykami, brakuje długoterminowego pomysłu na politykę zagraniczną, europejską, regionalną i transatlantycką. Marginalizowana jest współpraca z USA, osłabiana współpraca w regonie i prowadzona jest, niestety systemowo, dewastacja polskiej służby zagranicznej. Są to niestety stałe elementy tej linii politycznej. Tak, panie ministrze, sytuacja międzynarodowa jest bardzo poważna
— powiedział Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Odnoszę smutne wrażenie, że w polityce wobec Niemiec minister Sikorski wciąż kieruje się zaczerpniętą z „Małego Księcia” doktryną oswojonego zwierzątka, ogłoszoną przez byłego ministra Bodnara, który przyrównał Polskę do zwierzątka oswojonego przez Niemcy. Należy wezwać obecny rząd, aby przestał zachowywać się jak tylko rzecznik interesów niemieckich
— wskazał minister.
10 szefów placówek nie ma dzisiaj żadnych poświadczeń bezpieczeństwa. To jest rzecz absolutnie bez precedensu. […] Czy da się rzeczywiście w takiej formule pracować?
— zaznaczył Marcin Przydacz.
Rau: Celem polityki zagranicznej musi być polska racja stanu
W szumnie zapowiadanym exposé pana ministra Sikorskiego usłyszeliśmy sporo ogólników. Powiem, że z niektórymi z nich można by się zgodzić, gdyby nie to, że nic nam nie mówią o faktycznej kondycji polityki zagranicznej tego rządu. Sytuacja międzynarodowa wokół Polski, skala wyzwań i zagrożeń, wobec których staje RP, nie wymaga publicystycznego, lecz niezwykle poważnego potraktowania polityki, za którą pan minister jest konstytucyjnie odpowiedzialny
— powiedział poseł PiS Zbigniew Rau.
Celem polityki zagranicznej musi być polska racja stanu, a więc trwanie i przetrwanie RP w pomyślności i rozwoju. […] Polska racja stanu wyznacza zasadnicze imperatywy naszej polityki zagranicznej, którymi są – uniemożliwienie Rosji terytorialnej ekspansji, uniemożliwienie Niemcom zdominowania Polski, przeciwdziałanie wznowieniu współpracy niemiecko-rosyjskiej, przeciwdziałanie wypychaniu USA z roli głównego stabilizatora bezpieczeństwa naszego kontynentu i wreszcie zbudowanie regionalnej struktury ścisłej współpracy państw zagrożonych przez Rosję
— zaznaczył Zbigniew Rau.
W polityce obecnego rządu nie ma śladu ani działania, które mogłyby nie tylko zapobiec, ale nawet przewidzieć zagrożenie, jakim jest antypolskie działanie Niemiec i Rosji. […] O realnym odstraszaniu Rosji przez siły europejskie najwięcej mówi nam wyczarterowanie ostatnio przez Bundeswehrę samolotu do przerzutu 15 żołnierzy na Grenlandię, gdzie pozostali trzy dni. Tak wygląda dzisiaj siła Europy, panie ministrze. Niezwykle niebezpieczny jest natomiast celebrowany przez obecny rząd unijny program SAFE
— wskazał.
Kowal: Rosja jest przeciwnikiem w tych czasach
Słuchając dzisiaj exposé ministra Radosława Sikorskiego, słyszałem te tony pełne racji stanu i rozumienia ducha czasu. Słuchając przed chwilą ministra Raua, byłego ministra spraw zagranicznych, słyszałem dalszy ciąg antyniemieckiego fiksum dyrdum, słyszałem kręcenie, jeżeli chodzi o przedstawienie realnej rzeczywistości. To nie są gierki słowne panie Rau. Stawką jest poważna dyskusja o tym, co my dzisiaj robimy i historia nas z tego będzie rozliczała. Rosja jest przeciwnikiem w tych czasach. Straciła Ukraina, ale państwa trzecie, w tym Polska, również tracą i my te straty będziemy liczyć i mówić na cały świat
— powiedział Paweł Kowal, poseł KO.
Naszym przyjacielem jest Unia Europejska i Europa. Mamy stanąć po stornie tradycji, jedności i cywilizacji. Naszym sojusznikiem jest Ukraina […] I wreszcie naszym przyjacielem są Stany Zjednoczone. Nauczcie się tego. Wspólny pogląd na to, że Europę trzeba zdynamizować, że tego europejskiego żubra faktycznie trzeba ugryźć w dupę, żeby się ruszył, żeby się zbroił
— dodał.
