Lech Wałęsa spotkał się z Januszem Palikotem i obaj pochwalili się wczoraj wspólnymi zdjęciami. Zagorzały antyklerykał, który w czasach swojej działalności politycznej znany był głównie z wojowania z Kościołem, w gabinecie Wałęsy zasiadł pod dużym krzyżem wiszącym na ścianie i portretem św. Jana Pawła II, ale również… osobliwa „reprodukcja” obrazu „Ostatnia Wieczerza”, gdzie Chrystus ma twarz… byłego prezydenta RP. Palikot nie mógł nachwalić się Wałęsy, natomiast pierwszy przywódca „Solidarności” był znacznie bardziej powściągliwy, ale także podzielił się wrażeniami ze spotkania.
Istnieją ludzie, którzy - nawet, jeśli przestają być aktywnymi politykami - zostawiają po sobie trwały ślad. I to niezależnie od tego, jak potoczą się ich losy po zakończeniu kariery politycznej. Z całą pewnością to samo można powiedzieć o byłym prezydencie Lechu Wałęsie i byłym parlamentarzyście Januszu Palikocie. O ile ten pierwszy jest wciąż w pewnych kręgach traktowany jako autorytet - do tego stopnia, że nie wolno zadawać pytań o jego przeszłość, ten drugi - doszczętnie skompromitowany. Mimo to Wałęsa wczoraj poinformował, że w siedzibie swojej fundacji ugościł Palikota.
Palikot u Wałęsy
Wywiad , czy kanał youtube „Studio Jestem” Janusza Palikota zagrozi Kanałowi Zero !?
— napisał na Facebooku były prezydent, dołączając galerię kilku zdjęć. Widać na nich Wałęsę w otoczeniu grupy młodych ludzi, a na jednej z fotografii towarzyszy im również Palikot.
Były poseł najwyraźniej podarował Wałęsie swoje więzienne wspominki wydane w formie książkowej.
„Trump przy nim klękał”
Spotkaniem „na szczycie” pochwalił się zresztą również Palikot.
Świetna rozmowa z Lechem Wałęsa. Trump klękał przy nim aby mieć zdjęcie. Trump prosił i domagał się Nobla, a Wałęsa dostał bez prośby i nawet nie mógł odebrać bo sam siedział w internowaniu. A pieniądze z nagrody oddał na szpital! Gość
— napisał na portalu X.
Palikot pod krzyżem i… dziwną „Ostatnią Wieczerzą”
Trudno nie zauważyć krzyża i obrazów na ścianach gabinetu byłego prezydenta. A przecież głównym elementem działalności Janusza Palikota w polityce była walka z Kościołem Katolickim oraz symbolami religijnymi (zwłaszcza symbolem jednej z religii, czyli z krzyżem). Partia byłego ulubieńca Donalda Tuska postawiła sobie onegdaj za cel usunięcie pamiątkowego krzyża z sali plenarnej Sejmu. Ostatecznie jednak krzyż na swoim miejscu pozostał, a ugrupowanie Palikota zostało usunięte z Sejmu przez wyborców, którzy najwyraźniej zmęczyli się prymitywnym antyklerykalizmem.
Krzyż w gabinecie Lecha Wałęsy najwyraźniej nie przeszkadzał jednak Januszowi Palikotowi. Były polityk miał nad głową także portret św. Jana Pawła II. Ale uwagę zwraca jeszcze jeden szczegół, o którym nawet pisaliśmy już kilka lat temu. To obraz „Ostatnia Wieczerza”, a raczej jego dość nietypowa reprodukcja. Nietypowa, ponieważ Jezus ma na niej twarz byłego prezydenta, a jeden z apostołów - Adama Michnika.
Lech Wałęsa w październiku 2018 r. rzeczywiście otrzymał w prezencie „okrągłostołową” przeróbkę „Ostatniej Wieczerzy” Leonarda da Vinci. W miejscu Chrystusa i Apostołów namalowano uczestników Okrągłego Stołu, a w roli Jezusa „występuje” sam Wałęsa. W tle widać było żurawie ze stoczni, a pod grafiką z obrazem zamieszczono wówczas legendę. Tyle że niedługo później Wałęsa napisał na Facebooku, że zdjął dziwną reprodukcję.
Obraz Ostatnia Wieczerza przerobiony został zdjęty wielu z Was i moja dusza nie mogła tego znieść .Panie Boże wybacz
— podkreślał były prezydent.
Jak widać, dusza Lecha Wałęsy nie cierpiała zbyt długo, bo prawie rok później malunek wypatrzyli ukraińscy blogerzy, którzy złożyli wizytę pierwszemu przywódcy „Solidarności” (i, delikatnie mówiąc, nie odnieśli z rozmowy z Wałęsą najlepszego wrażenia). Dziś natomiast widzimy, że obraz nadal wisi na ścianie, chyba że asystenci byłego prezydenta zawiesili przeróbkę specjalnie dla Janusza Palikota.
CZYTAJ TAKŻE: Wałęsa jako Jezus Chrystus na obrazie „Ostatnia Wieczerza”?! Nie zabrakło Geremka, Michnika i Frasyniuka jako Apostołów
Podsumowanie
Palikotowi jako zagorzałemu antyklerykałowi nie przeszkadzał krzyż i portret Jana Pawła II, Wałęsie jako rzekomo zagorzałemu katolikowi nie przeszkadzała obecność nie tylko antyklerykała, ale zarazem człowieka z poważnymi zarzutami. Nie przeszkadza też dość koszmarna przeróbka „Ostatniej Wieczerzy”.
X/FB/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753775-co-za-spotkanie-palikot-u-walesy-trump-klekal-przy-nim
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.