„W wymiarze strategicznym i operacyjnym powinno się odrzucić wszelkie pozorowanie na rzecz realnych działań dla Rzeczypospolitej” – powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas odprawy rozliczeniowo-zadaniowej kierownictwa resortu obrony narodowej oraz Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej, przestrzegająca przed działaniami Rosji. „Musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność” - podkreślił prezydent.
Prezydent wziął udział w odprawie, która miała miejsce w Muzeum Wojska Polskiego na warszawskiej Cytadeli.
Jak wskazywał Józef Mackiewicz: „Prawda, czy coś z niej, ale prawda. Fikcja sama mnie nudzi”. W wymiarze strategicznym i operacyjnym oznaczać powinny odrzucenie wszelkiego pozorowania na rzecz realnych działań dla Rzeczypospolitej, dla naszej Ojczyzny. W takich uwarunkowaniach, w obliczu współczesnych wyzwań, często zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski, nasza gotowość i siła na arenie międzynarodowej może być zdefiniowana tylko przez uczciwą ocenę rzeczywistości. O taką wszystkich państwa proszę
– mówił prezydent.
Jakże wymowne są słowa przysięgi wojskowej wypowiadane przez każdego żołnierza polskiego rozpoczynającego służbę: „Służyć wierni Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic, w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić”. Te słowa jednoznacznie wskazują, że to polscy żołnierze współdecydują o tym, czy Polska jest bezpieczna. Między innymi dlatego kwestia budowania sił zbrojnych i ich rozwoju jest priorytetem prezydenta Polski. Dzisiejsze środowisko bezpieczeństwa, zarówno jego wymiar globalny, jak i regionalny, jednoznacznie wskazują, że Rosja ciągle stanowi i w najbliższym czasie będzie stanowić dla świata i dla Europy realne zagrożenie. Jest ono dzisiaj zarówno strukturalne, jak i wielowektorowe. Dzieje się tak, bo od wieków strategicznym dążeniem Rosji pozostaje podporządkowanie innych państw swoim interesom, narzucanie im swoich antywartości, destabilizowanie porządku międzynarodowego. Dzisiejsza Rosja, tak jak i jej wszystkie poprzednie wcielenia, często kosztem swoich sąsiadów, bezpardonowo dąży do odbudowania i powiększania swojej strefy wpływów. Wojna przeciwko Ukrainie stanowi wyraźny element powrotu do polityki imperialnej. Nie jest to jednak regionalny incydent. Dla Rosji jest środkiem, który w dłuższej perspektywie, ma w jej ocenie, zapewnić realizację interesów, a dla nas wygenerować negatywne konsekwencje na wiele kolejnych lat, a być może na wiele kolejnych dekad. Rosja widzimy w NATO swojego głównego wroga w toczonej przez nią wojnie cywilizacyjnej z Zachodem. Tak nieprzerwanie postrzega Polskę i całe NATO. Dla osłabienia Sojuszu podejmuje więc działania mające na celu podważanie wiarygodności mechanizmu stosowania art. 5., będzie kontynuować zastraszanie państw całej flanki wschodniej. Towarzyszy temu wysoka skala działań hybrydowych oraz operacji wpływów całej Europie. Ich celem jest oczywiście dalsza polaryzacja społeczeństw, wzmacnianie partii antysystemowych i sceptycznych w stosunku do demokracji, ukierunkowanych na podważanie celowości i wzajemnego wsparcia i ochrony wartości
– powiedział Karol Nawrocki.
„Europa jednym z kluczowych teatrów rywalizacji”
Rosja coraz silniej, o czym wiemy, współpracuje z Chinami, tworzy szerszy blok państw kwestionujących zachodni model ładu międzynarodowego. Niestety Europa staje się jednym z kluczowych teatrów tej rywalizacji. Dlatego dzisiaj wyraźnie dostrzegam ten trend, widząc realną perspektywę kontynuowania negatywnego oddziaływania w środowisku bezpieczeństwa, rozwoju sytuacji w kierunku złym dla Polski, w kierunku konfrontacji. W takim scenariuszu, nawet jeśli konflikt na Ukrainie zmieni swoją intensywność, będziemy musieli mierzyć się z jego konsekwencjami na całej wschodniej flance. Musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność. Ich celem będzie również próba rozbicia spójności NATO. Pozorna deeskalacja, zamrożenie konfliktu i częsciowe uznanie bieżącego przebiegu frontu za stan kontroli nas wschodnią Ukrainą, może doprowadzić do trwałej linii podziału w Europie. W takim scenariuszu Rosja pozostanie jeszcze bardziej rewizjonistyczna, pozornie osłabiona, ale w rzeczywistości, niestety, ciągle gotowa do wojny. Dla części będzie to oznaczać przerwę w jej prowadzeniu, ale dla większości konieczność ciągłego przeciwstawiania się jej skutkom
– przekonywała głowa państwa.
