Posłowie PiS pytają Ministerstwo Obrony Narodowej o kontrakt zbrojeniowy z firmą kierowaną przez byłego posła KO, Pawła Poncyljusza. Chodzi o zamówienie na produkcję amunicji wartości 10 mld zł. - Byłem wiceministrem obrony narodowej odpowiedzialnym za przemysł zbrojeniowy. (…) To jest gigantyczne zamówienie. Ci, którzy by je zrealizowali, zyskaliby miano światowego championa biznesu. To niewykonalne - alarmował poseł Bartosz Kownacki podczas konferencji prasowej. „Fundusz SAFE wygląda dziś jak fundusz emerytalny Koalicji Obywatelskiej. 10 mld zł ma trafić do prywatnej spółki, na której czele stoi były poseł KO Paweł Poncyljusz, czyli kumpel wiceministra Cezarego Tomczyka, kumpel Donalda Tuska” - stwierdził z kolei poseł Janusz Kowalski.
Chodzi o kontrakt na dostarczenie wojsku 300 tys. nabojów 155 mm i budowę fabryki amunicji. Łączny koszt tych inwestycji i zakupów szacowano na około 12 mld zł, a z nieoficjalnych informacji wynika, że kwota z SAFE na ten cel wynosi ponad 2 mld euro. Większościowym udziałowcem Polskiej Amunicji była Agencja Rozwoju Przemysłu, jednak po dojściu do władzy koalicji 13 grudnia, zmienił się również właściciel spółki.
Jak pisała niezależna.pl., „we wrześniu 2024 Agencja Rozwoju Przemysłu sprzedała swoje większościowe udziały (51 proc.) w spółce Polska Amunicja pozostałym członkom tego konsorcjum, a więc Grupie WB i Ponarowi Wadowice. Podmiot, który miał - zgodnie z wcześniejszymi założeniami - pod kontrolą państwa zbudować setki tysięcy pocisków dla Sił Zbrojnych RP - znalazł się całkowicie w rękach prywatnych”.
Spółką kieruje były poseł KO Paweł Poncyljusz.
Kownacki: To niewykonalne!
Byłem wiceministrem obrony Narodowej odpowiedzialnym za przemysł zbrojeniowy. To jest gigantyczne zamówienie. Ci, którzy by je zrealizowali, zyskaliby miano światowego championa biznesu. To niewykonalne. Dlatego pytamy, kiedy została przyznana i w jakim zakresie koncesja tej firmie
— zaznaczył podczas konferencji prasowej Bartosz Kownacki.
Jaką koncesję dostała „Polska Amunicja”?
Poseł wyjaśniał, dlaczego jest tak wiele wątpliwości, co do możliwości realizacji wielomiliardowego kontraktu przez firmę, której fabryki, jak podkreślił, nie istnieją.
Jeżeli nie ma fabryki, jeżeli nie ma licencji, jeżeli nie ma certyfikacji tej amunicji, która pozwoli wykorzystywać tę amunicję w polskich siłach zbrojnych. To wielomiesięczny proces. Jeśli tego wszystkiego nie ma, to jak firma w przeciągu trzech lat ma osiągnąć maksymalne moce produkcyjne. Moim zdaniem jest to niewykonalne, dlatego pytamy, kiedy została przyznana i w jakim zakresie koncesja tej firmie. Czy to jest koncesja na produkcję, czy na sprzedaż amunicji.
— mówił poseł.
Przypomnę, ż są państwowe zakłady, które produkują amunicję 155 mm, dzisiaj ich potencjał to jest 40-50 tysięcy jednostek amunicji rocznie, przy „dobrym wietrze”. Koalicja rządowa chcą rozbudować te fabryki do 100 tys. sztuk amunicji rocznie. A są to fabryki istniejące, z dokumentacją techniczną, z przeszkolonymi pracownikami i odpowiednią infrastrukturą.
