„Wyborcy oczekują od nas pokonania Donalda Tuska, żeby nie było SAFE-u, żeby nie było Mercosuru, żeby porodówki nie były likwidowane, żeby bezrobocie nie rosło. To interesuje wyborców, a nie jakieś indywidualne ambicje poszczególnych osób” - powiedział Tobiasz Bocheński, europoseł PiS na antenie Telewizji wPolsce24.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na antenie Radia Maryja przekazał, że dokonał już wyboru kandydata jego formacji na premiera. Nazwisko tej osoby ma być zaprezentowane prawdopodobnie w marcu.
CZYTAJ TAKŻE: Prezes PiS w Radiu Maryja: Dokonałem już wyboru kandydata na premiera. Nie ma obciążeń wobec elektoratu prawicowego
Tylko prezes wie
Tobiasz Bocheński został zapytany na antenie Telewizji wPolsce24 o to, czy wie jaką decyzję podjął prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Tylko pan prezes wie, jaką decyzję podjął
—odparł.
Polityk był dopytywany, jakie są jego przeczucia dotyczące tej sprawy.
Nawet gdybym przeczuwał, to bym państwu nie powiedział i państwo też to wiecie. Musimy pozostawić ten suspens dotyczący kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera i lidera kampanii wyborczej, który będzie prezentował program, którego zaprezentuje nasz lider pan prezes Kaczyński i który będzie jedną z najważniejszych twarzy jednej z najdłuższych kampanii wyborczych w najbliższym czasie. Będzie ona się toczyła ponad rok i sześć miesięcy po to, żeby odsunąć Donalda Tuska od władzy
— wskazał.
CZYTAJ TAKŻE: Kandydat PiS na premiera. Prof. Sławomir Cenckiewicz wskazał faworyta? „Świetnie zagonił premiera Tuska i rząd”
Tobiasz Bocheński odniósł się także do medialnych spekulacji dotyczących tego, że istnieje „giełda nazwisk” potencjalnego kandydata na premiera.
Nie wiem, czy istnieje jakakolwiek giełda. Wiem, że dziennikarze w różnych mediach piszą różne rzeczy. Wiem, że to jest decyzja pana prezesa Kaczyńskiego i nie było żadnej giełdy, nie było żadnego castingu. To było bardzo poważne rozważanie pana prezesa Kaczyńskiego dotyczące tego, jakie najlepsze kroki należy podjąć, aby prawica była zjednoczona, dynamiczna i odsunęła Donalda Tuska od władzy
— zaznaczył.
Rozłam w PiS
Tobiasz Bocheński został zapytany także o doniesienia dotyczące rzekomego rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Według rewelacji medialnych były premier Mateusz Morawiecki miałby rozważać opuszczenie formacji.
Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Żaden z polityków związanych z Mateuszem Morawieckim ani on sam nigdy czegoś takiego nie powiedzieli
— wskazał.
Uważam, że to raczej złe języki tak mówią, które by bardzo chciały podziału Prawa i Sprawiedliwości, bo każdy podział PiS byłby na korzyść albo Grzegorza Brauna, albo Donalda Tuska. Nie wyobrażam sobie, aby jacyś politycy w obozie Prawa i Sprawiedliwości chcieliby być rozłamowcami, bo byliby zdrajcami prawicy
— zaznaczył.
Wyborcy oczekują od nas pokonania Donalda Tuska, żeby nie było SAFE-u, żeby nie było Mercosuru, żeby porodówki nie były likwidowane, żeby bezrobocie nie rosło. To interesuje wyborców, a nie jakieś indywidualne ambicje poszczególnych osób
— podkreślił.
Jedna drużyna
Europoseł zwrócił uwagę, że w Prawie i Sprawiedliwości toczy się dyskusja dotycząca kierunku i programu.
Są różne wizje. Jesteśmy pluralistycznym środowiskiem. Mamy bardzo kompetentnych polityków, którzy potrafią się nawet o bardzo szczegółowe kwestie dotyczące obronności spierać, ale to nie zmienia faktu, że Prawo i Sprawiedliwość pozostaje zjednoczonym
— powiedział.
Odsuniemy już te wszystkie na dyskusje na bok, kiedy pan prezes przedstawi już kandydata, bo wszyscy muszą na niego pracować, bo jesteśmy biało-czerwoną drużyną
— podkreślił.
Synergia
Dzień wcześniej na antenie Telewizji wPolsce24 była premier Beata Szydło zaapelowała do swoich kolegów z Prawa i Sprawiedliwości, aby zaniechali oni sporów. Wskazała ona, że jeżeli ktoś stawia tylko na swoją karierę, myśli tylko o sobie i próbuje pod to podporządkować politykę ugrupowania, to ten nigdy nie wygra.
Ja się domyślam, kogo pani premier miała na myśli, a ponieważ tylko się domyślam, a z nią nie rozmawiałem, to nie mogę tego powiedzieć
— zaznaczył Bocheński.
Polityka działa na zasadzie synergii. Są indywidualne ambicje, to indywidualnie nic się nie da zdziałać
— podkreślił.
Adrian Siwek/wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753731-tylko-u-nas-morawiecki-odejdzie-bochenski-nie-wyobrazam-sobie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.