„Wasza koalicja spod znaku ośmiu gwiazdek jest podszyta kłamstwem. Państwo za każdym razem kłamiecie, oszukujecie Polaków, niszczycie Polskę. Jeszcze tylko półtora roku. Macie szansę naprawić to wszystko. Panie marszałku, te dwanaście poprawek, które złożyłem, utrzymuję w mocy” - mówił podczas senackiej dyskusji nad programem SAFE Wojciech Skurkiewicz, senator Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister obrony narodowej.
Senat zajął się ustawą wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE i zgłoszoną do niej przez stronę rządową poprawką, która ma zagwarantować, że pożyczka nie będzie spłacana z budżetu resortu obrony. Podczas dyskusji senator Wojciech Skurkiewicz (PiS) zgłosił do ustawy 12 poprawek.
Dziś o godz. 8.30 w sprawie tych poprawek mają zebrać się połączone senackie komisje obrony narodowej oraz budżetu i finansów publicznych.
Głosowanie w sprawie ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE ma zostać przeprowadzone pod koniec posiedzenia Senatu.
Co z tymi Caracalami?
Podczas senackiej dyskusji Wojciech Skurkiewicz odniósł się do ataków polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy próbowali wypominać sprawę francuskich Caracali.
Kilka kwestii wyjaśnień i odkłamania wirtualnej rzeczywistości, którą dzisiaj na tej sali snują KO-wcy. Pierwsza rzecz: Caracale, Francuzi, kontrakt, który został zerwany
— zaczął.
Pod względem kontraktu z firmą Airbus Helicopters, sprawa dotycząca Ministerstwa Obrony Narodowej została zakończona i o dziwo zakończona pozytywnie. MON w roku 2016 podjęło decyzję, że należałoby być może tę ofertę zrealizować pod warunkiem odpowiedniego offsetu. I te kłamstwa, bezeceństwa, które państwo wypowiadacie, że to Macierewicz uwalił kontrakt z Francuzami, nijak się mają do rzeczywistości. To Ministerstwo Gospodarki, bo wtedy funkcjonowało jeszcze takowe i odpowiadało za polski offset, wydało rekomendację, że nie ma podstawy do podjęcia współpracy z firmą Airbus Helicopters
— wskazał.
Rola Macierewicza
Wojciech Skurkiewicz ocenił, że „te kłamstwa są zupełnie bezpodstawne, a Antoni Macierewicz był jednym z lepszych ministrów obrony narodowej”.
Przywrócił wiele kwestii dotyczących bezpieczeństwa, obronności. Po nieudolnych rządach Siemoniaka, Klicha, dopiero zaczął realizować zasady dotyczące bezpieczeństwa i obronności Rzeczpospolitej Polskiej
— zaznaczył.
Bo to nie kto inny, ale ci przywołani przed chwilą przeze mnie doprowadzili do zapaści polskiego wojska. Doprowadzili, że były przyjmowane te dokumenty, za które dzisiaj Mariusz Błaszczak jest ciągany po prokuraturach, że chcieliście oddać pół Polski ruskim i tworzyć linię oporu i obrony na rzece Wiśle
— wskazał, przypominając skandaliczne plany obrony Polski na linii Wisły.
Słowa te próbował przerwać wicemarszałek Senatu Rafał Grupiński.
Wiem, że prawda w oczy kole, szczególnie Prusaków i Krzyżaków, ale takie są fakty
— zauważył.
Sprawa bezpieczeństwa
Senator odniósł się także do sprawy pożyczki z programu SAFE.
Próbujecie wmówić Polakom, że bezpieczeństwo RP zależy od dwustu miliardów złotych. To chyba jest jakieś totalne nieporozumienie. Przypomnę, że roczny budżet Ministerstwa Obrony Narodowej to jest właśnie w części 29 tylko 200 miliardów złotych. Jeżeli by wszystko miało zależeć od tego projektu SAFE i od tej pożyczki, które będą spłacać nasze dzieci, wnuki i prawnuki, to naprawdę bylibyśmy w bardzo niegodziwym, czarnym miejscu, jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo i naszą obronność
— zaznaczył.