— porównywał możliwości firmy „Polska Amunicja” i już działających fabryk.
Wątpliwości w chwili prywatyzacji
Poseł dodał, że w swoich wątpliwościach nie jest odosobniony.
Kiedy ponad rok temu firma „Polska Amunicja” była prywatyzowana, wówczas Agencja Rozwoju Przemysłu i urzędnicy z nią związani mówili, że są poważne wątpliwości, czy w określonym terminie firma jest w stanie uzyskać takie moce produkcyjne
— przypominał Kownacki.
Kowalski: To byłby skandal na niewyobrażalną skalę
Janusz Kowalski stwierdził bez ogródek:
Fundusz SAFE wygląda dziś jak fundusz emerytalny Koalicji Obywatelskiej. 10 mld zł ma trafić do prywatnej spółki, na której czele stoi były poseł KO Paweł Poncyljusz, czyli kumpel wiceministra Cezarego Tomczyka, kumpel Donalda Tuska. Na to nie ma naszej zgody
— zaznaczył.
Problem w tym, że nie znamy nawet jej adresu. To budzi poważne pytania. Jeżeli ta firma ma być tylko pośrednikiem, który zamówi amunicję za granicą i zgarnie miliardowe prowizje, to byłby to skandal na niewyobrażalną skalę. Te pieniądze powinny trafiać do polskiego przemysłu zbrojeniowego, a nie do politycznych znajomych
— dodał.
Tomczyk w sprawie „Polskiej Amunicji”
Do sprawy firmy kierowanej przez byłego posła KO odnosił się kilka dni temu wiceszef MON Cezary Tomczyk. Wówczas na konferencji prasowej dziennikarz wPolsce24, Krzysztof Nowina-Konopka, zadał mu pytanie, czy wpisanie w ramy programu SAFE w dziale amunicyjnym spółki Amunicja Polska, kierowanej przez Poncyljusza nie było wynikiem lobbingu.
Tomczyk odpowiedział wówczas m.in.:
Kiedy pan mówi o lobbingu, to jest to właśnie ten element. Nikt nie chciał na Polsce tak zarobić, jak niektóre firmy, które uważały, że Polacy jak ostatnie fujary nie będą w stanie sami produkować amunicji. Jeżeli doszłoby do konfliktu, sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa państwa bezpośredniego, to my musimy być pewni, że suwerenność amunicyjna jest u nas i to najlepiej w spółkach Skarbu Państwa, które są pod pełną kontrolą państwa. I taką decyzję podjął premier Tusk.
— stwierdził wiceszef MON
Zgódźmy się, co do tego, że kwestia amunicji, zbrojeń naprawdę musi być poza sporem politycznym i nie może być co do tego żadnych wątpliwości, nawet najmniejszych. I w żadnym takim przypadku też nie będzie wątpliwości. Zarówno w instrumencie SAFE, jak i w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a także w budżecie państwa zasady wydatkowania środków są zupełnie takie same
— dodał.
Poncyljusz: Janusz znasz mój telefon
Sam Paweł Poncyljusz podchodzi do sprawy dość lekko.
Co do spółki Polska Amunicja, którą kieruję to jest w 50 proc. własnością WB Group, która to jest własnością państwowej Grupa Polski Fundusz Rozwoju w ponad 26 proc.! Spółka Polska Amunicja została wskazana do realizacji inwestycji w zakresie budowy polskich zdolności do produkcji amunicji 155 mm w ramach programu „Narodowa Rezerwa Amunicyjna” zatwierdzonego przez rząd, w którym poseł Janusz Kowalski był wiceministrem. Jak potrzeba dalszych informacji to Janusz znasz mój telefon i zawsze można zapytać, jak jest!
— napisał były poseł KO.
CZYTAJ TEŻ:
Sławomir Cedzyński/X/wPolityce.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753566-pis-alarmuje-ws-kontraktu-za-10-mld-zl-to-niewykonalne
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.