Paszyk: Gratuluję, panie ministrze, tego wystąpienia
Gratuluję, panie ministrze, tego wystąpienia. Udało się panu w bardzo precyzyjny sposób wskazać, że poza zagrożeniem, które czyha na RP, jest jeszcze jedno zagrożenie. To zagrożenie czyha tutaj w Polsce. Ono daje o sobie znać tymi działaniami, które składają się na dezinformację, na obłudę i hipokryzję. Nie możemy destabilizować sytuacji naszego kraju
— wskazał szef klubu PSL-TD Krzysztof Paszyk.
Żukowska: Jesteśmy w bardzo trudnym momencie historycznym
Jesteśmy w bardzo trudnym momencie historycznym. Jesteśmy w momencie, w którym nieprzewidywalność w geopolityce stała się nową normą. To nie oznacza, że redefiniują się sojusze międzynarodowe. USA nadal są naszym największym i mam nadzieję, że wiernym sojusznikiem. Natomiast nie możemy się fokusować wyłącznie jednotorowo. Dla nas jako dla Lewicy ważna jest również Europa, ważne są relacje w Unii Europejskiej, ważne są relacje z Ukrainą
— zaznaczyła Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu Nowej Lewicy.
Bosak: Tego w wystąpieniu ministra Sikorskiego nie było
Konfederacja postuluje politykę realizacji racji stanu, interesu narodowego, politykę realistycznego odczytywania sytuacji na arenie międzynarodowej, co nie oznacza zgody na wszystko, co się dzieje. Oznacza to widzenie spraw takimi, jakimi one są, a nie jakimi chcielibyśmy je widzieć. Konfederacja postuluje pokojową współpracę dla rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa oraz przedstawianie na forum międzynarodowym wizji porządku międzynarodowego opartej o nasze wspólne ideały, wypływające z chrześcijańskiej i polskiej tradycji naszego narodu. Tego w wystąpieniu ministra Sikorskiego nie było
— podkreślił Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji.
Suchoń: Testowane są międzynarodowe sojusze
Świat znalazł się w niezwykle ważnym momencie swojej historii. U naszych bram tra rozpętana przez Rosję zbrodnicza wojna, w której Rosjanie mordują cywili. Na całym świecie podważane są wartości definiujące współpracę międzynarodową, testowane są międzynarodowe sojusze. Jednocześnie rośnie pozycja Polski w świecie. […] Klub parlamentarny Centrum będzie wspierał realizacje celów polityki zagranicznej zarysowanych przez pana Sikorskiego, potwierdzając, że są one adekwatne do stojących przed nami wyzwań
— ocenił Mirosław Suchoń, przewodniczący klubu parlamentarnego Centrum.
Schädler: Doceniam wyraźne podkreślenie roli NATO
Przemowa wicepremiera Sikorskiego jest głosem odpowiedzialnym i potrzebnym w czasie, gdy bezpieczeństwo Europy i świata nie może być traktowane jako coś oczywistego. Żyjemy w epoce głębokich napięć geopolitycznych, w której rosyjska agresja wymaga nie emocji, lecz strategicznej rozwagi. […] Doceniam również wyraźne podkreślenie roli NATO
— mówiła Ewa Schädler z Polski 2050.
Sachajko: Za tymi hasłami nie idzie realna sprawczość
W dzisiejszym exposé usłyszeliśmy wiele wielkich słów – o racji stanu, o wpływowej Polsce w silnej Unii, o jedności. Problem polega na tym, że za tymi hasłami nie idzie ani realna sprawczość, ani twarda obrona polskich interesów. Jest za to stary kampanijny repertuar – straszenie polexitem i próba przykrycia nim wszystkiego, co w pana dyplomacji nie działa
— stwierdził Jarosław Sachajko, szef koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia.
Ociepa: Doktryna Sikorskiego to doktryna ogona
Minister Sikorski chwalił się, że to jego 10 exposé. Zatem powinniśmy spróbować pokusić się o sformułowanie doktryny Sikorskiego w polityce zagranicznej. I wydaje mi się, że ta doktryna mogłaby się nazywać doktryną ogona. Będzie to doktryna ogona, która naśladuje kogoś, jest reakcyjna, a nie ofensywna
— zaznaczył poseł PiS Marcin Ociepa.
