Peter Magyar, lider węgierskiej opozycji, po spotkaniu z premierem RP Donaldem Tuskiem, zaczął odgrażać się parlamentarzystom polskiej opozycji: Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu, którzy korzystają z azylu na Węgrzech. „Jeśli po utworzeniu rządu przez partię TISZA nadal będą na Węgrzech, dokonamy ekstradycji już pierwszego dnia” - podkreślił na wczorajszej konferencji prasowej. „O kwestii wydania w drodze ENA na Węgrzech decyduje sąd, a nie polityk” - przypomniał na portalu X mecenas Bartosz Lewandowski.
W miniony weekend premier RP Donald Tusk spotkał się z Peterem Magyarem, liderem opozycyjnej węgierskiej partii TISZA i głównym przeciwnikiem obecnego premiera tego kraju Viktora Orbana. Tusk musiał bardzo intensywnie wdrażać swojego węgierskiego sojusznika w tajniki „demokracji walczącej”, ponieważ Magyar na wczorajszej konferencji prasowej zaczął snuć bardzo śmiałe plany względem dwóch polityków polskiej opozycji: Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Obaj parlamentarzyści korzystają obecnie z azylu politycznego na Węgrzech.
CZYTAJ TAKŻE:
„Myślę, że polecą do Mińska albo Moskwy”
Nagranie z tym fragmentem konferencji opublikował na portalu X węgierski dziennikarz Szabolcs Panyi.
Rywal Orbána, Péter Magyar, powiedział, że jego rząd dokona ekstradycji polskich uciekinierów – byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i jego byłego zastępcy Marcina Romanowskiego – obaj ukrywanych przez Orbána – już pierwszego dnia sprawowania urzędu. Magyar dodał, że mogą uciec do Mińska lub Moskwy, dając do zrozumienia, że Orbán też może to zrobić
— napisał.
Pytany, czego mogą spodziewać się były polski minister sprawiedliwości i jego były zastępca, odparł:
Jeśli po utworzeniu rządu TISZY nadal będą na Węgrzech, dokonamy ich ekstradycji już pierwszego dnia.
Myślę, że polecą albo do Mińska, albo do Moskwy. Może w samolocie będzie ktoś jeszcze
— zasugerował, mając na myśli prawdopodobnie obecnego szefa węgierskiego rządu.
Komuś udzieliła się koncepcja „demokracji walczącej”?
Wypowiedź Magyara skomentował mec. Bartosz Romanowski.
Widzę, że panu Peterowi Magyarowi udzieliła się koncepcja „demokracji walczącej” Donalda Tuska. O kwestii wydania w drodze ENA na Węgrzech decyduje sąd, a nie polityk
— przypomniał adwokat we wpisie na portalu X.
Plany lidera węgierskiej opozycji brzmią bardzo ciekawie, bo wydaje się, że trudno będzie je zrealizować bez ingerencji politycznej w działania wymiaru sprawiedliwości. A w takiej sytuacji, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, choćby nawet i chcieli „uciec” do Moskwy czy Mińska, w sumie nie musieliby wsiadać do samolotu.
CZYTAJ TAKŻE: Skandal na Węgrzech przed wyborami. Może wypłynąć sekstaśma lidera opozycji. Już pojawiło nowe nazwisko w wyścigu
Zresztą, gdyby Peter Magyar miał pojęcie o polityce wschodniej polskich rządów na przestrzeni lat, nie wygłaszałby kuriozalnych stwierdzeń o politykach PiS uciekających do Mińska czy Moskwy po tym, jak ściskał się z ojcem „resetu” z Rosją, swego czasu nazywanym przez kremlowską prasę „naszym człowiekiem w Warszawie”.
X/Onet.pl/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753300-magyar-grozi-ziobrze-i-romanowskiemu-dokonamy-ekstradycji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.