„W Sejmie z innymi dyplomatami, aby okazać wsparcie dla Katarzyny Kotuli i projektu ustawy o ‘statusie osób najbliższych’” - napisał na portalu X ambasador Niemiec Miguel Berger. To kolejna ingerencja niemieckiego dyplomaty w polską politykę i - co ciekawe - kolejny raz po stronie jednej konkretnej opcji.
Jeszcze niedawno politycy koalicji 13 grudnia odmieniali słowo „suwerenność” przez wszystkie przypadki, natomiast premier Donald Tusk, w kontekście Rady Pokoju, grzmiał, że Polska nie będzie niczyim wasalem. Wszystko w związku ze sporem między marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a ambasadorem USA Tomem Rosem.
O zamiłowaniu do suwerenności koalicja zapomniała jednak równie szybko, jak o resecie z Rosją z czasów pierwszego Tuska. A wszystko dlatego, że na sali obrad Sejmu pojawił się… ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger.
Godność i bezpieczeństwo, pewność prawna dla obywateli w związkach jednopłciowych. W Sejmie z innymi dyplomatami, aby okazać wsparcie dla Katarzyny Kotuli i projektu ustawy o „statusie osób najbliższych”
— napisał na portalu X.
„Wsparcie dla projektu ustawy”? Bardzo ciekawe.
CZYTAJ TAKŻE: Co ambasador Niemiec robił w Sejmie? Opublikował dwa wpisy i wyraził „poparcie” dla Kotuli. Bochenek: „Symboliczne!”
„Temu panu się coś pomyliło”
Wpis Bergera wywołał falę komentarzy.
Ambasador RFN p. Berger unieważnił wszelkie pretensje do ambasadora USA p. Rose
— napisał publicysta Piotr Gursztyn.
Nie jest Pan ani obywatelem polskim, ani nadzorcą Polski. Już same te dwie okoliczności wyjaśniają Pana obecność w tym kontekście.
— skomentowała dziennikarka Dominika Cosić.
Temu panu się coś mocno pomyliło. Bardzo. Niedopuszczalne. Tak jak nie jesteśmy stanem, tak nie jesteśmy też landem. Nie mówiąc o tym, że w ten sposób nie pomaga sprawie, na której mu zależy, ale to jest marginalne wobec ingerowanie w polską politykę, proces ustawodawczy itd.
— napisała publicystka Estera Flieger.
Pamiętam, jak jeszcze kilka dni temu oburzano się na „ingerencję ambasadora w wewnętrzne sprawy Polski”. To oburzenie jest dziś jeszcze aktualne?
— pytał sędzia Kamil Zaradkiewicz.
Wczoraj Donald Tusk oświadczył na X-ie, że w sojuszu z USA „Polska nie jest i nie będzie wasalem”. Czy powie to samo temu frechownemu Niemcowi? Wpisujcie odpowiedzi, byle cenzuralne
— napisał były poseł Dariusz Lipiński.
Jakoś w polskiej historii doglądanie prac polskiego Sejmu przez ambasadorów Rosji czy Niemiec nie wróżyło niczego dobrego…
— przypomniał mecenas Bartosz Lewandowski.
Sejm obradujący pod okiem niemieckiego ambasadora? To jest obraz upadku Rzeczypospolitej zrozumiały dla każdego Polaka
— ocenił mecenas Jerzy Kwaśniewski.
Polska nie jest niemieckim landem, a rolą ambasadora nie jest wywieranie wpływu na polskich posłów i mieszanie się do polskiego prawodawstwa. Jeśli Pan ambasador Berger tego nie rozumie, powinien wrócić do Niemiec
— napisała europoseł Anna Bryłka.
Jeszcze dziś ambasador Niemiec powinien zostać odesłany do swojego kraju
— dodał europoseł Stanisław Tyszka.
Pana zadaniem jako ambasadora Niemiec w Polsce jest reprezentowanie interesów Niemiec i, jeśli to możliwe, dążenie do równowagi interesów między oboma krajami, zamiast ingerowania w wewnętrzne sprawy polityczne i forsowania agendy „woke”
— przypomniał europoseł Tomasz Froelich.
Ingerencje niemieckiego ambasadora w polską politykę
Nie jest to pierwszy raz, kiedy Miguel Berger nie zachowuje się jak ambasador, ale jak polityk koalicji rządzącej.
W listopadzie 2025 r. oskarżył europosła PiS Arkadiusza Mularczyka o „pomaganie Putinowi”, ponieważ polityk przypomniał mu, że Niemcy nie wypłaciły Polsce reparacji za zbrodnie z czasów II wojny światowej. Z kolei w październiku ubiegłego roku dziękował wicepremierowi Radosławowi Sikorskiemu za atak na prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i zmanipulowanie jego słów.
CZYTAJ TAKŻE:
Czy politycy koalicji są wiarygodni w jakiejkolwiek sprawie?
X/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753154-ambasador-niemiec-w-sejmie-burza-w-komentarzach
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.