Rozłam w Polsce 2050 staje się faktem. Paulina Hennig-Kloska wraz z innymi parlamentarzystami ogłosiła decyzję o planach utworzenia nowego klubu parlamentarnego. Jak ogłosiła minister klimatu, będzie funkcjonował pod nazwą „Centrum”. „Mamy 18 deklaracji łącznie” - powiedziała. Senator Piotr Masłowski poinformował, że z pięcioosobowej grupy senatorów, czterech opuszcza Polskę 2050, a trzech z nich zasili nowy klub Centrum.
Podczas briefingu prasowego wraz z grupą dotychczasowych posłów klubu Polski 2050, Hennig-Kloska ogłosiła ich odejście i utworzenie nowego klubu parlamentarnego. Wśród nich byli m.in. posłowie Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Sławomir Ćwik czy Żaneta Cwalina-Śliwowska.
Burza po Radzie Krajowej
Wcześniej w TVN24 minister klimatu i środowiska, wiceszefowa Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że jest umówiona ze swoimi koleżankami i kolegami z partii, by przedyskutować „trudną sytuację, w której wszyscy doszliśmy już do ściany”. Rano o swoim odejściu z partii i klubu parlamentarnego Polski 2050 poinformowała na portalu X posłanka Joanna Mucha.
W minioną sobotę odbyła się Rada Krajowa Polski 2050, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Uchwała przyjęta tego dnia przez Radę przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.
W poniedziałek z członkostwa w partii zrezygnował europoseł, b. lider Polski 2050 Michał Kobosko, a także Anna Radwan-Röhrenschef, która do września ubiegłego roku pełniła rolę wiceminister spraw zagranicznych z ramienia Polski 2050. Swoje odejście z partii ogłosiła jeszcze w sobotę posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. We wtorek z partii odszedł wiceszef MON Paweł Zalewski.
Rozłam i nowy klub!
Podjęliśmy właśnie decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, które składaliśmy w trakcie kampanii w 2023 roku. To jest dla nas oczywiście niezwykle trudna decyzja, ale nie widzimy możliwości realizacji tych postulatów w obecnym ugrupowaniu, klubie
— powiedziała Paulina Hennig-Kloska podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Kiedy gratulowałam Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz wygranej w wyborach, stając obok niej ramię w ramię, powiedziałam, że tak naprawdę po czynach nas poznają. Czy uda nam się wypracować w całej partii jedność. Niestety pierwsze tygodnie wcale nie wskazują na to, by cokolwiek miało się zmienić
— stwierdziła.
Przypomniała, że 14 lutego odbyła się Krajowa Rada Polski 2050.
W jej trakcie klub został pozbawiony podmiotowości. Jednoosobowe decydowanie o losach klubu parlamentarnego przez panią przewodniczącą, to nie jest styl pracy, na który jesteśmy w stanie się zgodzić
— mówił dalej
Na pewno jest to moment, w którym brakuje zaufania, przestrzeni do działania. […] Liczymy na dobrą współpracę przyszłości. Chcemy dokładać każdego dnia swoje starania, by realizować nasze postulaty. Zostajemy lokalnymi partnerami w koalicji 15 października. To jest dla nas niezwykle ważne, by przestać być wewnętrzną opozycją tej koalicji
— podkreśliła wiceminister klimatu.
Jak ogłosiła, „nowy klub parlamentarny będzie się nazywać Centrum”. Deklaracje przystąpienia zgłosiło 18 osób.
Senator Piotr Masłowski poinformował, że z pięcioosobowej grupy senatorów, czterech opuszcza Polskę 2050, a trzech z nich zasili nowy klub Centrum.
Nazwa? „Centrum”
Zakładamy klub parlamentarny, który będzie nazywał się Centrum, bo centrum to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy
— oświadczyła Hennig-Kloska.
Zaznaczyła, że nowy klub chce, by Polska była w centrum ich pracy i uwagi.
Centrum to jest miejsce, w którym zdobywa się równowagę i stawia przeciwwagę do skrajności, których w Polsce mamy w ostatnich latach zdecydowanie za wiele
— powiedziała.
Czy będzie też i nowa partia?
Dziennikarze pytali, czy ta decyzja oznacza również założenie partii.