Działalność Sił Zbrojnych RP musi być celowa, służyć realnemu zwiększeniu bezpieczeństwa. Nie może być demonstracją polityczną żadnego środowiska politycznego. Ma być instrumentem polityki, ale instrumentem polityki państwa polskiego, Rzeczpospolitej Polskiej
— usłyszeliśmy.
Założenia i plany użycia sił zbrojnych muszą zakładać obronę każdej części obszaru Rzeczpospolitej. Perspektywa przeniesienia obrony w głąb kraju jest w moim uznaniu niedopuszczalna. Służyć temu muszą zmiany organizacyjne i dyslokacyjne, tworzenie nowych jednostek wojskowych na wschód od Wisły w garnizonach, z których mobilizacyjne rozwinięcie sił zbrojnych zapewni terminową, właściwą reakcję na zagrożenia. Tylko takie rozwiązania będę wspierał. Dlatego proszę o kontynuowanie współdziałania Sztabu Generalnego WP z BBN w zakresie opracowania nowych rozwiązań planistycznych przeciwdziałających zaskoczeniu i agresji ze strony Rosji, która już dzisiaj prowadzi działania hybrydowe - ciągle poniżej progu agresji - przeciwko wszystkim krajom flanki wschodniej
— mówił Karol Nawrocki.
Trwające prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego, wspólne działania zespołów roboczych Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwa Obrony Narodowej, znajdują się w końcowej fazie. W najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony w stronie rządowej. Liczę na jego sprawne przyjęcie i możliwe szybkie przekazanie do zatwierdzenia
— stwierdził.
Polska potrzebuje zaawansowanych technologicznie i posiadających duże zdolności bojowe sił zbrojnych. Dla bezpieczeństwa konieczne jest zachowanie odpowiedniego balansu pomiędzy zakupami zbrojeniowymi a rozwojem technologii przełomowych, które dadzą naszej armii przewagę na współczesnym polu walki także za 5 czy 15 lat. Dlatego dalej będę udzielał patronatu wszystkim inicjatywom modernizacyjnym
— stwierdził.
Jako zwierzchnik sił zbrojnych krytycznie dzisiaj oceniam i wymagam więcej w obszarze implementacji nowoczesnych rozwiązań, sztucznej inteligencji, przełomowych technologii w domenie cyber i kosmicznej oraz w systemach dowodzenia, rozpoznania i rażenia, a także systemach bezzałogowych. W moim uznaniu proces ten musi zostać urealniony, zyskać wymiar praktyczny, zostać przyspieszony, tak by zapewnić zdolność do prowadzenia operacji odstraszania we wszystkich domenach operacyjnych
— zaznaczył.
Jako Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych kontynuuję prace nad Konstytucją Bezpieczeństwa RP. Obejmować ona będzie filary i założenia systemu bezpieczeństwa państwa, stanowić zbiór kompetencji i uprawnień organów państwa oraz wskazywać długookresowe kierunki transformacji. Powstanie w kontekście Konstytucji RP, nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz kluczowych ustaw i rozporządzeń z dziedziny bezpieczeństwa. W wyniku prowadzonych prac powstanie katalog niezbędnych zmian legislacyjnych, które zostaną wprowadzone wraz z dokumentami wykonawczymi do strategii bezpieczeństwa
— zapewniał prezydent Karol Nawrocki.
Musimy powiedzieć sobie jasno i wyraźnie, że stabilne finansowanie sił zbrojnych nie jest możliwe bez stabilnego budżetu państwa. Tak, polskiej armii są potrzebne tak duże pieniądze, jakie kryje pożyczka SAFE. Wątpliwości budzi jednak aspekt suwerennościowy, który jest dla mnie szczególnie ważny, jako dla prezydenta Polski. Na ile program SAFE daje nam możliwość swobodnego wydawania pieniędzy w kontekście zasady warunkowości. Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność. Musimy mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone. Pewność to bezpieczeństwo, niepewność to niebezpieczeństwo. Wszyscy pamiętamy, że w przypadku KPO ta zasada stała się przyczyną dużych konfliktów i napięć między Unią Europejską a Polską i ta sama zasada zastosowanie dla SAFE. To wynika z zapisów dokumentów wykonawczych Unii Europejskiej z jej rozporządzenia z maja 2025 roku. Nie jesteśmy w stanie tego ryzyka usunąć żadną preambułą czy innym aktem zbiorowej deklaracji Sejmu czy Senatu
– powiedział Karol Nawrocki.
Tu, panie premierze, państwo ministrowie, drodzy oficerowie, drodzy państwo, tu potrzebna jest chłodna ocena, spokój, uczciwa debata, a nie polityczny zgiełk, którego niestety Polska stała się dzisiaj częścią. To olbrzymi dług, który będzie spłacany przez państwo polskie przez dziesięciolecia. Dlatego Polacy mają prawo wiedzieć, jaki będzie prawdziwy koszt zaciągniętego zobowiązania oraz na jakich warunkach będzie one udzielane
– stwierdził prezydent.