Pomaska: Bardzo dziękuję ministrowi Sikorskiemu za to exposé
Bardzo dziękuję ministrowi Sikorskiemu za to exposé, bo to nie jest takie oczywiste, że minister spraw zagranicznych wygłasza exposé w tej izbie. Muszę powiedzieć, że politycy PiS pouczający obecnego ministra spraw zagranicznych są bardzo odważni. Przypomnę, że za waszych rządów przez trzy lata nie było exposé ministra spraw zagranicznych, w tym przez dwa lata pana ministra Raua. Warto o tym pamiętać. Świat się zmienia, świat przyspiesza. Niepewność i nieprzewidywalność na trwałe wpisały się w krajobraz polityki międzynarodowej
— stwierdziła poseł Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Pomaska.
Szejna z apelem do prezydenta Nawrockiego ws. SAFE
Exposé ministra Sikorskiego zbiega się z ważnym historycznym wydarzeniem. 26 lutego 1999 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski złożył podpis pod aktem przystąpienia RP do Traktatu Północnoatlantyckiego. Ten historyczny i strategiczny moment był efektem porozumienia ponad podziałami politycznymi, zawartego w warunkach kohabitacji w imię polskiej racji stanu. […] Agresja Rosji i wojna na Ukrainie zburzyła złudzenia kolejnych pokoleń, że pokój jest dany raz na zawsze. Pokój nie jest deklaracją, ale efektem siły i jedności i determinacji narodu i jego sojuszników. Nie stać nas na brak konsensusu w polityce zagranicznej. Apeluję do prezydenta Karola Nawrockiego, aby poszedł śladami Aleksandra Kwaśniewskiego i w równie historycznym momencie podpisał ustawę ws. SAFE
— mówił Andrzej Szejna, poseł Lewicy, były wiceminister spraw zagranicznych.
Bodnar: Ogromny szacunek panie wicepremierze
Przede wszystkim chciałabym bardzo podziękować wicepremierowi Sikorskiemu za tak skuteczne, żeby nie powiedzieć brawurowe, reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej w tak newralgicznych czasach pod kątem bezpieczeństwa. Ogromny szacunek panie wicepremierze. Chcę podkreślić to, co w tej izbie wybrzmiało już wielokrotnie, ale jest absolutnie fundamentalne. W sprawach zasadniczych, w sprawach bezpieczeństwa Polska musi mówić jednym głosem. Nie ma tu miejsca na polityczne przepychanki ani kalkulacje pod sondaże
— oceniła Izabela Bodnar z klubu parlamentarnego Centrum.
Matysiak: Wygaszacie tę telewizję z pokerową twarzą
Chciałabym podnieść kwestię dezinformacji. I chciałabym się zapytać – nie ma pana ministra Sikorskiego, ale jest wiceminister Bosacki – jak się to ma do działań, które obniżają wpływ telewizji Wilno i ograniczają jej samodzielność. Wydaje mi się, że wysoka izba powinna dowiedzieć się, co w tym temacie się dzieje. […] Za kilka dni redakcja TVP Wilno będzie wcielona do TVP World. Jest także utrzymana decyzja o ograniczeniu budżetu, budżet tej telewizji został zmniejszony o 40 proc. […] Wygaszacie tę telewizję z pokerową twarzą
— wskazała Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona.
Fogiel: Byliśmy świadkami pudrowania rzeczywistości
Zacznę od wyrażenia przemożnej, choć być może naiwnej nadziei, że pan minister za chwilę wróci na tę mównicę i przedstawi Sejmowi kierunki polskiej polityki zagranicznej. To, co mieliśmy okazję usłyszeć do tej pory, mogło być co najwyżej miałkim, publicystycznym wstępem do zasadniczego wystąpienia, jakiego byśmy oczekiwali od poważnego ministra spraw zagranicznych. Ale mamy to, co mamy. […] Sporo miejsca pan minister poświęcił Internetowi i walce z szeroko pojętą dezinformacją. I zgadzam się z jednym stwierdzeniem, które padło w tym wystąpieniu – mianowicie celem wroga jest podzielić i nastawić różne grupy przeciwko sobie. I tak, widzieliśmy niedawno tego przykłady. Widzieliśmy te przykłady, gdy prezes Rady Ministrów postanowił w Internecie obrażać Polaków. […] Dziwić może tylko, że o walce z dezinformacją mówi bliski przyjaciel Romana Giertycha, ale myślę jednak, że ten temat nie jest przypadkowy. […] Od polskiego ministra spraw zagranicznych oczekiwałbym, że przedstawi plan działania. Niestety nic na ten temat nie padło
— podkreślił poseł PiS Radosław Fogiel.
