Premier Donald Tusk wręczył premier Islandii Kristrun Frostadottir wafelek czekoladowy Prince-Polo. W ubiegłym roku dywagacje na temat popularności tego batonika mocno ośmieszyły postać kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
W Warszawie wizytę złożyła premier Islandii, z którą spotkał się szef polskiego rządu. Podczas konferencji prasowej Premier Tusk ocenił, że Islandia jest przykładem na to iż UE jest „nadal atrakcyjna dla wielu krajów”.
Słyszy się takie stwierdzenia, że UE jest blisko rozpadu. To nieprawda. Islandia pokazuje, że Europa trwa. Bo Islandia to też Europa
— powiedział.
Szefowie rządów byli też pytani o możliwości rozwoju bilateralnych stosunków gospodarczych. Frostadottir odparła, że widzi wiele pól do współpracy między oboma krajami. Wskazała, że Islandia specjalizuje się w odnawialnych źródłach energii i jest gotowa podzielić się tym dorobkiem. Wśród obszarów zacieśnienia współpracy wymieniła też turystykę.
Wiem, że polskie linie lotnicze latają do Islandii i że Polacy są jedną z czterech największych grup odwiedzających Islandię w celach turystycznych -
— podkreśliła.
Prezent od Tuska
Na koniec wspólnej konferencji premier wręczył Frostadottir polski wafelek czekoladowy Prince-Polo.
Czy nadal cieszy się takim powodzeniem? Jeśli tak, to wręczam
— powiedział Tusk.
Premier Islandii przyznała, że jej ojciec bardzo ten batonik lubi i kojarzy się jej on z dzieciństwem.
Polacy stanowią największą społeczność wśród cudzoziemców mieszkających na Islandii – ok. 6 proc. ludności kraju. W 2026 r. przypada z kolei 80. rocznica nawiązania oficjalnych stosunków dyplomatycznych między Polską a Islandią.
Przypadek Trzaskowskiego
Batonik Prince-Polo stał się jedną z ikon prezydenckiej kampanii wyborczej. Stało się to poprzez kuriozalny wywód Rafała Trzaskowskiego, który wywołał lawinę śmiechu w sieci.
Z prezydentem Trumpem trzeba rozmawiać po partnersku. Nie tak jak PiS, który jest w stanie wszystko pochwalić, nawet jeżeli te decyzje kłócą się z naszym interesem narodowym, tylko po partnersku: prezydencie Trump, jesteśmy gotowi do współpracy, mamy mega mocne karty, jedzmy razem Prince Polo
— mówił Trzaskowski w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Prince Polo. Trzeba przedstawiać? Nie trzeba. Olza Cieszyn. Jeżeli pojedziecie do Islandii, wszyscy zajadają się tam Prince Polo. Dzisiaj w polskie miejsca pracy Amerykanie zainwestowali, w związku z tym można jasno mówić do prezydenta Trumpa: panie prezydencie, pan mówi o Grenlandii, a jak relacje z Islandią? Tam się je Prince Polo. Najlepszy możliwy symbol współpracy pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi
— opowiadał.
CZYTAJ TAKŻE: prezydent Islandii Ólafur Ragnar Grímss
Prince Polo na Islandii
Batonik Prince-Polo jest bardzo popularny na Islandii. Przez dziesięciolecia był najlepiej sprzedającym się produktem czekoladowym na wyspie i jednym z niewielu dostępnych.
W 1999 ówczesny prezydent Islandii Ólafur Ragnar Grímsso podczas wizyty w Polsce opowiadał, że „całe pokolenie Islandczyków wyrosło na dwóch rzeczach – amerykańskiej coca-coli i polskim Prince Polo”.
Adrian Siwek/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754097-tusk-jak-trzaskowski-wreczyl-premier-islandii-prince-polo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.