Choć ustawa uprawniająca rząd do zaciągnięcia pożyczki z SAFE jeszcze nie wyszła ostatecznie z parlamentu, Donald Tusk próbuje wywierać presję na prezydencie Karolu Nawrockim. „Prezydent ma tutaj finalną decyzję w postaci 0-1 - albo podpisze, albo nie” - powiedział w TVN24 szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Dodał, że prezydent rozważa wszystkie argumenty, zarówno te przemawiające za podpisaniem, jak i te, które wskazują, aby takiej decyzji nie podejmował.
Donaldowi Tuskowi bardzo zależy na tym, aby Polska zaciągnęła wieloletnią warunkową pożyczkę o zmiennym oprocentowaniu na kwotę 44 mld euro w ramach SAFE. Ostatnio posunął się nawet do opublikowania ordynarnej wypowiedzi, w której nazwał przeciwników SAFE „zakutymi łbami”. Wcześniej, nie wymieniając prezydenta Karola Nawrockiego, dał jasno do zrozumienia, że ewentualne weto blokujące ustawę uprawniającą rząd do zaciągnięcia pożyczki z SAFE będzie uderzeniem w bezpieczeństwo Polski. Tymczasem prezydent Narol Nawrocki nie ma jeszcze na swoim biurku ustawy o SAFE.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Marzena Nykiel: 13 powodów do wstydu! Jakie poprawki do ustawy o SAFE odrzucił Senat? Miały gwarantować zabezpieczenie interesu Polski. ANALIZA
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Tusk prze do realizacji programu SAFE. Sasin: „Gotowy produkt, który dostała ekipa rządząca w Polsce od Niemców”
Co dalej z SAFE?
Co zrobi głowa polskiego państwa, jeśli będzie już mieć na biurku ustawę o SAFE? Minister Marcin Przydacz z KPRP powiedział dziś w TVN24, że prezydent już rozważa wszystkie argumenty za i przeciw w tej sprawie.
Myślę, że w dużej mierze prezes Jarosław Kaczyński ma rację, używając tych argumentów, ale są też inne argumenty, które się pojawiają w dyskursie publicznym i prezydent ma tutaj finalną decyzję w postaci 0-1 - albo podpisze, albo nie i musi to odpowiednio zważyć. Na ten moment decyzji nie ma, bierze pod uwagę obie te możliwości, zresztą ustawy jeszcze nie ma, ustawa nie wyszła z Sejmu
— stwierdził szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Pożyczka w ramach programu SAFE niesie ze sobą nie tylko duże ryzyko od strony finansowej. Jest wieloletnia, ma zmienne oprocentowanie i właściwie nie będzie pozyskaniem dodatkowych środków, ponieważ jej spłata będzie następować ze środków przeznczonych na armię. Oprócz tego regulacje tworzące SAFE zostały podjęte z naruszeniem unijnych traktatów - z pominięciem Parlamentu Europejskiego i w oparciu o złą podstawę prawną (wykorzystano przepisy o sytuacji nadzwyczajnej, tak, jak przy pandemii COVID-19). Eksperci wskazują także, że może radykalnie spowolnić tempo wyposażania polskiej armii, ponieważ ogranicza zakupu sprzętu do krajów UE. Jej transze mogą być także blokowane przez KE w sytuacji, kiedy w Polsce dojdzie do zmiany rządu na mniej spolegliwy względem Brukseli.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Błaszczak: Polska powinna odrzucić pożyczkę z SAFE. Sprawa jest arcypoważna, bo dotyczy naszej niepodległości
Prezydent proponuje kompromis
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej został także zapytany o spór z Radosławem Sikorskim dotyczący ambasadorów. Prezydent Karol Nawrocki zablokował nominacje, ponieważ próbowano ominąć głowę państwa przy ich wyznaczaniu. Nie zamierza także zgodzić się na to, aby ambasadorem w Waszyngtonie został Bogdan Klich, a we Włoszech Ryszard Marian Schnepf, którzy w oczach głowy polskiego państwa są skompromitowani i nie powinni pełnić funkcji ambasadorskich. Karol Nawrocki nie zamyka się jednak na dialog z MSZ.
Z naszej perspektywy wygląda sytuacja, że jesteśmy bardzo blisko [porozumienia ws. ambasadorów]. Jest propozycja wyjścia naprzód, prezydent zaproponował pewien kompromis i od trzech tygodni czeka na to, że minister Sikorski dostanie zgodę Donalda Tuska na to, żeby taki kompromis zawrzeć
— podkreślił min. Marcin Przydacz w TVN24.
Podsumowanie
W styczniu doszło do spotkania prezydenta z szefem MSZ ws. ambasadorów. Okazuje się, że rozmowy pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a szefem MSZ Radosławem Sikorskim ws. ambasadorów trwają już od dłuższego czasu. Trudno jednak spodziewać się, aby prezydnet ustąpił w sprawie Klicha i Schnepfa.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/TVN24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753957-co-prezydent-zrobi-z-safe-przydacz-rozwaza-dwie-mozliwosci
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.