Sejmowa komisja rolnictwa negatywnie zaopiniowała wczoraj wniosek posłów o PiS o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zarzuty dotyczyły m.in. dopuszczenia do podpisania umowy UE-Mercosur i zgody na niekorzystną dla Polski umowę UE-Ukraina. „Przed chwilą Minister w końcu powiedział że ‘na tą chwilę’ rzad nie planuje zaskarżenia umowy z Mercosur do TSUE. 9 stycznia obiecał ze Polska skargę złoży. Gorliwy uczeń Donalda Tuska!” - podsumował w mediach społecznościowych poseł PiS Paweł Szrot.
„Rolnicy proszą nas o dymisję pana Stefana Krajewskiego”
Negatywną opinię ws. wniosku PiS poparło 19 posłów komisji, przeciw było 18.
Stefan Krajewski, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ponosi pełną polityczną odpowiedzialność za zaniechania i nieskuteczność rządu w sprawach kluczowych dla polskiego rolnictwa: doprowadzenie do strategicznej porażki w procesie finalizacji umowy Unia Europejska - kraje należące do Mercosuru, zaakceptowanie nowej umowy handlowej Unia Europejska-Ukraina, która zwiększa presję importową na rynek Unii Europejskiej kosztem producentów z Polski oraz brak realnej polityki państwa wobec kryzysu opłacalności produkcji rolnej, którego przejawem były m.in. tzw. samozbiory
— czytamy w uzasadnieniu wniosku.
Nie sposób jest przejść obojętnie wobec tego, co wyczynia pan minister Krajewski i ignorować te głosy rolników z całej Polski, aby wreszcie doprowadzić do zmiany (…). Dzisiaj wszyscy rolnicy, z którymi rozmawiamy, oczekują, żądają, proszą nas o dymisję pana Stefana Krajewskiego
— mówił podczas posiedzenia komisji poseł sprawozdawca Krzysztof Ciecióra (PiS), przedstawiając wniosek. Dodał, że „przelała się kolejna fala goryczy, gdyż rolnicy, którzy chcieli jechać do Sejmu, aby wziąć udział w tej komisji byli obdzwaniani i zastraszani: »nie przyjeżdżacie, bo was zajedziemy«”.
Ciecióra w emocjonalnej przemowie zarzucił ministrowi, że przy ustawie o zakazie sprzedaży państwowej ziemi „tylnymi drzwiami wprowadza liberalizację”; wskazał na przepis, według którego zgodę na sprzedaż gruntów do 5 ha będzie wydawał nie minister, a dyrektor KOWR.
Poseł krytykował ustawę o aktywnym rolniku, która - jego zdaniem - ma na celu pozbycie się z systemu części rolników.
Nie może być tak, by nagle, bez żadnej szerszej informacji, wyrzucić z systemu 600 tys. osób
— powiedział Ciecióra. Podkreślał, że ustawa „okazała się bublem prawnym”, a prezydent ją zawetował nie na prośbę PiS, tylko rolników. Zarzucił też szefowi resortu rolnictwa, że nie jest tam, gdzie protestują rolnicy, a „wymyśla” sobie inne zajęcia.
Nie złoży wniosku do TSUE, choć obiecywał
Zarzuty dotyczyły też braku reakcji na podpisanie umowy UE-Ukraina.
Pan minister nie koreluje tego dzisiejszego dramatu na rynkach rolnych z tym, że Ukraińcy weszli na nasze rynki i wypchnęli nasze produkty chociażby z Europy Zachodniej
— stwierdził. Dodał, że Krajewski obiecuje rolnikom, że złoży skargę do TSUE na decyzję w sprawie umowy z Mercosurem, ale tego nie robi.
Komisja rolnictwa ws. odwołania Stefana Krajewskiego - urzędnicy zwiezieni, szczelnie wypełnili salę. A minister? Ataki personalne w moją stronę i w tym, uwaga: „Nie możesz mówić w imieniu rolników, bo nie masz dochodów z rolnictwa”. Sprawdziłem: on też nie ma 😂 Nie mam już siły do tego bystrzaka. Stefan Krajewski do dymisji!
— skwitował Ciecióra w serwisie X.
Również poseł Paweł Szrot zwrócił uwagę w swoim komentarzu w mediach społecznościowych:
Przed chwilą Minister w końcu powiedział że „na tą chwilę” rzad nie planuje zaskarżenia umowy z Mercosur do TSUE. 9 stycznia obiecał ze Polska skargę złoży. Gorliwy uczeń Donalda Tuska! „Ja nigdy..”
Krajewski odpowiada: „Zlepek wypocin”
Myślałem, że w tym wystąpieniu będą jakieś merytoryczne zarzuty, tak jak sam wniosek był zlepkiem wypocin, zero merytoryki
— odpowiedział minister rolnictwa.
(…) tyle, co przez osiem lat zepsuliście, to nie tak prosto teraz naprawić
— oświadczył odnosząc się do zarzutów PiS.
Jeżeli pan poseł zna historię, że ktoś był zastraszany i nie został wpuszczony na tę komisję, to proszę zawiadomić organy ścigania
— zwrócił się do Ciecióry.
Debata nad ministrem rolnictwa
W debacie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa głos zabierali głównie posłowie opozycji.
Robert Telus (PiS) ocenił, że takiej trudnej sytuacji na rynkach rolnych dawno nie było, a wniosek jest składany na prośbę rolników. Kazimierz Choma (PiS) stwierdził zaś, że „tak słabego, nieudolnego i niedbającego o interesy rolników ministra jeszcze nie było”. Ryszard Bartosik (PiS) zwrócił uwagę na bardzo niskie ceny płodów rolnych, a Zbigniew Kuźmiuk (z tego samego klubu) mówił o potrzebie pomocy rolnikom.
Ministra bronili posłowie koalicji rządzącej. Zdaniem Jarosława Rzepy (PSL), Krajewski odbudowuje to, co zniszczył PiS. Do sukcesów ministra zaliczył sprawne rozliczenie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.
Marcin Skonieczka (Centrum) zwrócił uwagę, że umowa z Mercosurem była negocjowana za rządów PiS. Michał Kołodziejczak (KO) ocenił, że wniosek PiS nie jest merytoryczny i trudno w nim szukać problemów, którymi żyją rolnicy. Według Kazimierza Plocke (KO), wniosek ma „charakter typowo polityczny”, dlatego złożył wniosek o jego negatywne zaopiniowanie.
Minister Krajewski odnosząc się do zarzutów przyznał, że „dzisiaj potrzebne są zmiany systemowe, które nie dzieją się w kilka dni, tygodni czy miesięcy”.
Adam Kacprzak/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754110-goraca-debata-nad-krajewskim-rolnicy-prosza-nas-o-dymisje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.