Byliśmy świadkami pudrowania rzeczywistości i malowania trawy na zielono. Minister Sikorski nie chce dostrzec kryzysu, w którym znalazła się Unia Europejska
— dodał polityk.
Jakubiak: Lata lecą, a minister Sikorski jest ciągle taki sam
Lata lecą, a minister Radosław Sikorski jest ciągle taki sam. Mówi zazwyczaj o sobie albo o wszystkich personaliach, tylko nie o tym, co trzeba. Mniejszość jego wypowiedzi dotyczyła planów, ja nawet chyba nie słyszałem o żadnych planach dla MSZ w zakresie działalności polskiej polityki na arenie międzynarodowej, tylko jak zwykle jakieś wybiegi. […] Mówiono tu dużo o fobiach niemieckich. Bardzo mnie to niepokoi. Że Niemcy mają wziąć odpowiedzialność za losy Europy, czy wam naprawdę nic nie zaświeca się w głowie? Chcę powiedzieć, że ta wypowiedź nie była żadnym zaskoczeniem ani nowością. […] Bezpieczeństwo Polski będzie polegało na tym, że to my będziemy je kreować, a nie Unia Europejska. Musimy być bezpieczni własnym przemysłem i polskimi żołnierzami. Do dziś ministerstwo nie może sobie z balonami poradzić, a oni o wojnie mówią
— powiedział Marek Jakubiak, poseł niezrzeszony.
Jabłoński: Czy rzeczywiście pan Sikorski nie jest frajerem?
Panie nieobecny Sikorski. Nie można być frajerem. Tak pan tutaj mówił, sprowadzając tę debatę do dość niskiego poziomu. Ale zniżmy tę debatę na chwilę do tego poziomu. Nie można być frajerem. Zgoda, nie można być frajerem, nie można być tchórzem. Czy rzeczywiście pan Sikorski nie jest frajerem i tchórzem? Spójrzmy na naszego największego sąsiada – na Niemcy. Nie bez kozery mówię o Niemczech jako o naszym największym sąsiedzie, dlatego że właśnie niedawno kanclerz Niemiec mówił, że największym sąsiadem Niemiec jest Rosja. Dosłownie tak określił państwo, które jest państwem wrogim. Dla Niemiec to jest sąsiad, z którym jakoś trzeba będzie ułożyć stosunki. Niemcy nie mają z Rosją jednego metra wspólnej granicy. Dlaczego Niemcy mówią, że Rosja to ich sąsiad? Bo Niemcy cały czas myślą o Europie w kategoriach imperialnych. Europa Środkowa, w tym Polska, jest sprowadzona do roli bufora, a wy nie robicie w tej sprawie nic. Czy to jest frajerstwo, czy to jest tchórzostwo
— zapytał Paweł Jabłoński, poseł PiS, były wiceszef MSZ.
Tchórze, frajerzy, ale przede wszystkim działacie na szkodę Polski
— dodał.
Kuchciński: Odniosę się do zadań polityki polskiej wobec Europy Środkowej
Odniosę się do zadań polityki polskiej wobec Europy Środkowej, ponieważ ona ma znaczenie strategiczne dla Polski, a nie była przez ministra Sikorskiego zauważona. Najlepszy scenariusz dla Polski to jest Europa Środkowa integrująca się, wzmacniająca współpracę w zakresie bezpieczeństwa. Państwa naszego regionu powinny być naszymi naturalnymi sojusznikami, z którymi związani jesteśmy licznymi interesami. Nie możemy popierać działań, w których Polska byłaby izolowana
— mówił poseł PiS Marek Kuchciński.
