W partii założonej przez Szymona Hołownię, a kierowanej teraz przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, dosłownie wrze! Kolejni politycy ogłaszają już swoje odejście. Tymczasem poseł Polski 2050 Ryszard Petru wyraził opinię, że w ugrupowaniu nadszedł czas na zmiany. Zaznaczył, że nie będzie ogłaszał ich sam, ale zrobi to z większą grupą koleżanek i kolegów. To raczej kwestia dni, a nie tygodni, kiedy to nastąpi, ale nie będę deklarował konkretnej daty - mówił.
Grzmią o uchwale „kagańcowej”
Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050, zwołana przez nową przewodniczącą Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć. Uchwała przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych.
Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez dotychczasowych zwolenników Pauliny Hennig-Kloski - rywalki Pełczyńskiej-Nałęcz w wyborach - którzy określili uchwałę jako „kagańcową”.
Petru: „Uważam, że czas na zmianę”
Poseł Polski 2050 Ryszard Petru w poniedziałek wieczorem na antenie TVN 24 został poproszony o wyjaśnienie, co oznacza jego niedzielny wpis na platformie X, w którym napisał: „Czas na zmiany”.
Uważam, że czas na zmianę, natomiast ja nie będę ogłaszał zmian sam. Zrobię to z większą grupą koleżanek i kolegów
— powiedział Petru.
Polityk stwierdził też, że „partia nie może być niedemokratyczna, a musi być jednoznacznie prokoalicyjna”.
Nie może być jakiejkolwiek wątpliwości co do tego, czy partia jest w koalicji, czy czasami nie
— zaznaczył.
Petru dodał, że „nie może też być to partia, która istotnie zmienia swój kierunek, jeżeli chodzi o kwestie programowe”, które jak stwierdził - nie są tymi pomysłami, nad którymi głosowali wyborcy w 2023 r.
„Na tyle duża, aby mógł powstać klub parlamentarny”
Dopytywany o to jak liczna jest ta „grupa koleżanek i kolegów”, odparł, że „na tyle duża, aby mógł powstać klub parlamentarny”.
Chciałbym jednak te zmiany zapoczątkować w większej grupie koleżanek i kolegów, którzy podobnie myślą
— zaznaczył.
Polityk zapytany, kiedy ta decyzja zapadnie, stwierdził, że „jest to kwestia dni, a nie tygodni”.
Nie chciałbym natomiast dzisiaj deklarować konkretnego dnia, kiedy to może nastąpić
— dodał.
Już odchodzą! Wśród nich Kobosko
Po obradach Rady Krajowej odejście z Polski 2050 ogłosiła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. W poniedziałek rezygnację z członkostwa ogłosił także współzałożyciel partii i jej pierwszy przewodniczący, europoseł Michał Kobosko. W oświadczeniu ocenił, że ta uchwała to „próba wprowadzenia dyktatury w partii”. Zauważył, że przegłosowano ją jednym głosem. Dodał, że sytuacja w partii wpływa na stabilność i dalsze funkcjonowanie koalicji rządowej, która bez niej utraciłaby większość w Sejmie.
W poniedziałek o odejściu z partii poinformowała też Anna Radwan-Röhrenschef, która do września ubiegłego roku pełniła rolę wiceministra spraw zagranicznych z ramienia Polski 2050. We wpisie na platformie X oświadczyła, że nie odnajduje się w miejscu, gdzie „merytoryczną polityczną debatę zastąpiły niedemokratyczne i nietransparentne decyzje”.
Odejście z partii rozważa również podlaska posłanka Barbara Okuła, o czym poinformowała dziennikarzy w poniedziałek w Białymstoku. Dodała, że daje sobie czas na podjęcie decyzji do następnego posiedzenia Sejmu, który zbiera się w przyszłym tygodniu.
Adam Kacprzak/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753374-petru-mowi-ze-czas-na-zmiany-zrobie-to-z-wieksza-grupa
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.