Posłowie PiS zapowiedzieli złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności obowiązującej ustawy o KRS. Kwestionują rozwiązania, które - ich zdaniem - mogą sprowadzić rolę Sejmu przy wyborze sędziowskiej części KRS do funkcji „notariusza” zatwierdzającego decyzje środowiska sędziowskiego.
O przygotowaniu wniosku do TK poinformowali posłowie PiS Michał Wójcik i Marcin Warchoł - byli zastępcy ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Krajowa Rada Sądownictwa to jest organ, który stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej. To, co słyszymy w ostatnich dniach, że Sejm ma stać się - praktycznie rzecz biorąc - notariuszem, że Sejm ma być związany jakimiś instrukcjami, które powstają w środowisku sędziowskim jest czymś karygodnym, niedopuszczalnym, łamiącym zasady demokracji, łamiącym polski porządek prawny i to w sposób niezwykle brutalny. My się na to oczywiście nie zgadzamy
— powiedział Wójcik.
Poseł PiS podkreślił, że podział władzy polega na istnieniu trzech władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Jak dodał, nie może być tak, iż powstaje jakaś „kasta czy grupa sędziowska”, która chce stanąć ponad dwiema pozostałymi władzami - ustawodawczą i wykonawczą.
Że my mamy tutaj w polskim parlamencie zatwierdzić tylko to, co zdecydowało środowisko sędziowskie. Na to nigdy nie było zgody, nie ma i nigdy zgody na to nie będzie
— zadeklarował Wójcik.
Bulwersujący pomysł
Ustawa o KRS - obowiązująca w kształcie uchwalonym pod koniec 2017 r. przez Zjednoczoną Prawicę - przewiduje, że sędziowską część Rady wybiera Sejm, a nie - tak jak to przewiduje uchwalona w styczniu przez parlament i zawetowana w ubiegłym tygodniu przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizacja ustawy o KRS: wszyscy sędziowie w Polsce. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd, w tym Ministerstwo Sprawiedliwości, przekonywał, że uczyni ona KRS konstytucyjną i zgodną z orzecznictwem ETPC i TSUE.
Jednocześnie 11 lutego rozpoczęła się - zgodnie z obowiązującą ustawą o KRS - procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków Rady, która ma potrwać do 13 marca. Gotowość do pomocy w wyborze zadeklarowali prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce, proponując, by Sejm - na podstawie obowiązujących przepisów - wybrał 15 sędziów do KRS, ale spośród tych kandydatów, którzy uzyskają najwyższe poparcie w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów. Do tego pomysłu pozytywnie odniósł się szef MS Waldemar Żurek, który już wcześniej zapowiadał plan „B” w przypadku weta, zakładający, że sędziowie wskazują kandydatów, a Sejm dokonuje ich zatwierdzenia.
To niezgodne z konstytucją
Tymczasem we wniosku do TK posłowie PiS wskazali m.in., że art 9 ust. 1 ustawy o KRS - rozumiany w ten sposób, że Sejm dokonując wyboru 15 sędziowskich członków do Rady jest związany instrukcjami innego organu państwa, organizacji pozarządowej, w szczególności związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, innych dobrowolnych zrzeszeń oraz fundacji i samorządów zawodowych zawierającą wskazaną przez ten organ listę kandydatów - jest niezgodny z ustawą zasadniczą.
Dodatkowo we wniosku posłowie PiS zakwestionowali też zgodność z konstytucją przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych w zakresie w jakich przyznają zgromadzeniom jako organom samorządu sędziowskiego kompetencje do opiniowania kandydatów na członków do Krajowej Rady Sądownictwa.
Absolutnie Sejm nie może być związany instrukcjami pochodzącymi od grup zawodowych, od stowarzyszeń sędziowskich, od różnego rodzaju kast sędziowskich. Sejm jest wolny w wykonywaniu swojej funkcji kreacyjnej. To Sejm wybiera, a nie zatwierdza wybór dokonany gdzieś tam przez zgromadzenia ogólne sędziów
— mówił poseł Warchoł. Zwrócił uwagę, że posłowie PiS we wniosku będą domagać się, aby Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął, czy rola Sejmu może zostać ograniczona do funkcji „notariusza” wykonującego instrukcje organizacji społecznych i zawodowych, które – jego zdaniem – nie mają demokratycznej legitymacji.
Według posła PiS we wniosku ma zostać także podniesiony zarzut wobec samej procedury wyboru sędziów. Wyjaśnił, że zgodnie z ustawą w pierwszym kroku wybór Sejmu sędziowskich członków KRS następuje większością kwalifikowaną 3/5, natomiast w drugim próg ten może zostać obniżony do większości bezwzględnej.
Wybór bezwzględną większością oznacza, że KRS może paść łupem koalicji rządzącej. Tymczasem jedynie wybór większością kwalifikowaną 3/5 zapewnia niezależność KRS
— ocenił Warchoł.
Poseł PiS dodał też, że konieczność oparcia wyboru na politycznym konsensusie jasno wskazywała Komisja Wenecka.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/754011-pis-reaguje-na-probe-ataku-na-krs-i-sklada-wniosek-do-tk
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.