Szynkowski vel Sęk: To jest polski Sejm, zajmujemy się polską polityką zagraniczną
Pan minister Sikorski znaczną część swojego wystąpienia nie poświęcił polskiej polityce zagranicznej, ale Unii Europejskiej tak jakby tutaj przedstawiał niczym Ursula von der Leyen w swoim przemówieniu State of the Union. To jest polski Sejm, zajmujemy się polską polityką zagraniczną. Nie zajmujemy się polityką unijną, oczywiście odnosimy się do niej, ale nie poświęcamy jej znaczącej części. Ponadto do tej pory w tym budynku nie było debaty o polexicie. To były jakieś głosy na marginesie. Tymczasem dzisiaj debatę o polexicie minister Sikorski wprowadził do parlamentu w najważniejszym wystąpieniu. To jest szkodliwe z dwóch względów. To rodzi ryzyko, że taka debata właśnie została otwarta, do tego ambasadorowie będący na galerii mogą odnieść wrażenie, że taka debata odbywa się w centrum, a przecież tak nie jest. […] Dzisiaj polska polityka zagraniczna trochę wygląda tak jak to wystąpienie ministra Sikorskiego. Panuje w niej chaos. To było od sasa do lasa, tam nie było żadnej linii przewodniej
— podkreślił Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister spraw zagranicznych.
Czarnek: Wicepremier Sikorski urządził niezłą mistyfikację
Chciałbym powiedzieć, że mi się exposé ministra Sikorskiego bardzo podobało. Pan premier Tusk ziewał, Giertych spał. […] Pan wicepremier Sikorski urządził niezłą mistyfikację, tylko że niestety nieudaną. Wicepremier Sikorski zapewniał, że Polska jest w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, że Stany Zjednoczone są naszym najważniejszym sojusznikiem, ten sojusz musimy podtrzymywać, że jest on strategiczny, że obecność żołnierzy amerykańskich to nie jest jakaś inwazja, tylko to jest zasób i że to jest nam bardzo potrzebne dla naszego bezpieczeństwa i ten proamerykański Sikorski, który jeszcze niedawno wzywał Niemców do tego, żeby przejęli odpowiedzialność za Europę i byli liderami Europy także polskiej, który przyjmował Ławrowa z otwartymi rękami, ten sam Sikorski jednak jako sojusznik amerykański mówi z tej mównicy, ale Jałta. Ci wredni Amerykanie jednak w Jałcie zdradzili Polskę. Zadbali o swoje interesy, ale to my Polacy za nie zapłaciliśmy. Słusznie panie Sikorski, tylko jakoś zapomniał pan, dlaczego do Jałty w ogóle doszło. Dlatego, że 1 września 1939 to Niemcy, które o tym dzisiaj zapominają, to Niemcy w wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow z ZSRR napadły na Polskę i rozpoczęły II wojnę światową. To jest sojusznik? Amerykanów za Jałtę dzisiaj pociągacie do odpowiedzialności, a zapominacie, że Niemcy napadły na Polskę i te Niemcy dzisiaj tego nie pamiętają i nic z tym nie robicie? Przecież to jest jakaś aberracja, przecież to jest rozdwojenie jaźni. Nieprawdopodobne i to wpisuje się w cały ten spektakl, który dzisiaj widzieliśmy. A zapomniano o jednym. Polska ma dzisiaj ogromną szansę stać się liderem tej części świata, krajów Trójmorza. Tylko w Polsce musi rządzić ktoś, kto będzie myślał kategoriami interesu państwa polskiego i narodu polskiego. […] Jesteście podnóżkiem Niemców
— zaznaczył Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.
Uznańska-Wiśniewska: Europa w micie została porwana, bo uwierzyła w łagodność byka
Europa w micie została porwana, bo uwierzyła w łagodność byka. My nie mamy prawa uwierzyć w łagodność imperializmu. Świat zmienia się szybciej, niż wielu w tej sali chciałoby przyznać. Stoimy na krawędzi czegoś bardzo niebezpiecznego, a wciąż są tacy, którzy naiwnie nie chcą uznać powagi dzisiejszych zagrożeń. Porządek ostatnich 30 lat oparty na regułach, przewidywalności, na instytucjach ustępuje miejsca brutalnej polityce siły. Wraca logika mocarstw, presji, szantażu i faktów dokonanych. Dla Polski to scenariusz głęboko ryzykowny dlatego w exposé ministra Sikorskiego najważniejsze jest jedno – jasne zakotwiczenie Polski w Zachodzie, UE i NATO
— powiedziała poseł KO Aleksandra Uznańska-Wiśniewska.
