„W sprawie Romanowskiego zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu, które jest wymagane w demokratycznym państwie prawnym” - ocenił mecenas Bartosz Lewandowski we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał europejski nakaz aresztowania (ENA) wobec posła PiS i byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.
Rażące naruszenie prawa
Sprawę skomentował w mediach społecznościowych mecenas Bartosz Lewandowski, pełnomocnik posła Romanowskiego.
ENA za Marcinem Romanowskim został wydany pomimo tego, że wcześniej sprawa została już prawomocnie zakończona uchyleniem ENA i żadne nowe okoliczności i dokumenty w sprawie się nie pojawiły. To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji Polski
— wskazał.
Postanowienie zapadło po odsunięciu od orzekania sędziego krytycznie odnoszącego się do działań Prokuratury Krajowej w sprawie posła Marcina Romanowskiego, ujawniającego chęć pozaprocesowego porozumiewania się z nim przez prokuratorów „aby było dobrze”, następnie represjach wobec sędziego oraz zmianami osobowymi w sądzie, aby zrealizować zapowiedź polityka i ministra Waldemara Żurka
— zaznaczył.
Wszystko bardzo przewidywalne. Jeszcze w styczniu jako obrońca Marcina Romanowskiego wszystko szczegółowo opisałem oraz wystąpiłem o odmowę wpisu w systemie SIS i SIRENE z uwagi na oczywiste naruszenie przepisów, polityczne motywacje działań Prokuratury Krajowej oraz zmiany w składach sądów motywowane politycznie, które były poprzedzone zapowiedzią członka rządu Donalda Tuska
— wskazał.
Zgodnie z art. 1 ust. 3 Decyzji Ramowej Rady z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między Państwami Członkowskimi (Dz. U. UE. L. z 2002 r. Nr 190, str. 1 z późn. zm.)., stosowanie ENA nie może prowadzić do naruszenia praw podstawowych oraz zasad prawnych zapisanych w art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej, w szczególności praw gwarantowanych Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka. Przepis ten pełni funkcję zabezpieczającą, statuując ramy zobowiązujące organy zaangażowane w wykonywanie ENA, w tym organy koordynujące wymianę informacji, do uwzględniania realnego i konkretnego ryzyka naruszenia tych praw w indywidualnej sprawie
— przekazał mec. Lewandowski.
W sprawie Romanowskiego zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu, które jest wymagane w demokratycznym państwie prawnym
— podsumował.
Powtórzony wniosek
W drugiej połowie grudnia ub.r. do warszawskiego sądu okręgowego trafił ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego. Stało się to po tym, gdy sędzia Dariusz Łubowski uchylił poprzedni ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach tej partii.
Prokuratura złożyła ponowny wniosek o zastosowanie wobec Romanowskiego ENA, a także zawnioskowała wówczas o wyłączenie Łubowskiego ze sprawy. W połowie stycznia br. sąd uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył Łubowskiego. Sprawa ENA wobec Romanowskiego trafiła do sędzi Izabeli Ledzion. Obrona byłego wiceministra wskazuje m.in., że sędzia ta została wyznaczona „z pominięciem losowania”.
Adrian Siwek/X/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753510-ena-wobec-romanowskiego-mec-lewandowski-to-razace-naruszenie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.