Włodzimierz Czarzasty dopiero po nagłośnieniu przez prawicowe media, że zasiada on w radzie fundacji Mariana Kubalicy, odnotował ten fakt w rejestrze korzyści - informuje „Rzeczpospolita” na swojej stronie internetowej. To naruszenie przepisów ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora - zauważa gazeta. Co ciekawe, według tego samego źródła, niedługo mają wypłynąć kolejne informacje na temat Czarzastego, ale również innych członków Nowej Lewicy!
Późny wpis: Od zwrócenia uwagi po odpowiedzialność karną
Jestem członkiem Rady Fundatorów (Rady Fundacji) Sojuszu Lewicy Demokratycznej (KRS 0000834021). Jestem członkiem Rady Fundacji Wielkiego Błękitu (KRS 0000308938) –
— cytuje rp.pl wpis do rejestru korzyści, którego 13 lutego dokonał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
„Rz” podkreśla, że rejestr korzyści to druk, przypominający oświadczenie majątkowe, do którego posłowie muszą wpisywać m.in. informacje o zajmowanych przez siebie stanowiskach, przyjmowanych darowiznach czy udziale w sponsorowanych wyjazdach.
Na początku kadencji marszałek wpisał do rejestru przychód z wynajmu mieszkania i cesji garażu oraz zasiadanie przez żonę w organach czterech spółek
— zaznacza dziennik.
Gazeta zaznacza, że tak późne wpisanie do rejestru faktu zasiadania przez Czarzastego w radach dwóch fundacji może narazić go na karę regulaminową w Sejmie, czyli zwrócenie uwagi, upomnienie lub naganę, a teoretycznie nawet na odpowiedzialność karną.
A spóźniony wpis związany jest z wątpliwościami wokół postaci marszałka, jakie mnożą prawicowe media
— czytamy.
„Rz”: Wypłyną kolejne informacje na temat Czarzastego
Z ustaleń „Rz” wynika, że niedługo mają wypłynąć kolejne informacje na temat Czarzastego, ale również innych członków Nowej Lewicy.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz już zapowiedział, że Karol Nawrocki zaprosi ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka, a także szefów służb specjalnych na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego, żeby „w wąskim gronie” porozmawiać na temat marszałka Sejmu.
Koalicja 13 grudnia będzie bronić Czarzastego
Koalicja rządowa zażarcie broni marszałka Sejmu i lidera Nowej Lewicy. Politycy PiS mówią, że chcą odwołania Czarzastego z urzędu, ale zarazem przyznają, że sami nie zamierzają składać wniosku o jego odwołanie.
Również Konfederacja nie będzie zabiegać o zmianę na stanowisku drugiej osoby w państwie, mimo że Krzysztof Bosak, jeden z liderów ugrupowania, powiedział w rozmowie z „Rz”, że Czarzasty powinien odejść.
Jak czytamy w „Rz”, polityk z bagażem PRL stał się akceptowalny dla elektoratu KO i teraz będzie identyfikowany przez pryzmat konfliktu z Karolem Nawrockim.
Relacje marszałka Sejmu
Zamieszanie wokół marszałka Czarzastego zaczęło się pod koniec stycznia od artykułu w „Gazecie Polskiej” o jego relacjach biznesowych z Rosjanką Swietłaną Czestnych.
„Przez dwa lata obecny marszałek Sejmu zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych, mimo że nie poddał się sprawdzeniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Gdyby to zrobił, służby musiałyby prześwietlić relacje Włodzimierza Czarzastego oraz jego żony z Rosjanką handlującą dziełami sztuki, zatrudnioną w domu aukcyjnym związanym z największym rosyjskim bankiem kontrolowanym przez Kreml»”
— pisała „Gazeta Polska”. Według GP, Rosjanka Swietłana Czestnych posiada udziały w spółce hotelowej, której wiceprezesem jest Małgorzata Czarzasty.
Sondaż: Czy Czarzasty powiniemn odejść?
„Rzeczpospolita” zleciła sondaż, z którego wynika, że 44,9 proc. z tych, którzy słyszeli o sprawie kontaktów Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką podejrzewaną o związki z rosyjską władzą, jest za jego ustąpieniem, zaś 46,9 proc. uważa, że powinien pozostać na stanowisku.
O sprawie kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką podejrzewaną o związki z rosyjską władzą słyszało aż 62,6 proc. Polaków. Sondaż IBRiS przeprowadzony w dniach 13-14 lutego pokazuje, że linia sympatii wobec marszałka Sejmu idzie zgodnie z partyjnymi preferencjami - czytamy w „Rz”.
Jak podaje „Rz”, odwołania marszałka Sejmu chce 67 proc. wyborców PiS i 39 proc. wyborców Konfederacji. Za to przeciwnego zdania jest aż 58 proc. osób popierających KO i 59 proc. Nowej Lewicy. Wyborcy głosujący w 2023 r. na Trzecią Drogę, czyli PSL i Polskę 2050, są podzieleni. 29 proc. z nich chce odwołania Czarzastego, a 24 proc. nie. Za odwołaniem jest także 77 proc. osób głosujących w wyborach prezydenckich na Brauna i 66 proc. na Nawrockiego. Innego zdania są ci, którzy głosowali na Zandberga. 32 proc. jest przeciw dymisji. Aż 80 proc. wyborców Magdaleny Biejat jest przeciw odwołaniu i 58 proc. Rafała Trzaskowskiego.
CZYTAJ TEŻ:
oprac. Sławomir Cedzyński/rp.pl/PAP/wPolityce.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753559-pozny-wpis-czarzastego-do-rejestru-korzysci-wyplyna-nowe-sprawy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.