Macierewicz: Minister spraw zagranicznych słowa na ten temat nie powiedział
Polska przeżywa ostatnio najbardziej dramatyczną sytuację w swojej historii po 1939 roku. Polska jest obecnie świadomie, brutalnie i jednoznacznie przez obecny rząd likwidowana, a nasz naród, w szczególności rolnictwo, wprost likwidowany. Pojawia się pytanie do pana ministra, jak wygląda tak naprawdę jego stosunek do Rosji, do polskiego wojska i do naszego sojuszu z USA. Nie ma innego państwa na świecie, nie ma innego potencjału wojskowego. Więcej trzeba powiedzieć, gdy słyszy się stanowisko pana prezydenta Trumpa – nie ma także poza Polską państwa tak bardziej religijnego jak Stany Zjednoczone kształtowane przez Trumpa. Z tego trzeba sobie zdawać sprawę, zwłaszcza w sytuacji, w której obecny rząd niszczy człowieczeństwo, niszczy rodziny, niszczy naszą tożsamość historyczną i cywilizacyjną i dlatego warto zapytać pana ministra Sikorskiego, dlaczego wtedy, gdy w roku 2023, gdy przeleciał rosyjski samolot przy polskiej granicy, żądał od ówczesnego rządu, żeby zestrzelił ten samolot, a dzisiaj toleruje, milczy o tym, że prawie codziennie wschodnia granica Polski jest atakowana przez Rosję. I minister spraw zagranicznych słowa na ten temat nie powiedział w swojej dzisiejszej wypowiedzi, jakby tego problemu nie było, jakby takie zagrożenie nie istniało. Czy on naprawdę walczy z Rosją?
— zapytał Antoni Macierewicz, wiceprezes PiS, były minister obrony narodowej.
Jachira: Panie ministrze, powiedział pan bardzo słusznie
Panie ministrze, powiedział pan bardzo słusznie – byliśmy i będziemy lojalnym sojusznikiem Ameryki, ale nie możemy być frajerami. Tymczasem w USA kurs antyeuropejski zaostrza się. Prezydent Trump w czwartą rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę wygłosił najdłuższe – prawie dwugodzinne - orędzie u siebie w kraju. Ale najbardziej szokujące dla mnie było to, że ani razu nie wspomniał o tym, kto odpowiada za wojnę na Ukrainie, nie potępił zbrodniarza Putina
— powiedziała poseł KO Klaudia Jachira.
Gembicka: Czy zaskarżycie Mercosur do TSUE?
Obiecywaliście zbudowanie mniejszości blokującej ws. Mercosur. […] Robiliście wszystko, żeby tej mniejszości nie było. Ale teraz macie jeszcze jedną szansę – zaskarżenie umowy do TSUE. Czy zaskarżycie decyzję Rady, która umożliwia tymczasowe stosowanie tej umowy? Kiedy to zrobicie? Czy zaskarżycie samą umowę i kiedy możemy się tego spodziewać?
— zaznaczyła poseł PiS Anna Gembicka.
Szrot przypomina antyamerykańską szarżę marszałka
W przerwach między aktami strzelistymi na cześć pana ministra Sikorskiego mogliśmy wysłuchać wielu pouczeń, jak powinna wyglądać współpraca między głową państwa i rządem w prowadzeniu polskiej polityki zagranicznej. Chciałem zapytać panie ministrze, czy była taka współpraca między osobą numer dwa w państwie, czyli marszałkiem Sejmu, a rządem wtedy, kiedy on rozpoczynał swoją antyamerykańską szarżę?
— wskazał poseł PiS Paweł Szrot.
Kaleta zapytał o stosunek MSZ do wypowiedzi Czarzastego na Ukrainie
Panie ministrze, jaki jest stosunek Ministerstwa Spraw Zagranicznych do wypowiedzi marszałka Włodzimierza Czarzastego w parlamencie ukraińskim podczas jego ostatniej wizyty?
— zapytał poseł PiS Piotra Kaleta.
X/PAP/red.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754125-relacja-debata-po-expose-szefa-msz-przydacz-brakuje-pomyslu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.