Zaangażowanie i poświęcenie polskich żołnierzy jest gwarancją bezpieczeństwa polskich granic. Jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych muszę zapytać Ministra Obrony Narodowej - kiedy wreszcie zostanie zlikwidowany zespół prokuratorów powołanych w istocie do ścigania obrońców polskich granic? Dlaczego mimo wydanego zgodnie z prawem przez zastępcę PG ds. wojskowych polecenia wycofania wniosku o warunkowe umorzenie postępowania prowadzonego wobec niewinnego oficera WP, polecenie to nie zostało wykonane i prokuratura chce stwierdzenia jego winy? Chcę jasno powiedzieć, że nie ma i nigdy nie będzie mojej zgody na takie traktowanie obrońców granic i polskich żołnierzy i ściganie polskich żołnierzy za to, że chronią Polki i Polaków. Obrona granicy, ochrona Polek, ochrona Polaków nie jest przekroczeniem uprawnień. Wiem, że żołnierze WP w sposób profesjonalny, zgodny z przepisami prawa, zasadami etyki posługują się bronią. Nie będę tolerował nielegalnych działań prokuratorów wobec żołnierzy Wojska Polskiego
— usłyszeliśmy.
Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych. Zbyt wolno wdrażane są zmiany systemowe w przepisach regulujących zakupy, wykorzystywanie w celach szkoleniowych oraz wprowadzające zmiany etatowe. (…) Pilność i wagę rozwoju tej dziedziny potwierdzają trwające konflikty zbrojne
– powiedziała głowa państwa.
System bezpieczeństwa wymaga, aby szczególnie w tym obszarze zoptymalizować proces zarządzania i zintegrować polityki poszczególnych resortów, zwłaszcza Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych. W szczególności w zakresie rozwoju i wykorzystania przemysłu obronnego, importu, eksportu, definiowania zdolności, jakie powinny posiadać w danym obszarze siły zbrojne Rzeczypospolitej, testowania, współpracy ze światem nauki i przemysłem, formułowania taktyki i instrukcji użycia nowych systemów broni oraz wdrażania ich w wojsku
– stwierdził Karol Nawrocki.
Oczekuję, że jako członek sojuszu stale będziemy zwiększać swoje nakłady na obronność tak, aby utrzymać wydatki państwa na ten cel na poziomie 5% PKB. Tak jak my w Polsce, tak i nasi partnerzy muszą być świadomi, że w NATO definitywnie skończył się okres taniego bezpieczeństwa, gwarantowanego wyłącznie przez USA. Amerykanie oczekują od sojuszników europejskich, aby wzięli na siebie istotną część obowiązków wynikających z kolektywnej obrony
— zaznaczył.
Dzisiejsza sytuacja bezpieczeństwa wskazuje, że konieczne jest myślenie o zwiększaniu obecności sił USA w Polsce. Widzę, że ciągle istnieje przestrzeń na rozbudowę współpracy wojskowej w kontekście moich ubiegłorocznych ustaleń z prezydentem Trumpem oraz kolejnych konsultacji, przeprowadzonych przez prezydenckich ministrów, za kluczowe uważam zaangażowanie MON w negocjacje dot. zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, szczególnie w wymiarze stałym
— mówił prezydent.
Dla opracowania najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce, konieczny jest propaństwowy konsensus. Nie wykluczam, że w ramach swoich kompetencji ustawodawczych mogę wystąpić z inicjatywą o nadanie nowego wymiaru umowie o wzmocnionej współpracy obronnej, dostosowanej do założeń polskiej strategii bezpieczeństwa narodowego, konstytucji bezpieczeństwa RP, a także amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego oraz narodowej strategii obrony
— stwierdził Karol Nawrocki.
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego bazując na moich wytycznych po opracowaniu i zapoznaniu ministerstwa obrony narodowej z istotą koncepcji zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce ukierunkowanej na wymiar zdolnościowy, musi przystąpić do wspólnych prac z ministerstwem obrony narodowej. O to proszę pana ministra, o otwartość proszę pana premiera
— mówił prezydent.
Prezydent Nawrocki poinformował też, że planuje prowadzić odprawy z kadrą kierowniczą MON i generałami cyklicznie „w celu operacjonalizacji i precyzji rozliczeń zadań”.
Tematem pierwszej (odprawy) będzie omówienie Programu Rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej na lata 2025-2039 wraz z dokumentami pochodnymi i wynikowymi, kierunki rozwoju kompetencji w Siłach Zbrojnych, priorytety formowania nowych jednostek oraz koncepcje zwiększania stanów osobowych, budowania rezerw i zabezpieczenia potrzeb mobilizacyjnych Sił Zbrojnych
— poinformował.
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
wPolityce.pl/wPolsce24/Tomasz Karpowicz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754023-prezydent-plany-musza-zakladac-obrone-kazdej-czesci-polski
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.