Program SAFE jest jednym z elementów wsparcia możliwości rozwoju sił zbrojnych RP. I tak jak ochoczo nas państwo zachęcacie, żeby głosować za tymi rozwiązaniami, to szkoda, że tak ochoczo nie głosowaliście tutaj na izbie senackiej za chociażby kluczowym rozwiązaniem, jakim była budowa stałej zapory na granicy polsko-białoruskiej, kiedy byliśmy permanentnie linczowani przez służby białoruskie, przez służby Putina i Łukaszenki. Przecież zagłosowaliście przeciwko z wyjątkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego, które w Sejmie się wstrzymało, a później w Senacie głosowało „za”
— powiedział.
Wicemarszałek Senatu znowu próbował przeszkadzać Skurkiewiczowi w jego wypowiedzi.
Złe mechanizmy
Senator Prawa i Sprawiedliwości przywołał słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza, który stwierdził, że o programie SAFE nie musimy dyskutować, bo nie ma w prawodawstwie unijnym przepisów mówiących o tym, że państwa członkowskie realizujące tę pożyczkę, muszą wdrażać jakiekolwiek przepisy na mocy ustawy.
Państwo przygotowaliście dokument, z którym się zapoznałem. Bardzo ważny, zastrzeżony dokument, z którym zapoznało się aż pięciu senatorów. Ja się dziwię, że sto osób będzie głosowało za dokumentem, z którym zapoznało się pięciu senatorów. Trzech członków komisji obrony narodowej, jeden finansów publicznych i senator Kwiatkowski. I wy wiecie, za czym będziecie głosować? Wysoka izba wie, za czym będzie głosować? Nad tym kredytem, który będą spłacać wasze dzieci, wasze wnuki, a co niektórych nawet prawnuki?
— pytał.
W polskim prawodawstwie są takie mechanizmy, które dają możliwość zaciągania również pożyczek. One są skutecznie wykorzystywane. W tej chwili w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych kwota 300 miliardów złotych jest w obrocie, jest zaangażowanych. Cóż szkodziło, żeby zamiast 300 miliardów złotych była to kwota 500 miliardów złotych, przecież wy tak lubicie zadłużać Polskę. Zadłużyliście Polskę przez trzy lata na bilion złotych. To te 200 miliardów dodatkowych środków, żeby nie wiązać się kagańcem z Unią Europejską… Mogliście to zrobić. Mogliśmy to wspólnie zrobić
— wskazał.
Wy wolicie, żeby wiązać nas na dziesięciolecia kredytem z Unią Europejską. Kredytem, który jest po pierwsze niepewny, dlatego że każdego roku będzie określane oprocentowane dla tej pożyczki. Każdego roku przy oprocentowaniu będzie brany również rating państwa, które z tej pożyczki skorzysta
— zaznaczył.
I jeżeli dzisiaj papiery dłużne, które są emitowane przez skarb państwa w euro na rynku międzynarodowym tu w Europie, a jest to realizowane przez rząd RP, osiągają oprocentowanie od 2,5 do 4,5 procent, nawet przyjmując, że w perspektywie dłużej będzie to 4, czy 4,5 procent, to jest to nasze, my o tym decydujemy, w stu procentach mamy pełną suwerenność, na co te środki będą wydatkowane, na jakie cele będą wydatkowane i również, w jakim terminie będą wydatkowane. A tak okazuje się, że mamy dokument niejawny, gdzie co chwila ktoś tam mówi, że firma, którą zarządza Paweł Poncyljusz dostaje 20 miliardów, Huta Stalowa Wola 20 miliardów, Ukraina dostanie 10 miliardów, tak mówił pan premier Donald Tusk w Kijowie
— stwierdził.
Kłamstwa
W tym momencie Wojciech Skurkiewicz zwrócił się do obecnej na sali Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, która najwidoczniej miała coś do powiedzenia w tej sprawie.
Pani minister, niech pani ze mną nie dyskutuje. Niech pani powie Donaldowi Tuskowi, że kłamał w Kijowie mówiąc, że 10 miliardów będzie na współpracę z Ukrainą
— stwierdził, co znowu próbował przerywać Rafał Grupiński.
Wasza koalicja spod znaku ośmiu gwiazdek jest podszyta kłamstwem. Państwo za każdym razem kłamiecie, oszukujecie Polaków, niszczycie Polskę. Jeszcze tylko półtora roku. Macie szansę naprawić to wszystko. Panie marszałku, te dwanaście poprawek, które złożyłem, utrzymuję w mocy
— podsumował.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/YouTube/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753534-skurkiewicz-o-safe-wiecie-za-czym-bedziecie-glosowac
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.