Michał Kołodziejczak, były wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, z wielką pompą otworzył nawet nie biuro, ale „kancelarię poselską” w Gnieźnie. Uroczystość miała odbyć się z hollywoodzkim rozmachem. Przed budynkiem pojawiły się barierki, a Kołodziejczak wystąpił na czerwonym dywanie. W pewnym momencie do posła podeszła grupa mieszkańców Gniezna, skandując „Sprzedałeś polską wieś”. Demonstranci wręczyli byłemu wiceministrowi symboliczny prezent, którego ten nie chciał jednak przyjąć.
Od kilku dni Michał Kołodziejczak publikował w sieci dość dziwne nagrania. Pokazywał m.in., jak taszczy do budynku w Gnieźnie ogromnego, mosiężnego orła w koronie. Jak tłumaczył, symbol narodowy naszego kraju zawiśnie w jego „kancelarii poselskiej”.
Kołodziejczak otrzymał… woreczek srebrników
Cztery dni później okazało się, że to nie przejęzyczenie i Kołodziejczak rzeczywiście zorganizował w Gnieźnie wielką fetę z okazji otwarcia nie biura, lecz właśnie kancelarii poselskiej.
Był tort i poustawiane wokół stoliczki (z czarnym okryciem), był tort, który poseł osobiście kroił, były róże. Nie zabrakło zwyczajowego przecinania wstęgi. Były barierki przed budynkiem kancelarii, a Michał Kołodziejczak wystąpił na… czerwonym dywanie.
Ten iście hollywoodzki rozmach zepsuła… grupa protestujących mieszkańców Gniezna. Demonstranci skandowali „sprzedałeś polską wieś” i podobny w treści transparent. Młodzi mężczyźni przynieśli mały upominek dla byłego wiceministra rolnictwa - dość symboliczny.
To jest dla pana informacja, że Gnieźnianie pamiętają i będą pamiętać, że poszedł pan z Tuskiem i sprzedał polską wieś
— podkreślił jeden z protestujących, wręczając posłowi… worek srebrników.
Proszę sobie zabrać. Dziękuję bardzo
— odpowiedział Michał Kołodziejczak.
Panowie, chłopaki, dziewczyny. Zobaczcie, przyszli tutaj ludzie, którzy też mają inne zdanie…
— poseł próbował mówić dalej, jednak przerwały mu okrzyki „Sprzedałeś polską wieś!”.
Kołodziejczak robił dobrą minę do złej gry i dalej brylował na czerwonym dywanie.
Są też ludzie, którzy są niezadowoleni, że nam idzie dobrze, że się rozwijamy, że mówimy o realnych problemach. Faktycznie tak jest, że tutaj jest dobre miejsce. I ja też chciałbym już oficjalnie rozpocząć. Słuchajcie, chodźcie bliżej troszkę. Cieszę się, że tutaj jesteście, że przyszliście. Zostawcie tam. Zostawcie, niech sobie tam robią. Cieszę się, że jesteście ze mną razem, w tym ważnym dla mnie dniu. W ważnym miejscu dla wszystkich Gnieźnian. Myślę też, że w prestiżowej okolicy, odpowiedniej
— podkreślał.
Zaznaczył, że nie planuje długiej przemowy, bo „to nie jest miejsce po to, żeby mówić”.
To miejsce jest po to, żeby rozwiązywać problemy Gnieźnian. Żeby wiedzieli, gdzie przychodzić. Do kogo przychodzić
— opowiadał.
Co z poprzednim biurem Kołodziejczaka?
Krótką wideorelację z otwarcia „kancelarii poselskiej” opublikowano na facebookowym profilu TV Gniezno. Z niektórych komentarzy wynika, że z rozmowami z mieszkańcami różnie bywało.
Dwa lata miał Pan biuro na Jana Pawła. Zero spotkań, zero przyjazdu żeby posłuchać Gnieźnian. Za mało prestiżowe miejsce było?
— pytała pod filmikiem pani Krystyna.
Były wiceminister zaklejał nekrologi?
Istniejące już biuro poselskie, w którym ponoć hula wiatr, to nie jedyna kontrowersja wokół „kancelarii” Kołodziejczaka.
Abstrahując od poglądów i przynależności partyjnej: czekam na przeprosiny za oklejenie bieżących nekrologów na słupach informacyjnych swoimi plakatami
— skomentował nagranie pan Jędrzej.
O co chodzi? O rolkę, którą poseł opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych. W krótkim filmiku zaprasza na otwarcie kancelarii i nakleja na słupie ogłoszeniowym swoje plakaty. Niektóre z nich nakleił… na wiszących tam nekrologach.
NEKROLOGI pozaklejał, zero szacunku dla zmarłych i rodzin
— skomentował rolkę Kołodziejczaka pan Mariusz.
Nie powinien byc za to mandat?
— pytał pan Oktawian.
Michał Kołodziejczak – poseł i były wiceminister – CHWALI SIĘ w swoich social mediach, jak własnoręcznie zakleja nekrologi swoimi plakatami! Patrzcie na te zdjęcia. Tam, gdzie rodzina w bólu informuje o śmierci bliskich, Kołodziejczak z uśmiechem na twarzy wali reklamę – zapewne sfinansowaną z pieniędzy podatników
— napisał na swoim facebookowym profilu Karol Rajewski, były burmistrz gminy Błaszki.
ZERO WSTYDU. ZERO SZACUNKU DLA ZMARŁYCH. W kościele „w pierwszej ławce”, a na ulicy bezcześci pamięć o mieszkańcach swojego okręgu? To nie jest polityka, to zwykłe BARBARZYŃSTWO i pogarda dla ludzi. Panie Pośle, to nie jest powód do dumy. To HAŃBA NA CAŁĄ POLSKĘ. Podejrzewam, że musiał Pan rozkleić tyle plakatów na tym jednym słupie i zakleić te nekrologi, żeby „kasa się zgadzała”, ale nie ma Pan prawa deptać pamięci o zmarłych mieszkańcach Pana okręgu wyborczego! Jeśli ma Pan odrobinę honoru, to niech Pan usunie ten skandaliczny film ze swojego profilu, zdejmie plakaty z nekrologów i przeprosi rodziny zmarłych!
— podkreślił samorządowiec.
Iście szampańskiego nastroju posła najwyraźniej jednak nie popsuły krytyczne komentarze.
Podsumowanie
Michał Kołodziejczak z rozmachem otworzył w Gnieźnie swoją „kancelarię poselską”, organizując uroczystość z czerwonym dywanem, tortem i przecinaniem wstęgi. Wydarzenie zakłócili protestujący mieszkańcy, którzy zarzucali mu „sprzedaż polskiej wsi” i wręczyli worek srebrników, którego poseł nie przyjął. Dodatkowe kontrowersje wywołało nagranie promujące otwarcie, na którym Kołodziejczak nakleja plakaty na słupie ogłoszeniowym, częściowo zaklejając nekrologi. W sieci pojawiły się liczne krytyczne komentarze i zarzuty braku szacunku wobec zmarłych oraz mieszkańców. Mimo protestów i fali krytyki polityk kontynuował uroczystość i podkreślał, że kancelaria ma służyć rozwiązywaniu problemów Gnieźnian.
X/FB/moje-gniezno.pl/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753787-kolodziejczak-otworzyl-biuro-w-gniezniesprzedales-polska-wies
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.