To są oczywiście dalsze kroki o których będziemy państwa informować w stosownym czasie. (…) poinformowaliśmy o tym ruchu zarówno wewnątrz partii, tuż przed konferencją, także pana premiera. Zadeklarowaliśmy przy tym lojalną dalszą współpracę
— mówiła Paulina Hennig-Kloska.
Padło także pytanie, co z umową koalicyjną.
Będziemy o niej rozmawiać niebawem. Mamy taki plan wejść jako podmiot do koalicji 15 października
— dodała.
Pytana, co ze stanowiskami rządowymi po rozłamie w Polsce 2050, odparła, że będzie rozmawiać z premierem o udziale nowego klubu Centrum w rządzie.
Każdy klub, który jest uczestnikiem koalicji, musi mieć narzędzia do wykonywania pracy
— dodała.
Dopytywana, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma po rozłamie szansę na stanowisko wicepremiera, Hennig-Kloska stwierdziła, że ostatnią rzeczą, jaką ma ochotę kontynuować, jest „narodowa dyskusja o wicepremierze dla Polski 2050”.
Proszę mnie już zwolnić z tego obowiązku. Ta dyskusja trwa już decydowanie za długo i zmęczyła nas wszystkich
— skwitowała.
Uchwała Rady Krajowej przelała czarę goryczy
Ćwik podkreślił, że nowy klub skupi się na merytorycznej pracy.
Staramy się pamiętać tylko to, co dobre, skupiamy się na przyszłości
— mówił poseł.
Dzisiaj tworzymy, klub który będzie klubem bez kagańca
— dodał poseł Rafał Kasprzyk. Mówił, że sobotnia uchwała Rady Krajowej Polski 2050 przelała czarę goryczy. Dodał, że jest więcej niezadowolonych osób z sytuacji w Polsce 2050, również w regionach, np. w woj. świętokrzyskim, gdzie nie ma przewodniczącego struktur.
Kasprzyk dodał, że celem nowego klubu jest to, by wyborcy zobaczyli sprawczość polityków.
Posłanka Aleksandra Leo zapewniła, że klub Centrum będzie miejsce, gdzie każdy będzie szanowny i nie będzie podziału na lepszych i gorszych. Dodała, że decyzje będą podejmowane demokratycznie, przez większość, a nie w sposób siłowy. Oceniła też, że klub Polski 2050 dobrze funkcjonował pod przywództwem Mirosława Suchonia.
15 posłów i 3 senatorów
Deklaracje przystąpienia do nowego klubu złożyło 15 posłów oraz 3 senatorów. Tym samym klub Polski 2050, który jeszcze do soboty liczył 31 posłów, został uszczuplony do 15 parlamentarzystów (14 posłów zadeklarowało przejście do nowo powstałego klubu Centrum, a Joanna Mucha i Paweł Zalewski pozostaną posłami niezrzeszonymi; do klubu Centrum dołączyła w środę także niezrzeszona posłanka Izabela Bodnar).
Do klubu parlamentarnego Centrum wejdą posłowie:
• Izabela Bodnar
• Elżbieta Burkiewicz
• Sławomir Ćwik
• Rafał Kasprzyk
• Paulina Hennig-Kloska
• Rafał Komarewicz
• Aleksandra Leo
• Barbara Okuła
• Barbara Oliwiecka
• Ryszard Petru
• Norbert Pietrykowski
• Marcin Skonieczka
• Mirosław Suchoń
• Ewa Szymanowska
• Żaneta Cwalina-Śliwowska
Także senatorowie (współtworzyli dotychczas klub Senacki Trzecia Droga):
• Grzegorz Fedorowicz
• Piotr Masłowskiego
• Jacek Trela.
Konto Centrum na X
Nowa formacja utworzyła już swoje konto na X. Wiadomo z niego też, jakie jest logo nowego klubu.
Chcemy lojalnie współpracować z koalicjantami tworzącymi demokratyczny Rząd Koalicji 15 Października, a nie być jego wewnętrzną opozycją
— podkreślono we wpisie Centrum na X.
CZYTAJ TAKŻE:
kpc,nt/wPolityce.pl/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753473-hennig-kloska-oglasza-rozlam-w-polsce-2050-i-nowy-klub
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.